Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
146 postów 2428 komentarzy

Chwila Prawdy i Sumienia

Alfax - ⭐ Refleksje i własne niezależne poglądy. ● NIE KAŻDY NIEWIDOMY JEST ŚLEPY tak jak NIE KAŻDY WIDOMY JEST WIDZĄCYM PRAWDĘ ● Tematy dotyczące nas ludzi a także wszechświata. ⭐◇⭐ Każdy ma prawo krytykować, oby to była krytyka merytor

▪ Rosja ▪ W obronie Suwerenności ! ▪

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lepiej późno niż wcale. W Rosji toczy sie walka z obcą agenturą. Tak by nie powtórzył się czas Jelcyna lub los Ukrainy. Organizacja Nawalnego w Rosji jest teraz równa ISIS i Al-Kaidzie !.

 

Lepiej późno niż wcale.

Organizacja Nawalnego jest teraz w Rosji równa - ISIS i Al-Kaidzie.

 



Moskiewski sąd oficjalnie nazwał organizację Nawalnego  „organizacją ekstremistyczną”. Oznacza to, że organizacja Aleksieja Nawalnego jest  zakazana. Jego zwolennicy nie będą już mogli uczestniczyć we wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej.

Już wcześniej sędzia orzekł, że ekipa Nawalnego musi zawiesić wszystkie swoje działania ze skutkiem natychmiastowym do czasu definitywnego werdyktu. Członkom zespołu nie wolno już było publikować czegokolwiek w Internecie i organizować żadnych  protestów, a ich konta bankowe zostały zablokowane.

Al-Kaida, IS, Nawalny.

Według rosyjskiej prokuratury organizacja Nawalnego to obcy agent i zajmuje się dywersją i destabilizacją kraju. Pomaga także innym wrogim organizacjom międzynarodowym działać na terytorium Rosji. Prokuratura zażądała zatem całkowitego zakazu. Teraz, gdy organizacja została oficjalnie uznana za ekstremistyczną, organizacja Nawalnego należy do tej samej ligi co Al-Kaida i IS,  tak jak między innymi uznano wiele lat wcześniej  Świadków Jehowy za amerykańską agenturę, która znajduje się również na rosyjskiej liście ekstremistów już od 2017 roku.

Nareszczie i w końcu zabrano się w Rosji za obce agentury które za cel mają zniszczenie suwerenności Rosji od środka i usadowienie marionetek sterowanych przez Waszyngton, USA.

Ten słuszny wyrok sprawia, że żaden z grupy Nawalnego praktycznie nie będzie mógł wykonywać swojej antyrosyjskiej działalności. Nawet udostępnianie postów w mediach społecznościowych związanych z organizacją Nawalnego będzie powodem by wsadzić takiego delikwenta za kratki na lata. Nie mówiąc już o wzywaniu do demonstracji lub uczestniczeniu w demonstracjach.

Sponsorzy agentury antyrosyjskiej Nawalnego jak USA i Wielka Brytania histeryzują i potępiają decyzję.

Stany Zjednoczone  które szczególnie aktywnie sposorują wszelkie  zamachy stanu, wojny, zamieszki i demonstracje w innych krajach twierdzą, że delegalizując organizację Nawalnego, Rosja „ kryminalizuje jeden z pozostałych niezależnych ruchów politycznych”.

Brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab nazwał rosyjską decyzję „przewrotnym działaniem”. „To atak na tych, którzy walczą z korupcją i dla otwartego społeczeństwa”.

Tylko tenże minister celowo udaje że nie jest świadomy tego,  że sam Nawalny uwikłany jest w oszustwa podatkowe i działania korupcyjne oraz  że  otrzymuje na działalność wywrotową w Rosji od zagranicznych agentur miliony dolarów... .

Nareszcie prawidłowa decyzja w walce z obcą i wrogą agenturą.

Słychać jak zwykle głosy ubolewania.

“ Decyzja jest poważnym ciosem dla rosyjskiej opozycji. „To otworzy drogę do setek spraw karnych, każdy z naszych pracowników zostanie oskarżony i zostanie skazany na co najmniej dwa do sześciu lat więzienia” – powiedział jeden z członków  Nawalnego, gdy ogłoszono wyrok.

Powtórki z czasów Jelcyna w Rosji nie będzie.

Od początku tego roku policja coraz częściej aresztuje opłacanych przez Zachód protestujących, nazywając ich zagranicznymi agentami, którzy mają  za cel zniszczenie Rosji. Obalenie władzy przy pomocy burd ulicznych i usadowienie w Moskwie prozachodnich marionetek tak jak to jest obecnie na Ukrainie po zorganizowanym przez Zachód Majdanie w Kijowie.

Dla przypomnienia tym wielce oburzonym z organizacji zajmującej się prawami człowieka, które twierdzą, że to „najgorsze represje w kraju od czasów radzieckich ”. Warto przypomnieć im i zadać pytanie: 

To gdzie byli ci wszyscy obrońcy praw człowieka  jak we Francji dziesiątki tysięcy ludzi tzw Żółtych Kamizelek protestowało przeciwko francuskim władzom, prezydentowi i policja brutalnie biła, strzelała do demonstrantów oraz tysiące aresztowanych ludzi skazano na więzienia.

Gdzie były 
głosy oburzenia na Zachodzie wśród polityków i wśród organizacji zajmującymi się prawami człowieka gdy w Hiszpanii policja katowała demonstrujących w Katalonii domagających się niezależności Katalonii po przeprowadzeniu tam referendum w którym demokratyczna większość wybrała secesję od Hiszpanii. Gdzie są te tak chętnie stosowane sankcje przeciwko Rosji i Białorusi,  na reżim w Hiszpani, który więzi w Hiszpanii liderow walczących o niepodleglość Katalonii !.

Gdzie jest obrona ze strony liderow "demokratycznych panstw" należących do Unii Europejskiej tych wszystkich  prześladowanych opozycjonistów i uwięzionych przeciwnikow politycznych w Hiszpanii. 

A co jest najważniejsze !

Gdzie są ci wszyscy wielce oburzeni i obrońcy demokracji gdy na Ukrainie został obalony demokratycznie wybrany prezydent i rząd a władze przejęła rebelia utworzona z bandytów, nielegalna junta, która od 2014 roku rządzi w oparciu o banderowców ideologię morduje ludność w  Donbasie i niszczy wszelkie objawy opozycji i protestów, zamyka  bez wyroków sądowych stacje telewizyjne w których ujawniane były na Ukrainie afery gospodarcze i korupcyjne dotyczące obecnej junty oraz  ujawniane jej zbrodnie na Dnobasie kryminalnej zbrodniczej działalności ukraińskiej armii. 

Gdzie są obrońcy wolności i demokracji gdy na Ukrainie  ustanawia się prawo nazistowskie, więzi krytycznych polityków i liderów i pozbawia działania przywódców partii politycznych, które krytykują banderowski rząd i prezydenta za metody rodem z despotycznej dyktatury.

To że Zachód stosuje dwie miary to jest całkiem oczywiste. 

Przeznacza miliardy dolarów na działalność wywrotową w Rosji, na Białorusi a gdy traci swoich agentów opłacanych burzycieli ładu w Rosji czy na Białorusi uruchamia stare wypróbowane metody masowej h isterii i krytyki głównie demonizując prezydenta Putina i partie broniącą interesy i niepodległości Rosji.

Natomiast  gdy są represje stosowane przez reżimy Francji, Hiszpanii, Niemiec czy USA przeciwko protestujacym obywatelom, to organizacje mające w nazwie “obrony praw czlowieka” spuszczają zasłonę i milczą lub wręcz wybielają brutalność reżimów i nazywają te represje które  stosowane są na Zachodzie, że są one zgodne z prawem bo ci  protestujący i demonstranci to ludzie Putina.

Rosja na przestrzeni lat doskonale widzi stosowane przez Zachód podwójne standardy i w końcu zaczęła w obronie swojej suwerenności adekwatnie działać.
Duma Państwowa uchwaliła w zeszłym miesiącu ustawę, która zabrania osobom zaangażowanym w ekstremizm kandydowania do parlamentu.


Obca agentura i kampania Nawalnego już nie istnieje.

Pracownicy agenci Nawalnego dostali zimny prysznic i zamknęli wszystkie biura już 29 kwietnia.
Teraz jak szczury zaczęli uciekać do swoich kuratorów i sponsorów.  Konta w mediach społecznościowych zostały wyłączone, a posty usunięte. Szczury uciekły za granicę. Organizacja Nawalnego już nie istnieje – powiedział szef sztabu Nawalnego, Leonid Wołkow.

Nie jest  jasne, w jakim stopniu władze w Rosji zabiorą się za działalność tych - organizacji ekstremistycznych  z mocą wsteczną i jak będzie wyglądać egzekwowanie w mediach społecznościowych i wcześniej opublikowanych filmach na YouTube.

Członek rosyjskiej sponsorowanej przez Zachód opozycji ucieka jak szczur przed aresztowaniem na Ukrainè.

Dmitrij Gudkow uciekł z kraju przed aresztowaniem jak widać do swoich banderowskich opiekunów w Kijowie. Tym samym obnażył swoje  prawdziwe oblicze, że banderowiec to jego idol.

41-letni Gudkov, który był nawet członkiem rosyjskiego parlamentu w latach 2011-2016.
Został aresztowany przez władze we wtorek za malwersacje podatkowe i niespłacanie długu. Ten szczur należący do organizacji Nawalnego temu zaprzecza. Został zwolniony, ale pozostaje podejrzanym. Goedkov mówi, że został ostrzeżony przez "zwolenników Kremla" (czyt.5 kolumnę) o kolejnym nadchodzącym jego aresztowaniu. Według niego celem zarzutów jest to że brał udział w nielegalnym ulicznym proteście na rzecz uwięzionego  głównego szczura Aleksieja Nawalnego.

Oszust i korupt Nawalny.

Kilka "prominentnych" postaci z rosyjskiego ruchu opozycyjnego uciekło z kraju w ostatnich miesiącach, obawiając się aresztowania za przynależność do dywersyjnej organizacji współpracującej z obcymi wrogimi Rosji agenturami. Wielu z nich to agenci Nawalnego, który odsiaduje 2,5 roku więzienia za oszustwa i nie respektowanie obowiązującego go prawa, gdy był na warunkowym zwolnieniu z obozu karnego.

Zaledwie w zeszłym tygodniu Andriej Piwowarow, lider "prodemokratycznej" (czyt. antyrosyjskiej a prozachodniej) organizacji /Otwarta Rosja/, został aresztowany i zabrany z samolotu w Petersburgu. Został zatrzymany przez sąd na dwa miesiące w oczekiwaniu na proces za jego działalność i współpracę z obcą dywersyjną agenturą. Kilka dni przed aresztowaniem Pivovarov ogłosił, że "Open Russia" zaprzestanie działalności w kraju, aby chronić członków tego ruchu (5 kolumny) przed oskarżeniami.

Takich "bohaterow" którzy są na usługach wrogów to każdy kraj powinien unikać jak NAJGORSZEJ ZARAZY !.

 

Takich "bohaterow" którzy są na usługach wrogów to każdy kraj powinien unikać jak NAJGIRSZEJ ZARAZY !.

 

 

KOMENTARZE

  • 5!
    Węgry wprowadzają zakaz promocji homoseksualizmu w telewizji. Węgierskie władze wprowadzają zakaz promocji homoseksualizmu. Przepisy regulują m.in. sferę szkolnictwa i reklam nadawanych w telewizji. Projekt ustawy ma zostać przegłosowany w najbliższy wtorek. Biorąc pod uwagę, że rządzący Fidesz posiada stabilną większość, partia Orbana nie powinna mieć z tym problemów. Wczoraj natomiast posłowie z komisji legislacyjnej uchwalili ostatnie poprawki.

    Co zawiera projekt?
    Procedowana obecnie ustawa zabrania promocji zmiany płci oraz homoseksualizmu. Nauczyciele będą musieli prowadzić zajęcia w oparciu o węgierską ustawę zasadniczą, która jasno definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Lekcje dotyczące z wychowania seksualnego zostaną poddane specjalnej kontroli. Zajęcia będą mogły prowadzić organizacje widniejące w rejestrze opracowanym przez władze. Za złamanie tych przepisów będzie grozić kara do 150 tys. forintów (ok. 2 tys. zł).

    W ustawie uwzględniono również kwestię reklam emitowanych w telewizji. Stacje telewizyjne, które zdecydują się na emisję treści promujących homoseksualizm lub zmianę płci, będą musiały się liczyć z karami finansowymi. Jeżeli prawo zostanie złamane to w ostateczności państwowy regulator może interweniować i nawet przerwać nadawanie programu (przerwa może trwać do godziny).

    Warto przypomnieć, że Viktor Orban od dawna przeciwstawia się lewicowej rewolucji. W zeszłym roku węgierski parlament przyjął przepisy zakazujące wpisywania do dokumentów "nowych" danych osób, które utrzymują, że zmieniły płeć. W dokumentach obowiązują zatem jedynie te informacja dotycząca płci, jakie stwierdzono w momencie urodzenia danej osoby.

    Wspólne, konserwatywne wartości
    Na początku kwietnia w Budapeszcie odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Węgier oraz liderem włoskiej Ligi Matteo Salvinim.

    Uzgodniliśmy kilka rzeczy, rozmawialiśmy na temat wartości, które podzielamy. Jest to dość jasne, że poza zaangażowaniem w relacje transatlantyckie, szukamy wolności, godności, chrześcijaństwa, rodziny i suwerenności narodowej. Mówimy zdecydowane "nie" cenzurze i pewnego rodzaju mocarstwu europejskiemu pod agendą Brukseli, mówimy "nie" antysemityzmowi – powiedział szef węgierskiego rządu.

    Orban dodał: Chcemy zakończyć te praktyki polityczne, które są po prostu śmieszne. Ta śmieszna geometria polityczna, w wyniku której mamy rozumieć, że na prawicy są tylko ekstremiści, a lewica reprezentuje również centrum. Szanowni państwo to jest nie do zaakceptowania, dlatego też chcemy zjednoczyć siły, które bronią wolności, tradycyjnych wartości europejskich, godności człowieka i polityki europejskiej, która będzie odnosiła większe sukcesy niż ta, która jest obecnie prowadzona.

    Premier Węgier przekazał, że kolejne spotkanie z Morawieckim i Salvinim odbędzie się w maju, najprawdopodobniej w Warszawie.


    Ps...Sami są sobie winni A to co wydarzyło się w Dobczycach świadczy o tym, że są zagrożeniem dla naszej kultury i tożsamości więc brawo Węgrzy! Viktor Orban sama prawda całą dobę, brawo! Napluł w czerwone ryje bolszewickiej unii europejskiej. Miesiąc dumy z Węgrów!
    To krok we właściwym kierunku choć kary powinny być surowsze. Węgry ponownie pokazują, że stanowią wzór do naśladowania w przeciwieństwie do zgniłego, dławiącego się poprawnością polityczną Zachodu. Na przykładzie państw, które uległy ruchowi LGBT wyraźnie widać, że realizacja jego postulatów prowadzi do mnóstwa absurdów i patologii. Nie pozwólmy doprowadzić do takiej sytuacji u nas. Podpisujcie projekt ustawy StopLGBT. Miło by też było, gdyby kraje takie jak Rumunia, Bułgaria czy republiki Bałtyckie jawnie stanęły po stronie Polski i Węgier w kwestiach ideologicznych. Tam ideologia LGBT i gender jest jeszcze mniej popularna niż u nas, ale chyba Unia zdołała ich zastraszyć groźbami zakręcenia kureczka z funduszami...Bardzo dobrze i w Polsce wprowadzić zakaz rąbania się w odbytnice, ona jest do srania a nie do rąbania. Czekam na analogiczne rozwiązania w Polsce.

    To jest jedna z stacji dla tych najmłodszych +3 lat brzdące obok swoich ulubionych postaci hello kity świnek pepe są już poddawane procesowi prania mózgów przez tych nosicieli wirusa HIV/AIDS + miliona innych chorób przenoszonych drogami płciowymi. Ta stacja nadaje również w Polsce. The Meaning of Pride ft. Drag Queen Nina West
  • @ Autor
    "Moskiewski sąd oficjalnie nazwał organizację Nawalnego „organizacją ekstremistyczną”. "

    I taką niezawisłość to ja rozumiem ;-)

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @ Autor, All
    "Moskiewski sąd oficjalnie nazwał organizację Nawalnego „organizacją ekstremistyczną”. Oznacza to, że organizacja Aleksieja Nawalnego jest zakazana."

    Po takim wyroku dla Nawalnego to już chyba niemal pewne, że mocodawcy zrobią z niego.... męczennika.
    I znów będzie jazda na "agresje Rosji"....
  • //41-letni Gudkov, który był nawet członkiem rosyjskiego parlamentu //
    Co to znaczy "nawet" ?
    Dymirty Gudkow oraz jego ojciec Genadij Gudkow byli równocześnie byli deputowanymi do Dumy.

    Dymitry Gudkow wiadomo-jest synem swojego ojca Genadija Gudkowa.

    Genadij Gudkow mając lat 17 napisał list do J.Andropowa w którym wyłożył powody dla których chce swoje życie poświęcić służbie w KGB i pytał jakie warunki należy spełnić aby to urzeczywistnić.
    Do komunistycznej partii wstąpił odbywając służbę wojskową czyli mając około 19-22 lat.
    Po odbyciu służby wojskowej i ukończeniu studiów faktycznie zatrudnił się w organach bezpieczeństwa gdzie przepracował do końca ZSRR.
    Ale i po 1991 roku nie rozstał się z problematyką "bezpieczeństwa" bo zajął się ochroniarskim biznesem którego agendy objęły terytorium całego kraju.Większość firm windykacyjnych działających w Rosji należy do Genadija Gudkowa.Choć firmy te działają legalnie to wedle powszechnej opinii metody jakie stosują są odległe od prawa.

    https://www.tv-mig.ru/upload/iblock/302/3028c01dbed1ab92c7dcb3173f9ef85b.jpg

    Pod koniec 90-tych czyli będąc już milionerem zajął się polityką.Od wtedy do dzisiaj bywał członkiem:
    -Komunistycznej Partii ZSRR
    -Narodowej Partii Rosyjskiej Federacji (którą stworzył na potrzeby własne)
    -Jednej Rosji
    -Sprawiedliwej Rosji
    -Sojusz Zielonych i Socjal Demokratów
    -Partia Przemian
    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D1%83%D0%B4%D0%BA%D0%BE%D0%B2,_%D0%93%D0%B5%D0%BD%D0%BD%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%B9_%D0%92%D0%BB%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%BC%D0%B8%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87#cite_note-%D0%93%D1%83%D0%B4%D0%BA%D0%BE%D0%B2-3


    Ojciec i syn o niczym nie są tak przekonani jak o tym że władza nalezy im sie jak psu kość.


    https://im.kommersant.ru/Issues.photo/RADIO/2013/03/14/KMO_129747_00285_1_t218.jpg
  • @Jasiek 07:59:48
    Sąd działał na podstawie prawa zaś to skonstruowane jest w oparciu o konstytucje w której udało się zamieścić poprawkę że działanie na rzecz terytorialnej dezintegracji jest działaniem ekstremistycznym i podlega ściganiu prawem.
    W zeszłym roku dzięki inicjatywie Putina i społecznemu poparciu wprowadzono kilka pożytecznych i niezbędnych zmian w rosyjskiej konstytucji.
    W lęku przed tymi poprawkami opozycja darła morde na cały świat a echa tego trafiły nawet do polskich mediów https://www.google.com/search?q=Rosja+poprawki+do+konstytucji++Putin+&client=firefox-b-d&biw=1333&bih=646&sxsrf=ALeKk02kq7seKcBCVgrwoj1Plk8r8ACJOQ%3A1623478433665&ei=oVDEYMyLKO33qwHmnJPwBw&oq=Rosja+poprawki+do+konstytucji++Putin+&gs_lcp=Cgdnd3Mtd2l6EAwyBQghEKABOgcIIxCwAxAnOgcIABBHELADOggIIRAWEB0QHjoHCCEQChCgAVCzSViHeGCSjQFoAXACeACAAYwBiAHnB5IBAzIuN5gBAKABAaoBB2d3cy13aXrIAQnAAQE&sclient=gws-wiz&ved=0ahUKEwiM4Nq6uJHxAhXt-yoKHWbOBH4Q4dUDCA0

    Żeby jakoś "uzasadnić" ten niepokój przedstawiano to jako obawę że poprawki potrzebne są aby Putin pełnił funkcje prezydenta do końca świata.

    W świetle nowego prawa polityczne hasła głoszone przez Nowalnego i jego ugrupowanie nie mogły być potraktowane inaczej niż działanie na rzecz terytorialnej dezintegracji.
    Pod hasłem "Dość już karmić Kaukaz" Nowalny i jego zwolennicy zwoływali i przeprowadzali mitingi ,marsze i inne imprezy

    https://www.google.com/search?q=%D0%A5%D0%B2%D0%B0%D1%82%D0%B8%D1%82+%D0%BA%D0%BE%D1%80%D0%BC%D0%B8%D1%82+%D0%9A%D0%B0%D0%B2%D0%BA%D0%B0%D0%B7&client=firefox-b-d&sxsrf=ALeKk00sjJIBghvSqjeTTKJlZ3vmcZ0PXA:1623478638771&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjHtMGcuZHxAhX6isMKHbLyBG8Q_AUoAXoECAEQAw&biw=1333&bih=646
  • @kula Lis 69 07:52:22
    Widzę że Węgry nie ulegają tej poprawności politycznej. Nie mam nic przeciwko LGBT, ale uważam że zrównywanie tych środowisk z normalnymi jest idiotyczne i z biegiem czasu bardzo negatywnie odbije się na nich. Homoseksualizm jest stary jak świat, ale to nie znaczy żeby zmieniać prawa większości. Jestem przeciwnikiem stygmatyzowania tych środowisk, ale też jestem przeciwnikiem coraz większego ich propagowania. Wszelkie reklamy odwołujące się do homoseksualizmu powinny być zakazane, a filmy o tym traktujące powinny być wyświetlane tylko w kiach studyjnych. Nie dlatego że uważam że to jest zaraźliwe czy ktoś zmieni orientację po obejrzeniu takiego materiału tylko dlatego że powinno się pokazywać normalne i tradycyjne relacje społeczne. Już i tak młodzież przez te amerykańskie krwawe filmy, te brutalne gry komputerowe ma tak we łbach poprzewracane że zatracili granicę między moralnością i dobrem a zwyrodnieniem i złem.
  • Biden będzie ostro walczyć o prawa ludzkie swoich wyłapanych agentów.
    Tak tylko trochę się zapomina że to usa gwałci prawa na całym świecie i miesza się w sprawy wewnętrzne obcych państw.

    Putin powinien dać starej USA sklerozie wykład ze stosunków międzynarodowych i poszanowania praw wyborczych i politycznych w USA ❗❗❗

    Salut ☺✔
  • @Jasiek 07:59:48
    Rosję na to stać bo jest mocarstwem. Takie kraje jak Polska mają wykonywać instrukcje i siedzieć cicho. My nie możemy uchwalić nawet ustawy przeciwdziałającej szkalowaniu Polski.
  • @marek500 09:22:20
    Skandalem jest że pod naciskach Izraela i żydów w usa PIS wycofał ochronę dobrego imienia Polski która miała nie zezwalać by Polskę żydzi obciążali za holocaust.

    Taką wasala postawę reprezentuje PIS.

    Salut ☺✔
  • @Leonardo da Vinci 09:20:38
    Biden chce kupić (dosłownie) Rosję przeciw Chinom.
    Amerykanie mają tylko dwie metody negocjacji.. zastraszyć lub przekupić.
    Zastraszyć Rosji nie mają czym... (militarnie, gospodarczo embargami)
    za to kupić mają czym ..zdejmując embarga (NS2 to klasyczny prezent przed negocjacjami).

    Rosja pewnie "prezenty" (wschodnią Europę, Ukrainę, pribałtyki..) przyjmie ale kupić się nie da...
    Rosja wie dobrze że zachód to bandyta a bandytami nie obowiązują (bandytów) żadne ustalenia.
    Rosja być może nawet w uzgodnieniu z Chinami poczyni kilka gestów wobec USA ale nie zrobi nic co by mogła realnie zaszkodzić Chinom.

    Chiny to jedyna obrona Rosji przed totalnym embargiem to dziura w murze przez która Rosja może sobie kupić wszystko czego jej potrzeba.
    I odwrotnie Rosja to źródło surowców dla Chin oraz wielki militarny sojusznik który nawet niejawnie może znacznie pomóc Chinom w "relacjach" z USA (wywiad, rozpoznanie, satelity, dostawy specjalistycznej zaawansowanej broni...).
  • @Oscar 09:31:38
    dodam jeszcze
    Negocjacje w wykonaniu prymitywnych bandytów wyglądają mniej więcej tak...

    albo idziesz na ustępstwa i bandzior uzyskuje swoje cele.. wtedy jest przez chwilę "miły" podkreślam "przez chwilę" bo potem następują dalsze wymagania... (czyli kolejny szantaż z marchewką)

    albo nie idziesz na ustępstwa a wtedy bandzior chowa marchewkę w wyciąga pałę by zemścić się za niepowodzenia w "negocjacjach"

    Rosja pewnie nie chce ustąpić bandziorowi bo ustępstwa bardzo go wzmocnią...
    z drugiej strony Rosja nie chce by bandzior wyciągnął pałę bo oznacza kolejne straty (embarga, nagonka.. dywersja).

    Rosja zapewne przyjmie postawę niejednoznaczną tak by bandzior nie wiedział czy ma dalej używać marchewki czy pały.
    Bandzior będzie w rozkroku nie wiedząc czy Rosja jest z nim czy nie.
    I ta niepewność bandziora to kupiony czas na zmianę globalnego stosunku sił.
    Czas pracuje dla Rosji i Chin.
  • @Leonardo da Vinci 09:20:38
    Wszyscy oni gwałcą prawa . Zapomniany problem https://www.polishexpress.co.uk/hiszpania-i-wielka-brytania-osiagnely-porozumienie-w-sprawie-gibraltaru Salute 5* .
  • "Lepiej późno niż wcale."
    --------------------
    Tak - ale pozwolenie na to aby w ogóle zaistniał ten Nawalny w takim rozmiarze w Rosji - świadczy o jednym - w Rosji mamy silną, V kolumnę światowego, czarciego pomiotu.
    Wniosek?
    Na garbie Rosjan tez siedzi czarci pomiot - i nie wiemy do końca po co tam tak naprawdę był/jest tyjater z Nawalnym. Może ten Nawalny to plan X na Rosję w zanadrzu czarciego pomiotu.
  • @Repsol 09:47:13
    "Mieszkańcy UK przeklinają coraz więcej. Wzrasta przyzwolenie społeczne dla wulgarnego języka"

    Pewnie mają już dość covidowej demokracji i klną jak szewcy ☺☺☺☺☺

    https://www.polishexpress.co.uk/mieszkancy-uk-przeklinaja-coraz-wiecej-wzrasta-przyzwolenie-spoleczne-dla-wulgarnego-jezyka

    Salut ✔☺
  • @Oscar 09:31:38
    "za to kupić mają czym ..zdejmując embarga (NS2 to klasyczny prezent przed negocjacjami"

    Embarga/sankcje nie wpłynęły znacząco na budowę NS2. Co do opóźnień to w ostatnich paru miesiącach, Rosjanie umyślnie spowolnili kończenie gazociągu aby wywołać niepokój na rynkach i wyśrubować ceny gazu.

    Tym co czyni spotkanie koniecznym jest nowy kryzys kubański, czerwone linie na "wschodniej flance" są przekraczane i grozi wybuch wojny nuklearnej. O tym mało kto ma ochotę mówić.

    https://www.youtube.com/watch?v=DL36ryQFQ58
  • @marek500 09:17:04
    Też tak uważam, że deprawacja młodzieży odbywa się po przez masowe publikowanie filmów przemocy i to tej w wydaniu psychopatycznych, zwyrodniałych akcji znęcania się i mordowania człowieka.

    Mamy setki stacji TV w których 90% to filmy tzw grozy promujące sadystyczną przemoc. Każdego dnia z usa płyną do Europy filmy w których kryminalista, bandyta to postać czołowa. To bohater filmu, to obrońca Planety Ziemi przed kosmitami, to bojownik o demokrację w której rządzi prawo pięści i amerykańskie "wartości" czyli przemoc i zbrodnia.

    I na to jest przyzwolenie ze strony "obrońców moralności".
    Przecież to z usa przyłazi do Europy pełno tej moralnej zgnilizny i szatańskiego zła.

    Pozdr. :))
  • @Pedant 10:07:08
    Niestety, dewiantów psychopatów w rządach i w wśród polityków jest co raz więcej.

    Więc wystarczy że użyje dla swojej przyjemności bomby A czy H lub N i armageddon gotowy.

    https://www.wimjongman.nl/nieuws/2018/titanen/afgrondput.jpg

    Pozdr. :)
  • Rosja ciągle zmaga się z USA diabłem i jego wasalami !
    .

    USA = UNITED SATAN AMERICAN with vassals !

    https://img.wallpapersafari.com/desktop/1024/576/69/78/pZtOx3.jpg

    Biden vs Putin.
  • @Jasiek 07:59:48
    Problem jest bardziej skomplikowany gdyż w Rosji poza Nawalnym istnieją skrajnie bogaci oligarchowie, którzy należą do liberałów nie związanych z narodem.

    Dla nich nie ma patriotycznych wartości i przywiązania do ojczyzny. Oni lokują swoje ogromne zyski poza granicami Rosji. I to oni są tą 5 czy obcą narodowi kolumną która stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji.

    Obecnie rząd z premierem Miszustinem oskarżył rosyjski business że w trakcie kryzysu covidowyego otrzymywał miliardowe wsparcie ze strony państwa a obecnie podnosi ceny na produkty zapominając o kompensacji płac w swoich sektorach i o podwyższonym ryzyku pogłębienia ubustwa wśród najniżej zarabiających i żyjących z rent Rosjan.

    Pozdrawiam :)
  • @Jasiek 08:03:06
    I z takim zamiarem jedzie na spotkanie z Putinem właśnie Biden.

    Miejmy nadzieję, ze prezydent Putin da Bidenowi adekwatną odpowiedź i lekcję z manier jakie obowiązują głowy państwa oraz wykaże zarazem punkt po punkcie łamanie przez Stany Zjednoczone prawa międzynarodowego w Syrii, na Ukrainie, Iraku, Afganistanie i w Izraelu po przez przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy.

    Naturalnie Putin ma jeszcze spory wyjaz łamania praw człowieka w Stanach Zjednoczonych, oraz na świecie i represje stosowane w stosunku do Australijczyka Julian Assange oraz Snowdena tylko za to że ujawnili przestępstwa czynione przez amerykańskie służby i amerykańską Administrację urzędującą w Białym Domu.

    Pozdrawiam :)
  • @Alfax 11:37:29
    //Oni lokują swoje ogromne zyski poza granicami Rosji. //

    Prawdą jest też to że wszystko czym oni dysponują to są zapisy w bankowych komputerach.Ewentualnie jakieś akcje,obligacje,weksle,jednym słowem słowa,słowa,słowa.
    Źródła ich bogactwa znajdują się na terytorium Rosji bo tak chciał bóg/geologia/natura czy kto tam jeszcze.W związku z tym w jednej chwili można oligarchów odciąć od tych źródeł i każdy pozostanie przy swoim;Rosja (czytaj naród) z swymi zasobami naturalnymi i oligarchowie z zapisami w komputerach.
    Ma się rozumieć że z punktu widzenia międzynarodowych umów i konieczności tkwienia w określonym systemie nie jest to manewr łatwy do przeprowadzenia ale w sytuacji ekstremalnej np kiedy system zacznie się sypać to jak najbardziej.
  • @ikulalibal 08:09:19
    Niestety takich Gudkow'wów w obecnej Rosji jest sporo.
    To tego rodzaju typy są największym złem i zagrożeniem dla stabilności i suwerenności Rosji.

    Za pieniądze zniszczą własne gniazdo i zdradzą dla zysku.

    Pozdrawiam
  • @marek500 09:17:04 @kula Lis
    Kiedyś oczekiwano że rola dbałości o zdrowie moralne narodów spoczywa między innymi na duchownych, którzy są powołani do obrony godności ludzkiej i wartości związanych z etyką.

    A obecnie ? Wrota są otwarte dla wszelkiego zła i ludzie szczególnie młodzi karmieni są dzień i noc demoralizacją za aprobatą władz i instancji które milczą lub wręcz uprawiają relatywizm w tej tak ważnej kwestii jak rozróżnienie dobra od zła.

    Pozdrawiam
  • @Leonardo da Vinci 09:30:24
    Też tak uważam.

    Pozdrawiam
  • @Oscar 09:43:24
    Oby tak było jak Pan napisał.

    Język Putina czasem jest zbyt za łagodny gdy na Rosję spadają oszczerstwa i różne groźby ze strony reżimu USA pod adresem Putina.

    Jestem bardzo ciekawy jak potoczy się konfrontacja obu liderów 26.06.2021 w Szwajcarii.

    Pozdrawiamy
  • @Alfax 11:54:49
    Każdy oligarcha jest "ponad narodowy".
    Dla każdego "jego" interes jest dużo ważniejszy od interesy jakiejś taniej siły roboczej.
    na tym tle łatwo postawić tezę że każdy oligarcha jest potencjalnym zdrajcą wystarczy że zdrada mu się opłaci.

    Innymi słowy "każdego można kupić" kwestia za ile.
    I Zachód kupuje .... płacąc oligarchom zagrabionymi zasobami a pomniejszym zdrajcom karierami urzędniczymi.
    Wszystkie rządzące solidaruchy to takie właśnie kariery ..wyniesieni na stołki za zdradę Narodu Polskiego w interesie globalnych bandytów.
    ("noblysta" Bolek, Balcerowicz, i setki innych co wyprzedawali Polskie zasoby albo taka parafianka Suchocka co sprzedała Polskę w Konkordacie).
    W Rosji było nie inaczej.

    Globalna mafia korumpując w kolejnych krajach głośno krzyczy o walce z korupcją.
    To klasyka odwracania kota ogonem.
    To taka żydowska nowomowa (niestety skuteczna na pożytecznych idiotów czyli mięsa armatniego w rękach globalnej mafii).
  • @Repsol 09:47:13
    Dziękuję za link.

    Znalazłem tam jeszcze inne także interesujące informacje.

    Pozdrawiam :)
  • @demonkracja 09:58:20
    "Na garbie Rosjan tez siedzi czarci pomiot - i nie wiemy do końca po co tam tak naprawdę był/jest tyjater z Nawalnym. Może ten Nawalny to plan X na Rosję w zanadrzu czarciego pomiotu."

    Oj siedzi i to od niepamiętnych czasów.

    Najwięcej ofiar niewinnych ludzi bo w tym miliony małych dzieci spowodował agresją na ZSRR, walki o Stalingrad, Leningrad i przez wszystkie lata na okupowanych przez Niemcy hitlerowskie terenach ZSRR.

    Teraz przybrał postać amerykańskiej demokracji i morduje od 1945 roku, gdzie tylko się da. Po przez wojnę w Korei, Wietnam, sadystycznych dyktatorów proamerykańskich w Ameryce Południowej, zamachy stanu, pucze w Azji, agresję USA na Bliskim Wschodzie, ślepe poparcie dla syjonizmu w Izraelu, okupację Afganistanu, Iraku, wojnę w Syrii i częściową okupację Syrii, wojny w Jugosławii, krwawy przewrót na Ukrainie i wojnę w Donbasie i prowokacje u granic Rosji. To jest bezprecedensowy "sukces" czarciego pomiotu w skórze USA i w roli amerykańskich wartości, jak niesiona pod skrzydłami bombowców " wolność i demokracja " Made of America !

    Pozdrawiam :)
  • @Pedant 10:07:08
    Nie tak dawno, Putin określił gdzie mogą być czerwone linie dla agresywnego NATO u granic Rosji oraz dla junty w Kijowie w kwestii Donbasu i ewentualnego ukraińskiego ataku na DRL/ŁRL.

    Teraz będzie miał okazję by bezpośrednio dać Bidenowi do zrozumienia, że i Rosja użyje militarnej siły by bronić swoje interesy i ludność która zwróciła się do Rosji o pomoc, o ochrone przed banderowców represjami a wręcz czystką etniczną.

    Pozdrawiam.
  • @Monaco 10:23:23
    Takie brutalne filmy kręcone są nie tylko w Stanach Zjednoczonych ale w wielu innych krajach. Niedawno widziałem tylko fragment filmu tureckiej produkcji, był tak brutalny, że nie mogłem na ten zwyrodnialców sadyzm patrzeć.

    Jak wszystko wskazuje to twórcy takich skrajności muszą sami być wyzbyci ludzkiej wrażliwości i mieć psychopatyczne chore umysły bo zdrowy człowiek na umyśle nie stworzy takiej mskabrycznej ohydy by ukazała sie na ekranach kin czy w TV.

    Pozdrawiam
  • @ikulalibal 11:53:28
    To nie jest łatwe by zabrać nagraniowe bogactwo.

    Dopiero rewolucje mogą pozbawić złodzieja oligarchy majątku.
    Bo przecież pieniądz ten idący w miliony zastąpić może sprawiedliwość i uchronić przed konfiskatą.

    Pozdrawiam :)
  • @Oscar 12:14:09
    Tak to jest stosowana taktyka.

    " Globalna mafia korumpując w kolejnych krajach głośno krzyczy o walce z korupcją.
    To klasyka odwracania kota ogonem.
    To taka żydowska nowomowa (niestety skuteczna na pożytecznych idiotów czyli mięsa armatniego w rękach globalnej mafii)."

    Nic dodać nic ująć.

    Pozdrawiam.
  • WPS
    Panie @Alfax, popełnia pan podstawowy błąd. Rosja walczyła o swoją suwerenność, a nawet za swoje fizyczne istnienie 80 lat temu, kiedy hitlerowskie hordy finansowane z anglosasko-żydowskich funduszy, usilowały zrealizować plan likwidacji Słowian, który bez zniszczenia Rosji nigdy się nie uda. Walczyła także skutecnie o swoją suwerenność w okresie stalinowskim.

    Obecne oligarchiczne elity władzy w Rosji - gdzie dochodzi już nie tylko do tolerowania dominacji żydowskiej oligarchii w gospodarce, ale do zblatowania oligarchii ekonomicznej z polityczną od szczebla państwowego do obwodowego i niżej - nie broni żadnej suwerenności, gdyż w istotnych elementach( ekonomicznym, technologicznym, naukowym, edukacyjnym, medialnym ) ją straciła. Pozostaje jedynie samodzielna w sektorach siłowych, ale jedynie po to, aby z lepszych pozycji negocjować swoje zaprzedanie się globalnym decydentom, oraz w trybie policyjnym bronić przywilejów oligarchii polityczno-ekoomicznej przeciwko rosnącemu niezadowoleniu społecznemu - szczególnie jaskrawemu poza Moskwą i St. Petersburgiem. Symboliczna moskiewska oligarchia polityczno-ekonomiczna jest obecnie głównym pasożytem na narodowo-państwwym ciele Rosji.

    Zewnętrzni wrogowie oczywiście zmiękczają pozycje negocjacyjne różnymi sposobami,- między innymi poprzez kreowanie takich marionetek jak Nawalny. Te marionetki wykorzystują jednak rzeczywiste, realne podstawy niezadowolenia społecznego - głównie młodego pokolenia oraz osób pamiętających system socjalny czasów radzieckich.

    Wzrasta policyjny terror wewnątrz Rosji, gdyż Jedyna Rosja( charakterystyczna dla historii Rosji - partia władzy) nie chce dopuścić do jakiejkolwiek konkurencji przed zbliżającymi się na jesień wyborami do Dumy. Władze takich partii jak KPRF , LDPR, Sprawiedliwa Rosja ( i kilku innych, niby radykalnych, jak "Za Prawdę" Zachara Prilepinai itp.) są kontrolowane i pozyskane dla realizacji celów partii władzy, czyli instrumentu sprawowania władzy przez oligarchię partyjno-ekonomiczną.

    Politycznym ucieleśnieniem tej oligarchii jest tzw. " zbiorowy Putin" , gdyż tylko niezorientowani w polityce rosyjskiej moga sądzić, że W.Putin jest geniuszem, samodzielnie zarządzającym Rosją. Partia Jedyna Rosja jest polityczną fasadą realnej władzy politycznej " zbiorowego Putina.

    Ekonomicznym symbolem oligarchii jest RBC ( tylko formalnie niezależny i podobnie jak w Polsce organ poza rządowy, w istocie kontrolowany w pełni przez globalną oligarchię finansową, głównie poprzez BIS - Bank Rozrachunków Międzynarodowych oraz pozostające w cieniu instytucje i cykliczne zebrania konsultacyjne z udziałem przedstawicieli RBC ). Instrumentem wykonawczy RBC jest Sbierbank. Oprócz RBC do wierchuskę oligarchii ekonomicnej Rosji stanowi sieć kilku wpływowych grup interesów ( główne sektora surowcowo-energetycznego) - będących czymś w rodzaju korporacyjnych rodzin mafijnych, pozostających jednak pod kontrolą globalnych decydentów finansowych - żydowsko-anglosaskich.

    Trwająca obecnie i nasilająca sie policyjno-polityczna kontrola środowisk przeciwnych polityce "zbiorowego Putina" nie jest zatem żadną walkę o suwerenność Rosji, ale jedynie walką o zachowanie przywilejów obecnej oligarchii polityczno-ekonomicznej w Rosji. De facto efektem jej ma być utrzymanie Rosji w pozycji fasadowego krytyka koncepcji globalnego obozu - koncentracyjnego, nazwanej dla niepoznaki tzw.inkluzywnym kapitalizmem, a realnie ma oznaczać zgodę rosyjskiej oligarchii na wprowadzenie zasad globalnego neofeudalizmu. Rosja ma być surowcowo-przestrzennym zasobem, a nie wykluczone, że także siłowym narzędziem w rękach " nowych-starych panów świata".
  • @Autor
    "Gdzie są ci wszyscy wielce oburzeni i obrońcy demokracji gdy na Ukrainie został obalony demokratycznie wybrany prezydent i rząd a władze przejęła rebelia utworzona z bandytów, nielegalna junta,...". -

    --- Ci obrońcy 'demokracji' wiedzą, co robić, by - jeśli się uda - zachwiać systemem. Inni zaś wierzą, że mają faktycznie demokrację, podczas gdy w Rosji czy na Białorusi rządzą despoci. Polska odgrywa w tych zachodnich rozgrywkach niebagatelną rolę, co może odbić się czkawką w przyszłości.

    Pozdrawiam serdecznie :)
    *****
  • @ikulalibal 08:27:32
    "Sąd działał na podstawie prawa zaś to skonstruowane jest w oparciu o konstytucje ...."

    KON - STY - TU - CJA ???? ;-DDD
    A w Polsce lokdałny ;-(

    Dzięki za info.

    Pozdro!
  • @Leonardo da Vinci 09:20:38
    https://img.dorzeczy.pl/img/wladimir-putin-prezydent-rosji/92/2a/20f45c889xx46fc4266a4f49bc6a.jpeg
    Biden nazwał go "zabójcą". Putin odpowiada..Mam nadzieję, że Joe Biden będzie mniej impulsywny niż Donald Trump – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin.
    W wywiadzie dla NBC News rosyjski przywódca pochwalił byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, dodając jednocześnie, że po Joe Bidenie spodziewa się "mniejszej liczby impulsywnych decyzji". On jest barwną osobowością. Możesz go lubić lub nie. Ale on nie pochodził z establishmentu USA, nie był wcześniej częścią wielkiej polityki, a niektórzy to lubią, niektórzy nie lubią, ale to fakt powiedział o Trumpie Putin.

    "Przyzwyczaiłem się do ataków"
    Zapytany o Bidena prezydent Rosji stwierdził, że nowy gospodarz Białego Domu radykalnie różni się od Trumpa, ponieważ Biden jest człowiekiem "politycznej kariery". Praktycznie całe swoje życie spędził w polityce dodał Putin. Dalej stwierdził, że określenie "zabójca", jakiego użył w stosunku do niego Biden, rozumie jako synonim "hollywoodzkiego macho". Podczas mojej kadencji przyzwyczaiłem się do ataków pod różnymi kątami i z różnych obszarów pod najróżniejszymi pretekstami i powodami oraz różnego kalibru i zaciekłości. Nic mnie to nie dziwi oświadczył prezydent Rosji.

    Jednocześnie wielokrotnie odrzucił oskarżenia, że rosyjskie tajne służby próbowały zabić opozycyjnego polityka Aleksieja Nawalnego.

    Spotkanie na szczycie
    BBC odnotowuje, że wywiad Putina dla amerykańskiej stacji telewizyjnej miał miejsce na kilka dni przed jego spotkaniem z Bidenem, które zaplanowano na najbliższą środę w Genewie. Będzie to pierwsza rozmowa obu przywódców od czasu, gdy Biden został prezydentem USA.

    Wcześniej w poniedziałek i wtorek Biden spotka się z przywódcami NATO i UE.


    Ps..Putin jest narodowym liderem Rosji w skali globalnej! Jest to bardzo denerwujące dla Zachodu i Stanów Zjednoczonych. Biden nie znalazł ani jednego przyzwoitego argumentu, aby go o cokolwiek oskarżyć i, jak to typowe dla ludzi o ograniczonych umysłach, zwrócił się do obelg, nazywając Putina mordercą! Może to wreszcie skłoni naszych polityków do refleksji. Polityka to interesy a nie przyjaźnie czy moralność. Uczmy się od graczy którzy sobie na tym zęby już zjedli i nie tylko USA, bo np. "Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony"
    Trudno wymagać żeby dziadek Joe przejmował się naszymi interesami - bo nam się to należy. To MY mamy tego pilnować. Europa zażądała od Bidena przycięcia skrzydeł największemu awanturnikowi Unii europejskiej i Biden się zgodził. Niby dlaczego miał poprzeć Polskę w jej awanturnictwie wojennym, dzieleniu Europy czy próbach odbudowy żelaznej kurtyny? Tak się kończą rządy ludzi którzy nie mają pojęcia o polityce zagranicznej. Czy ci ludzie władzy myśleli że cała Europa będzie z Polską się szarpać w nieskończoność? Nie nie będzie. I to już widać od niedawna, że wielkie interesy, będą robione przez Niemcy, Francję, Rosję czy też Wielką Brytanię. Obecnie rządzący, myśleli że da się iść pod prąd. Ale wiadomo, że po pewnym czasie płynący opadnie z sił i utonie. I tak właśnie wygląda obecna sytuacja Polski. USA zawsze nas sprzedawało, nawet okradało (chociażby tak zwany czas transformacji). To przyjaciel typu - chroń nas Boże od takich przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam. JEDYNYM PEWNYM, PRAWDZIWYM SOJUSZNIKIEM JEST...własna broń jądrowa, której nie mamy, dzięki zdrajcom i szabes gojom!!Rządy III RP, które zmarnowały ćwierć wieku i nie rozpoczęły budowy polskiej bomby jądrowej, wycofały miny lądowe i bomby kasetowe to ZDRAJCY, zasługujący na szubienicę a ich rodziny na obozy koncentracyjne! Jakiejkolwiek nie mielibyśmy armii, jakichkolwiek sojuszy, bez własnej broni jądrowej będziemy tylko popychadłem żydów, Amerykanów i Ruskich! Broń jądrowa to jedyna gwarancja na wolną Polskę i życie w wolnym kraju dla naszych dzieci i wnuków. Nie zamierzamy podbijać świata, więc wystarczy nam 100-200 głowic jądrowych i środki dystrybucji, aby stać się niczym maleńki jeż, którego wielki lew, lub niedźwiedź mogłyby zgnieść machnięciem ogona, ale omijają go, gdyż mało w nim mięsa a umierając potrafi zadać bardzo bolesne rany trudno gojące się. W USA nie ma już demokracji ani wolności słowa jest tylko polityczna poprawność i chory starzec na stolcu prezydenckim otoczony czerwona bolszewicka psiarnia.
  • @Leonardo da Vinci 09:30:24
    Za co Biden sprzedał sojuszników? Za co? ano za to..
    1 - porno zdjęcia Huntera i swoje własne.
    2 - plany gułagów co by je zbudować w Montanie i na Alasce.
    3 - szkolenia dla sadystów z LIA (skrót od LGBT Intelligence Agency, nowa rządowa agencja) by poprawić odsetek przyznających się podczas przesłuchań do hetero spisków.
    4 - kilka gotowych pomników Lenina
    5 - azyl.

    Musimy zrozumieć jedno Biden jest prezydentem USA i realizuje interes USA, a interesy Stanów są teraz na Pacyfiku. Skrawek ziemi w Europie do Odry nie ma dla nich żadnego znaczenia. Nie ma tam nic co byłoby dla nich kluczowe. Bo niby co? Sprzedają trochę gazu? Przecież i tak go od nich kupimy, a jak nie to też się przemysł gazów łubkowych nie zawali bez nas. Sprzedają nam broń? Kupujemy tyle co kot napłakał i za bardzo nie mamy kupować od kogoś innego? Elektronika i technologie? Tu możemy jeszcze mniej? Nie kupimy od nich technologii elektrowni atomowej? I na to mają wywalone. Dla Chin też jesteśmy nikim. Co im możemy zaoferować? Dla UE? Jesteśmy od nich zależni i oni to wiedzą i to wykorzystują. Do tego nasza głupia i naiwna polityka, kretyńska dyplomacja .... A później tylko płacz, że ktoś sierotki losu znowu "zdradził" i "oszukał". Zmądrzejmy, polityka to cyniczna i brutalna gra interesów, a nie jakieś mrzonki o ideałach. Jeżeli tworzymy sojusze to realne. Jeżeli chcemy wchodzić w jakieś spory i konflikty to ze strategią i mierząc siły na zamiary. Będzie mniej rozczarowań.
  • @Repsol 09:47:13
    Niby jakim to Polska jest sojusznikiem dla USA? USA od lat wydają rocznie 10 razy tyle co Rosja, mają 800 baz dookoła świata. Dla demokracji? Nie, dla dominacji. Od r. 2010, od decyzji SCOTUS w sprawie Citizens United v FEC, polityka w USA jest legalnie kupna. Znaczy politycy. Znaczy to państwo jest instrumentem garstki bogatych ludzi za kulisami: Gates, Soros, Bezos, Musk, Koch, Adelson, ... i nie zna sojuszników, a poddanych czy pożytecznych idiotów.

    Demokraci liczą na lojalność Moskwy w konflikcie z Chinami. Bez znaczenia czy w Polsce rządzi PiS, czy PO to jako Polacy mamy pewne uznanie tylko wtedy, jak w USA rządzą Republikanie. To tak by nie mieszać do decyzji Bidena polityki krajowej. Demokraci liczą, że takie kraje jak Niemcy, Rosja staną po ich stronie. Z pewnością dopóki Na tym i Niemcy i Rosja będzie zyskiwać, to będą sojusznikami USA.
    Jednak Rosja liczy na konflikt USA -Chiny. W zależności na czyją stronę będzie przechylać się szala, po tej ostatecznie staną. Niemcy mają mniejsze pole manewru, ze względu na bazy USA w Niemczech. To jednak duży atut USA, by wymuszać na Niemcach odpowiednie zachowania. I tu rodzi się pytanie, gdzie w tym wszystkim ma być Polska. Stanąć po stronie USA, to stanąć po stronie tego co nas traktuje jak bydło. Stanąć po stronie Chin, to niebezpieczne. Jak zareaguje NATO, na konflikt Amerykańsko-Chiński. Czy pójdzie z USA na wojnę, czy może zachowa neutralność. To brzmi głupio "neutralność" , ale tak mogą postąpić niektóre państwa. USA już teraz szyje grubymi nićmi oskarżenia wobec Chin, że to oni są sprawcami wypuszczenia wirusa. Nie znaczy, że na 100 % nie są, ale skąd ta pewność, która przypomina mi "posiadanie zakazanej broni chemicznej przez Irak. Wirus ma to do siebie, że można go opracować w dowolnym miejscu świata i w dowolnym miejscu go wypuścić. Ale czuć w mediach ten trend covidowy w stosunku do Chin. To ma być taka "radiostacja w Gliwicach z 1939". Świat wciągnięty w wojnę przeciwko Chinom, mocno podupadnie, o ile przetrwa. Zapłacą za to jak zwykle najbiedniejsi i ci obuci w kamaszy i wyposażeni w broń. Ale władców USA gówno to obchodzi, jak zawsze. Przy I WŚ ważniejsza była ropa niż jakieś ludzkie losy. Zburzenie WTC dało powód do wejścia do Afganistanu (duże zasoby metali rzadkich), o Iraku już wspominałem. Za co nas sprzedał Bidon? Tak naprawdę za nic... Rosja i tak będzie wspierać tego, który da jej korzyści, a "dobije" tego, który w tym konflikcie osłabnie i nieważne który. Polska dyplomacja musi wreszcie zrozumieć, że dla USA mamy takie samo znaczenie, co Kurdowie, czy inni sprzymierzeńcy USA. Jedyne na czym może zależeć USA odnośnie Polski to tanie mięso armatnie. I tu jest teraz pole do popisu dla wielu sił politycznych Polski, by wypracować możliwie najlepszą strategię dla Polski nie na 5, 10, ale na 100 lat.
  • Nowe zgrupowania rosyjskiej armii głównie w Kaliningradzie
    https://nczas.com/wp-content/uploads/2021/04/putin_szojgu-768x512.jpg

    Siergiej Szojgu i Władimir Putin.
    Nowe zgrupowania i jednostki sił zbrojnych, o których tworzeniu na zachodzie Rosji mówił niedawno minister obrony Siergiej Szojgu, powstają głównie w obwodzie kaliningradzkim i trwa to już od dłuższego czasu powiedział PAP rosyjski komentator wojskowy Paweł Felgenhauer. 31 maja Szojgu powiedział, że w Zachodnim Okręgu Wojskowym Rosji powstanie około 20 nowych ugrupowań i jednostek wojskowych, w reakcji na działania krajów NATO. Nie podał dalszych szczegółów. Zachodni Okręg Wojskowy obejmuje m.in. sąsiadujący z Polską obwód kaliningradzki, regiony Rosji graniczące z Białorusią, centrum europejskiej części kraju wraz z Moskwą i północny zachód wraz z Petersburgiem. Zdaniem Felgenhauera słowa ministra nie odnosiły się do jakichś nowych działań, a do zmian trwających od dłuższego czasu w obwodzie kaliningradzkim. Powstaje tam 18. dywizja zmotoryzowana. Pierwsze informacje na jej temat pojawiły się w grudniu 2020 roku.
    Wynikało z nich, że trzon nowej dywizji będzie stanowić przeformowana 79. brygada zmotoryzowana, do której dołączono jednostki zabezpieczenia bojowego. W skład nowej dywizji mają wchodzić przeformowane pułki zmechanizowane (275. pułk i 280. pułk) i 11. pułk pancerny. Wcześniej grupa wojsk w Kaliningradzie miała bardziej charakter obronny. „Teraz tworzona jest bardzo mocna dywizja z czterech pułków. To jest oczywiście poważne zgrupowanie ofensywne, które może być użyte w różnych kierunkach” powiedział komentator.
    Jego zdaniem jest oczywiste, iż te siły miał na myśli Szojgu, ponieważ o nich mówiło się już wcześniej, choć możliwe, że oprócz nich chodzi też o jakieś inne jednostki w Zachodnim Okręgu Wojskowym. Zdaniem Felgenhauera 18. dywizja jest „z nazwy zmotoryzowana, ale w istocie pancerna, zdolna do dokonania poważnego wyłomu może na Warszawę, a może na Suwałki, albo do ofensywy wstecz, przez Litwę”, by przebić korytarz lądowy między Rosją i Kaliningradem. 18. dywizja otrzymuje nowe czołgi T-72B3M; „zwiększają się możliwości, zwiększa się liczba żołnierzy, a przede wszystkim liczba sprzętu pancernego” wylicza Felgenhauer. Tak więc dodaje ekspert w Kaliningradzie armia rosyjska tworzy „pancerną pięść”, podobnie jak było to w czasach zimnej wojny.
    Inny rosyjski analityk Aleksandr Golc powiedział PAP, komentując wypowiedź Szojgu, że zwiększenie liczby jednostek „wcale nie świadczy o wzmocnieniu siły bojowej rosyjskiej armii”. „Ogólna liczba żołnierzy w siłach zbrojnych nie rośnie”, co oznacza zdaniem eksperta, że nowe jednostki nie są w pełni obsadzone. „W razie zagrożenia wojennego będą musiały czekać na nabór rezerwowych” uważa Golc. Ekspert zwrócił uwagę, że poprzednik Szojgu, Anatolij Sierdiukow w ramach reformy sił zbrojnych w latach 2008-12 zredukował liczbę jednostek, wykorzystując dzięki temu cały potencjał kadrowy pozostałych. Niemniej, „Sierdiukow prowadził swoje reformy w czasie, gdy siły zbrojne Rosji nie miały za zadanie przeciwstawiać się NATO”, a teraz ministerstwo obrony „musi aby wykazać się przed rządzącymi stale mówić, iż zwiększa liczbę jednostek” powiedział Golc. Jednak również Golc porównuje sytuację w Zachodnim Okręgu Wojskowym do tej znanej z zimnej wojny. „Moim zdaniem znajdujemy się w stanie nowej zimnej wojny. Zachodni Okręg Wojskowy jest tym wysuniętym okręgiem, który znajduje się bezpośrednio w strefie zetknięcia się z siłami zbrojnymi krajów NATO. Można to porównać do tej konfrontacji, która podczas poprzedniej zimnej wojny dokonywała się na terenie Niemiec. Teraz linia konfrontacji przeniosła się na granice Rosji z republikami bałtyckimi i Polską” powiedział Golc. Tym niemniej jego zdaniem zasoby Rosji „są ograniczone” i choć Moskwa „chce wywrzeć presję siłową”, to ucieka się do werbalnego zastraszania. Ekspert jest zdania, że minister Szojgu dopuszcza się „celowego zawyżania” danych bądź nie konkretyzuje ich, licząc na to, że jego koledzy z armii zachodnich wezmą pod uwagę najbardziej pesymistyczny scenariusz.

    Źródło: PAP
  • @Leonardo da Vinci 09:20:38
    https://nczas.com/wp-content/uploads/2021/04/joe_biden-1-768x512.jpg

    Pierwszy budżet obronny Bidena. Stany Zjednoczone ustępują Chinom. Zgodnie z utartym poglądem, demokratyczni prezydenci cieli wydatki obronne USA, zaś Republikanie odwrotnie – zwiększali je. Niestety w przypadku prezydenta Bidena to się sprawdza. Amerykańscy eksperci obronni oceniają, że może to poważnie ograniczyć amerykańskie możliwości obronne, zwłaszcza w konfrontacji z Chińską Republiką Ludową.
    Można zrozumieć, że priorytetem prezydenta Joe Bidena jest odbudowa państwa po spustoszeniach poczynionych przez światową pandemię. Na ten cel administracja Bidena przeznaczyła niewiarygodną sumę 1,9 biliona $. Biliona – to nie błędne tłumaczenie z angielskiego, gdzie billion znaczy miliard. Inaczej mówiąc: 1900 miliardów dolarów.

    Cały budżet obronny na FY2022 (rok fiskalny; od października 2021 do października 2022 r.), o jaki poprosił prezydent Biden, to 753 miliardy $, co oznacza wzrost o 1,68% w stosunku do ostatniego budżetu prezydenta Trumpa, wynoszącego 740,5 mld $. Ponieważ część tego budżetu przeznaczona na utrzymanie i rozwój broni jądrowej trafia poza Departament Obrony, to sam DoD ma otrzymać 715 mld $, co stanowi wzrost o 1,41% w stosunku do 705 mld $ prezydenta Trumpa z FY2021. Dodajmy jeszcze, że budżet obronny USA jest większy niż łączny budżet obronny kolejnych dziesięciu krajów razem wziętych. To w czym rzecz? Przecież budżet jest większy, prawda? Nie, nieprawda. Trzeba bowiem uwzględnić wskaźnik inflacji, który w ciągu ostatnich dziesięciu lat wynosił w USA średnio 1,8%, czyli, jak widać, więcej niż wzrost tego budżetu. W dodatku ocenia się, że w bieżącym roku z powodu pandemii inflacja w USA skoczy do poziomu 2,2% (można im zazdrościć – w Polsce, wg Eurostatu, właśnie przekroczyła 5%…), czyli sytuacja jest jeszcze gorsza. Eksperci oceniają, że wobec rosnących kosztów utrzymania personelu i sprzętu, ze względu na podwyżki pensji żołnierzy oraz wojskowych emerytur, aby utrzymać bieżący stan sił zbrojnych USA, wymagany jest aż 3-procentowy wzrost budżetu obronnego i Pentagonu, czyli co najmniej do 778 mld $. By jednak zdecydowanie poprawić słabnące zdolności militarne USA w porównaniu z Chinami na przykład, należałoby zastosować aż 5-procentowy wzrost tego budżetu, bo 1/3 wydatków na obronność to koszty osobowe i bieżącego utrzymania infrastruktury. Pozostała część jest wykorzystywana na prowadzenie operacji zamorskich, na remonty i modernizację posiadanego sprzętu, zakup amunicji, która jest zużywana do szkolenia, w operacjach za granicą lub musi zostać zutylizowana z powodu upływu terminu przydatności do użycia, na zakup paliwa i innych materiałów zużywalnych. Na zakupy nowego sprzętu i prowadzenie rozwoju nowych technologii militarnych pozostaje tylko mniejsza część tego budżetu. Ile dokładnie – to się okaże, gdy budżet zostanie zatwierdzony przez Kongres, a jego struktura oficjalnie opublikowana.

    Co prawda chiński budżet obronny na 2021 rok wynosi oficjalnie „tylko” 208 mld $, co nota bene stanowi 6,5-procentowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego (w liczbach bezwzględnych chiński budżet obronny wzrósł trzykrotnie w ciągu ostatniej dekady), ale w istocie sytuacja jest nieco inna.

    Chiński żołnierz zarabia bowiem dużo mniej od amerykańskiego. I oficer w ChRL też zarabia dużo mniej niż oficer amerykański. A także generał. Emerytury też są wyraźnie niższe. A ponadto paliwo jest tańsze, amunicja jest znacznie tańsza, utrzymanie baz również. Badania i rozwój też są zdecydowanie tańsze, bo chińscy naukowcy, inżynierowie i pomagający im technicy też mają dużo niższe pensje. A wydajność ich pracy wcale nie jest mniejsza. Podobnie jest z jakością. Czasy, w których chińskie wyroby kojarzyły się z tanią tandetą, należą do przeszłości. Rozwój chińskich sił zbrojnych to przede wszystkim rozwój jakościowy, pojawiają się nowe możliwości bojowe, a Chiny wytwarzają sprzęt i uzbrojenie światowej klasy. No i mogą sobie pozwolić na kupno całkiem przyzwoitej ilości nowego uzbrojenia, które tam jest znacznie tańsze, a Amerykanie najwyraźniej mogą mieć z tym problem.

    Ambitne założenia
    Przygotowując budżet obronny, administracja prezydenta Bidena złożyła oświadczenie co do celów, jakie tym budżetem zamierza osiągnąć. Po pierwsze – budżet ma służyć bezpośredniej obronie USA, a jako główne zagrożenia dla bezpieczeństwa USA uznano obecnie niebezpieczeństwo konfrontacji z ChRL oraz zagrożenia pojawiające się ze strony Rosji, Iranu i Korei Północnej. W związku z czym należy inwestować w zdolności do głębokich uderzeń na ważne obiekty przeciwnika, wzrost efektywności odstraszania przed agresją i zwiększenie przeżywalności sił w walce. Ni z gruszki, ni z pietruszki dorzucono do tego punktu ochronę klimatu i efektywność energetyczną. Jaki to ma związek z zagrożeniami ze strony tych krajów, trudno powiedzieć. Co ciekawe, nie ma tu natomiast mowy o zagrożeniu terrorystycznym. I tu trzeba przyznać Amerykanom rację, bowiem po dwudziestu latach walk z terrorystami islamskimi chyba uszła z nich energia, poza pospolitymi przestępstwami typu ślepy atak z nożem, żadnego groźnego zamachu nie przeprowadzili oni już od kilku ładnych lat.

    Kolejną pozycję stanowią „innowacje i unowocześnianie”. Zakłada się tu prace nad nowymi technologiami, modernizację sił zbrojnych, w tym potencjału nuklearnego, a także inwestycje w nowe technologie, takie jak pociski hipersoniczne, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, mikroelektronika oraz informatyka kwantowa. Wygląda na to, że Joe Biden chce nadgonić pewne opóźnienia w wymienionych obszarach. W dziedzinie pocisków hipersonicznych niekwestionowanym liderem jest Rosja, a Chiny zajmują drugie miejsce, w dziedzinie cyberwojny oba te kraje idą łeb w łeb, a co do komputerów kwantowych, to Chiny niespodziewanie dogoniły USA i wydają się nawet wyprzedzać je pod względem rozwoju i dojrzałości technologii. Wydaje się też, że i w sztucznej inteligencji Chiny odnoszą znaczące sukcesy…

    Kolejnym celem budżetu jest utrzymanie gotowości bojowej i poziomu wyszkolenia personelu sił zbrojnych USA. Tego nie trzeba wyjaśniać, choć ciekawostką jest wtrącenie zdania o silnym przeciwdziałaniu molestowaniu i dyskryminacji.

    Czwartym celem budżetu jest cała otoczka socjalna personelu i jego rodzin, infrastruktura baz pod kątem zakwaterowania, edukacji, zaopatrzenia, opieka medyczna itp.

    W czasach prezydentury Donalda Trumpa liczebność personelu wojskowego wzrosła o 80 tys. ludzi. To oczywiście powiększyło koszty osobowe, także związane z zabezpieczeniem socjalnym jego rodzin. Nadal jednak około 1/5 infrastruktury baz wojskowych pozostaje niewykorzystana, ale Kongres nie chce się zgodzić na zamykanie baz i garnizonów, bowiem w okresie od zakończenia zimnej wojny zniknęło już ich bardzo wiele. W razie konieczności rozbudowy sił zbrojnych w przyszłości byłby problem – trzeba by budować nowe bazy, a znając realia USA, byłyby to niewyobrażalne koszty.

    Trudne wyzwania
    Cele, zwłaszcza w zakresie poprawy możliwości sił zbrojnych i utrzymania zdolności przeciwstawienia się Chinom czy Rosji, są przy założonym budżecie dość ambitne. W dodatku okazuje się, że niedługo trzeba będzie podjąć kluczowe decyzje dotyczące dalszego rozwoju amerykańskich Sił Zbrojnych.

    Pierwszym wyzwaniem jest podział środków pomiędzy poszczególne rodzaje sił zbrojnych. W okresie wojny z islamskim terroryzmem największą rolę odgrywał komponent wojsk lądowych i sił specjalnych, bo to one ponosiły główny ciężar działań bojowych i operacyjnych. Jednak w przypadku otwartej konfrontacji z Chinami, Rosją czy Iranem lub Koreą Północną główną siłą do prowadzenia wojny na poziomie konwencjonalnym będą komponenty powietrzny i morski. Natomiast w czasie pokoju najważniejszą rolę odgrywają służby rozpoznania i wywiadu, siły kosmiczne (odpowiedzialne za sieć sztucznych satelitów – rozpoznawczych, łączności i ostrzegania przed atakiem) oraz wojska cybernetyczne (te ostatnie stanowią część Sił Powietrznych). Spodziewając się możliwej restrukturyzacji sił zbrojnych i przeniesienia wysiłku szkoleniowego i modernizacyjnego, prezydent Biden chce zredukować podwyżki dla żołnierzy w FY2022 z planowanych 3% do 2,2%, czyli w zasadzie zrekompensować inflację.

    Kolejnym wyzwaniem są strategiczne siły jądrowe. Partia Demokratyczna nawołuje do zmniejszenia poziomu polegania na nich w systemie obrony państwa, cokolwiek miałoby to znaczyć. Proponuje się też zmniejszenie nakładów na modernizację tych sił. Sprawa jest bardzo problematyczna, bowiem Rosja po raz kolejny wprowadza do uzbrojenia nowe strategiczne pociski rakietowe, mobilne i „silosowe” RS-12M1 Topol M, nowsze ich odmiany mobilne (na wyrzutniach kołowych) RS-24 Jars, ciężkie startujące z silosów RS-28 Sarmat, a także będące w opracowaniu, umieszczone na platformach kolejowych Barguzin czy nowe na wyrzutniach kołowych RS-26 Rubież. Tymczasem w USA od pierwszej połowy lat siedemdziesiątych w służbie wciąż pozostają nieśmiertelne LGM-30 Minuteman III, które choć modernizowane, to są jednak dość przestarzałe. Nie mają takiej zdolności pokonywania obrony przeciwrakietowej jak pociski rosyjskie. Amerykanie podjęli ambitny program opracowania nowego, międzykontynentalnego pocisku rakietowego, a kontrakt na jego opracowanie otrzymała firma Northrop-Grumman. Ale czy administracja Joe Bidena ten program utrzyma i będzie on kontynuowany? Tymczasem wojsko domaga się też nowych skrzydlatych pocisków manewrujących odpalanych z bombowców, wyposażonych w głowice jądrowe, a także nowej taktycznej bomby jądrowej małej mocy W76-2. Mówi się też o nowych lekkich rakietach balistycznych odpalanych z okrętów podwodnych z głowicami jądrowymi małej mocy, które wyraźnie są ukierunkowane na dokonywanie ewentualnych ataków na Chiny. Jednak Partia Demokratyczna zdecydowanie sprzeciwia się rozwojowi taktycznej broni jądrowej o małym zasięgu i małych mocach głowic, bowiem uznaje się tego rodzaju broń za zachętę do obniżenia progu użycia broni masowego rażenia w konflikcie zbrojnym. Trzeba przyznać, że nie bez racji, ale z drugiej strony taka broń jest rozwijana przez głównych przeciwników, a zwłaszcza przez ChRL…

    Co do działań wojennych poza granicami USA, czyli tzw. OCO (Overseas Contingency Operations), to tu jest szansa na znaczne zmniejszenie nakładów w związku z wygaszaniem wojny z terroryzmem. Amerykanie mają się niedługo wycofać z Afganistanu, pozostaje kontyngent bojowy walczący z Państwem Islamskim w Syrii i w północnym Iraku, a także obecność wojskowa na wschodniej flance NATO w Europie. Pozwoli to na zmniejszenie nakładów na OCO.

    Następna sprawa to ponowna rozbudowa marynarki wojennej. Istnieje plan rozbudowy US Navy z 296 okrętów do 358 w 2030 roku i do ok. 500 w 2045 roku. Zakłada się utrzymanie 11 dużych lotniskowców w służbie, a to wymaga zbudowania w najbliższych latach czterech nowych lotniskowców typu Ford, na miejsce wycofywanych jednostek. Konieczne jest zatem co najmniej 33-procentowe zwiększenie nakładów na budowę okrętów.

    Kolejnym wielkim wyzwaniem jest przyszłość niezbyt udanego samolotu bojowego F-35 Lightning II, który nie spełnia oczekiwań wojskowych, głównie z powodu wciąż nie usuniętych wad konstrukcji, niskiej sprawności technicznej, kulejącej logistyki oraz bardzo wysokich kosztów eksploatacji. Z tego powodu reaktywowano produkcję starszych F-15 w nowej wersji F-15EX Eagle II, a ponadto planuje się opracowanie nowego taniego myśliwca wielozadaniowego, mającego uzupełnić flotę F-35. Z kolei mówi się o ograniczeniu zakupu tych ostatnich.

    Podsumowanie
    Mimo horrendalnych nakładów na zbrojenia w USA, amerykańskie Siły Zbrojne po prostu się starzeją. Kupowane uzbrojenie z powodów biurokratycznych, nadmiernego nadzoru nad kontrahentami, zawyżonych kosztów opracowania i produkcji, staje się nieprawdopodobnie drogie, a zatem (na przykład w przeciwieństwie do Chin) ponoszone wydatki nie przekładają się na proporcjonalnie wysokie możliwości bojowe. Symbolem tej biurokratycznej machiny jest fakt, że różne audyty, w tym GAO, stwierdziły – o czym mówi się już dziś całkiem otwarcie – że co roku Pentagon marnuje ok. 25 miliardów $. Tak, marnuje! Co to znaczy?

    Chodzi o niepotrzebne wydatki, przeszacowane zakupy itd. Nowa podsekretarz obrony Bidena, Kathleen Hicks, uważa, że odpowiednia dyscyplina działania departamentu może zapewnić uratowanie od 20 do 30 miliardów $ rocznie. Cóż, za to należą się administracji Bidena punkty – za przyznanie faktu, że państwowa administracja może być tak skuteczna – jeden tylko departament przewala gdzieś rocznie ok. 25 miliardów dolarów! To mniej więcej 26 razy tyle, ile zarobił PKN Orlen w 2020 roku…Michał i Jacek Fiszer
  • @kula Lis 69 19:22:31
    "Zdaniem Felgenhauera 18. dywizja jest „z nazwy zmotoryzowana, ale w istocie pancerna, zdolna do dokonania poważnego wyłomu może na Warszawę, a może na Suwałki...."

    Normalni ludzie już mają tak serdecznie dość tej popier... "demokracji", zachodnich "elit" całkowicie spenetrowanej przez usrael ujni europejskiej, totalnie popier... lokdałnów, poje...ch maseczek i jeszcze gorzej spier.... "testów" czy innych "szczepionek", nawet "starej normalności" z patoloą prawno - korpo - podatkową ("Nie będziesz miał nic, będziesz szczęśliwy" - to nasza "przyszłość" na zachodzie), że jak Ruscy ruszą, to jest bardzo prawdopodobne, że mało kto będzie im przeszkadzał, machnie ręką i powie "a jedźta gdzie sej tam chceta". W ten sposób może paść paryski rekord cara Aleksandra.

    A bo to jedna Warszawa na tym świecie istnieje.... ;-)
  • Stanisław Michalkiewicz: pod butem zboczeńców [FELIETON]
    17 maja na świecie, a zwłaszcza w tych jego częściach, które na skutek splotu różnych fatalnych okoliczności znalazły się w mocy wariatów, a nawet – co gorsza – zboczeńców płciowych, obchodzony był „Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii”, czyli dzień tłumienia wolności słowa i swobody ekspresji osób normalnych. Rzecz bowiem w tym, że w ostatnich czasach w środowiskach postępackich zmienił się sposób rozumienia tolerancji.
    Tolerancja, od łacińskiego słowa tollere, które oznacza znoszenie czegoś czy zgładzenie, np. grzechów (qui tollit peccata mundi…). Znoszę cierpliwie (patienter) coś, czego nie lubię, czym się brzydzę, co uważam za szkodliwe czy niebezpieczne – ze względu na jakąś wyższą wartość, np. pokój społeczny czy miłość bliźniego. Ale ta cierpliwość ma swoje granice, bo jeśli ktoś, kogo toleruję, zaczyna żądać ode mnie, żebym go „akceptował”, to znaczy żebym go chwalił i uprawiał z nim jakieś amikoszonerie – to na coś takiego zgody nie ma i być nie może, bo to żądanie oznacza, że muszę wyrzec się własnego zdania, własnej oceny, a przyjąć pogląd i ocenę narzuconą. Tymczasem postępactwo tak właśnie rozumie tolerancję – co wyjaśnił mi przed laty pan prof. Janusz Majcherek podczas dyskusji z sodomitami, panem Biedroniem i panem Poniedziałkiem – że ja muszę ich „akceptować”. Oznacza to, że „tolerancja” została przez złodziei szyldów ukradziona na potrzeby terroru.

    Wybór tego akurat dnia nie jest przypadkowy. 17 maja 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia, a więc międzynarodowa szajka biurokratów okupująca sektor ochrony zdrowia, przez głosowanie ustaliła, że homoseksualizm nie jest ohydnym zboczeniem, tylko szlachetną „orientacją”. Ta Światowa Organizacja Zdrowia jest strukturą skorumpowaną do szpiku kości, bo przeważającą część swoich dochodów czerpie z łapówek wręczanych jej przez koncerny farmaceutyczne, żeby w zamian rekomendowała produkowane przez nie driakwie, co to każda „działa, jak natura chciała”, więc za pieniądze gotowa jest na wszystko – a cóż dopiero na opinie, które wychodzą naprzeciw potrzebom rewolucji komunistycznej? Warto w tej sytuacji przypomnieć, że obecnie na czele tej szajki stoi zbrodniarz, Tedros Adhanom Ghebreyesus, etiopski komunista, popłuczyna po pułkowniku Mengistu Hajle Mariamie, który Etiopię najpierw zalał krwią, a potem uciekł do Zimbabwe – państwa, którym władał podówczas podobny mu zbrodniarz Robert Mugabe, który doprowadził tam do katastrofy gospodarczej (inflacja 13,2 miliarda procent miesięcznie). Więc ta organizacja 17 maja 1990 roku ustaliła przez głosowanie, że homoseksualizm jest szlachetną „orientacją”. Oczywiście wszyscy zboczeńcy nie posiadali się z radości, a przede wszystkim przyczyniło się to do powstania straszliwej wiedzy o „homofobii”,„transfobii”, „biofobii” i innych takich – w których to scjencjach specjalizuje się pan prof. Jacek Kochanowski z parku jurajskiego, siłą inercji nazywanego jeszcze Uniwersytetem Warszawskim. Wyobrażam sobie, jak na ten widok musi przewracać się w grobie cesarz Aleksander I, który ten Uniwersytet kiedyś ufundował.

    Ta decyzja WHO rozpoczęła okres terroryzowania Amerykanów i Europejczyków przez zboczeńców. Pierwszą konsekwencją było to, że zboczeń płciowych, które stały się szlachetnymi „orientacjami”, nie ma potrzeby leczyć, co wkrótce przekształciło się nie tylko w zakaz leczenia tych przypadłości, ale nawet w zakaz składania takich propozycji. Nie jest to oczywiście żadne wskazanie medyczne, tylko doktrynerstwo „szekspirów majtek damskich”, którzy na gmeraniu przy genitaliach i wymyślaniu coraz to nowych cudzoziemskich słów w rodzaju „nieheteronormatywność” ciułają sobie nie tylko środki na to, by wypić i zakąsić, ale również tytuły naukowe. Dzięki nim mogą przytłaczać autorytetem każdego, kto nie uznaje ustaleń medycznych dokonywanych w drodze głosowania – bo przez głosowanie możemy jedynie ustalić, jak kto głosował, ale przecież nie to, jak się rzeczy mają naprawdę.

    Oczywiście „szekspiry majtek damskich” niewiele by zdziałały, gdyby nie wspierali ich politycznie jawni i zakonspirowani sympatycy rewolucji komunistycznej, której celem zawsze było i jest nadal zniszczenie organicznych więzi społecznych, by historyczne narody przekształcić w „nawóz historii”, którym starsi i mądrzejsi, stojący w awangardzie wszystkich socjalistycznych rewolucji, będą użyźniać swoje pardesy. Oczywiście traktują oni zboczeńców jako rodzaj śmierdzącego mięsa armatniego, które kiedyś zostanie przepuszczone przez maszynkę do mięsa – jak to zrobił Stalin z tak zwanymi starymi bolszewikami – ale na tym etapie są oni jeszcze solą ziemi czarnej.

    I właśnie 17 maja co najmniej 40 zagranicznych przedstawicielstw dyplomatycznych w Warszawie obok własnej flagi państwowej umieściło na masztach na ambasadach tęczową flagę zboczeńców. Gdyby to były jakieś operetkowe państewka, to jeszcze pół biedy – ale tęczowa flaga zboczeńców płciowych ozdobiła również maszt z flagą państwową Naszego Najważniejszego Sojusznika. W ten sposób potwierdziły się nie tylko podejrzenia o wzajemnym wspieraniu się zboczeńców (Sodomici wszystkich krajów, łączcie się!), ale przede wszystkim – że Stany Zjednoczone, które kiedyś bawiły się w eksportowanie demokracji, co w wielu wypadkach kończyło się tragicznie, obecnie zaczęły bawić się w eksportowanie komunistycznej rewolucji, a pasem transmisyjnym mają być zboczeńcy. Wydawać by się mogło, że coś takiego jest nie do pomyślenia, jednak przecież nie tylko my, biedni felietoniści w Polsce, widzimy to zagrożenie, ale publicznie mówią o tym również amerykańscy wojskowi wysokiej rangi. Co prawda na razie tylko emerytowani, bo wiadomo, że na emeryturze nawet, a może zwłaszcza wojskowi mają więcej odwagi niż na posadzie w służbie czynnej („Posadę przecież mam w tej firmie kłamstwa, żelaza i papieru…”) – ale jednak wojskowi, którzy o zagrożeniach coś tam przecież muszą wiedzieć. Czy jednak prezydent Józio Biden zdaje sobie jeszcze sprawę z takich rzeczy, czy też wie tylko tyle, ile powie mu jego zastępczyni, pani Kamala Harris, która sama ma wprawdzie korzenie szalenie poplątane, ale za to małżonek – pierwszorzędne – podobnie jak sekretarz stanu, pan Antoni Blinken.

    Najwyraźniej próbują dać do zrozumienia Amerykanom, że sytuacja jest poważna i trzeba rozważyć możliwość pójścia na skróty, by uchronić kraj przed komunistyczną rewolucją, zanim będzie za późno. Nawiasem mówiąc, z podobnymi apelami występują do prezydenta Macrona również wojskowi francuscy, chociaż oni ostrzegają tylko przed „islamizacją” Francji, co może doprowadzić do wojny domowej – ale mniejsza o powody, bo też oczekują pójścia na skróty. A my co?
  • @kula Lis 69 19:50:10
    Przerażające jest to wsxystko, że tyle bilionów dolarów sumując te wszystkie budżety przeznaczone na uzbrojenia amerykańskich sił zbrojnych idą by zaspokoić potrzeby imperialistów w Waszyngtonie którzy przy pomocy maczugi i militarnej przemocy chcą być hegemonem tego świata.

    Ten kraj USA powstał na krzywdzie ludzkiej, na ludobójstwie tubylczej ludności na genocïde Indian. Został stworzony przez szumowiny przybyle z całego świata by po trupach innych w szybkim czasie się wzbogacić. Zastosowano tam prawo pięści i eleminacji słabszych. A cwani, pazerni i bez skrupułów opanowali rządy, władze i ten sam bandycki proceder / pod sprytną nazwą demokracji / stosują w terroryzowaniu całego świata mając do dyspozycji broń masowej zagłady, która bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia użyli przeciwko ludności cywilnej w Hiroshimie i w Nagasaki mordują w ciągu jednej chwili setki tysięcy bezbronnych ludzi w tym noworodki i dzieci.

    USA z ponad 40 milionami mieszkańców bez środków do życia, bezdachu nad głową przeznacza lekką ręką 750 miliardów us $$ na środki do mordowania całych narodów.

    A czy kiedykolwiek jakiś z tzw wrogów, czyli Rosja, Chiny, Korea, Iran, Syria, Wenezuela, Kuba, itd .... na USA chociażby raz napadły ⁉⁉⁉❗❗❗

    Więc ogromnym oszustwem jest powoływanie się amerykańskich betonowych łbów na zagrożenie dla USA ze strony tych państw.

    Prawdziwe zagrożenia są tylko i wyłącznie ze strony bandytów w Białym Domu i Pentagonie, ze strony szatanów ameryki północnej.

    Salut ✔☺
  • @Leonardo da Vinci 20:41:32
    "Prawdziwe zagrożenia są tylko i wyłącznie ze strony bandytów w Białym Domu i Pentagonie, ze strony szatanów ameryki północnej."

    Dodałbym jeszcze City, Wall Street, BND, pozostałości po IG Farben, Monsanto, IDF, itp....
    Trochę by się tego nazbierało :-(

    Pozdro!

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7f/BND-Pullach-bjs150628-03.jpg/330px-BND-Pullach-bjs150628-03.jpg
    obrazek z Wikipedii
  • @marek500 09:17:04
    To nie pierwsza sytuacja, gdy Viktor Orban postanowił się przeciwstawić „tęczowej” rewolucji. W poprzednim roku parlament Węgier zakazał wprowadzania do dokumentów „nowych” danych przez osoby, które twierdzą, że dokonały zmiany płci. Oznacza to, że w dokumentach znajduje się informacja o płci osoby w momencie jej urodzenia, a nie według uznania. Na Węgrzech działają, u nas piszą i biadolą. Czas brać przykład z dzielnych Madziarów. W Polsce dziesiątki kanałów telewizyjnych nieustannie sączy demoralizację a nasze władze ślepe. A u nas w Polin Jarek i Mateusz za kilka miesięcy wprowadzą „Piątkę dla cioty” czyli zestaw ustaw dla zboków z LGBTXYZ A dlaczego? bo sami są CIOTAMI! A nie jak prawdziwy Facet z Jajami jak Viktor!


    Jak zwykle lewactwo swoją narracje opiera na kłamstwie…. Twierdzenie że płeć można zmienić jest kłamstwem … Płeć zostaje zdefiniowana w momencie poczęcia aż do śmierci.. definiują ją X i Y w chromosomach…Można zmienić wygląd ale nie płeć.. przy obecnym stanie nauki jest to niemożliwe. Zmiana wyglądu powoduje tworzenie istot kalekich… na szprycowanych w brew naturze preparatami… Faktycznie ideologii LGBT chodzi o kompletne zdemoralizowanie społeczeństwa, począwszy od małych dzieci, rozbicie struktur państwa, a przede wszystkim o zniszczenie Kościoła, głównie katolickiego, bo Kościół (każdy, poza Islamem) ujawnia prawdę, wskazuje drogę do prawdziwej równości ludzi, a przede wszystkim uczy moralności. Ideologia LGBT służy jednemu jedynemu celowi – przejęcia władzy (i to nie tylko w Polsce) przez neobolszewię, której prawicowe rządy nie pozwalają już żyć kosztem innych, czyli nie pozwalają rozkradać państwa i okradać innych obywateli. Założenia ideologii LGBT są tak samo fałszywe, jak założenia ideologii komunistycznej, czyli rzekoma równość wszystkich… Dane statystyczne i wyniki badań naukowych są szokujące! Do 40% homoseksualistów to ludzie, którzy przynajmniej raz w życiu zgwałcili dziecko! Statystycznie 20% uczestników LGBT to zwyrodniali pedofile! A tak naprawdę pedofile mogą stanowić nawet powyżej 50% aktywistów LGBT. Ze wszystkich środowisk LGBT to pedofile są najbardziej zainteresowani postępami rewolucji homoseksualno -pedofilskiej. Pedofile są zainteresowani seksualizacją dzieci, są najbardziej zainteresowani kontaktem z dziećmi w szkołach na lekcjach seksualizujących. To pedofile są najbardziej zainteresowani wprowadzaniem pornografii i opisów drastycznego seksu w kontaktach z dziećmi… Zaakceptowanie homoseksualizmu jako czegoś normalnego, będzie końcem naszej cywilizacji!
  • @Leonardo da Vinci 20:41:32
    PiS jest zapatrzone w USA jak Sanacja w Aliantów, plus że czas na refleksje, tym razem, nadszedł w czasie pokoju. A Biden dawno powinien być w Nursing Home pod opieką lekarzy geriatryków, swoje wejście do White House zawdzięcza tylko Antifie i BLM oraz tęczowym, które to plądrowały, paliły i rabowały wiele miast w US oraz mieszały w wyborach. Dziś Ameryka boryka się z wielkim bezrobociem, bezdomnością, drożyzną, i ucieczką biznesów z kraju przed rosnącymi podatkami oraz potopem milionowej nielegalnej emigracji z Central America, która zalewa od południa USA, gdzie biedota latynoska liczy na lepsze życie w USA, oczywiście na koszt amerykańskiego podatnika. A Śpiący Józio to toleruje, spokojnie drzemiąc w Gabinecie Ovalnym na prezydenckim fotelu, gdzie usiądzie tam śpi! Według wszelakich statystyk to ten stary ramol i sklerotyk Joe Biden już 4 lata remu powinien odpalić kitę! Co gorsza musimy być gotowi na to, że demencja u dziadzi Bidena się pogłębi i za kilka miesięcy dokona swego żywota...Po tej ceremonii ciemnolica lewicowa Kamala Devi Harris zostanie prezydentką United States of America. To wtedy nastąpi oficjalny upadek gospodarczy i polityczny Ameryki....i zjazd w kierunku Wenezueli. Dziś gubernator Teksasu zapowiada budowę muru z Meksykiem.
  • @Leonardo da Vinci 20:41:32
    Ciekawe jak Biden oceniłby Busha, który zamordował 100 tys Irakijczyków napadając na nich w w poszukiwaniu broni masowego rażenia, której nie znalazł. Jak nazwałby Obamę, który odpowiada za śmierć 400 tys Syryjczyków w zorganizowanej przez niego wojnie domowej. Biden powtarza za Stalinem, śmierć jednego człowieka to tragedia, a setek tysięcy to tylko statystyka.
  • @Leonardo da Vinci 20:41:32 tu masz ciekawy artykuł, przeczytaj i PZDR!
    Nasi ludzie w Białym Domu – Krzysztof Baliński...18 stycznia, na łamach żydowskiego „Forward” Jacob Kornbluh napisał: Gdy Joe Biden ogłosił skład gabinetu, po żydowskim Twitterze zaczął krążyć dowcip – w Zachodnie Skrzydle Białego Domu będzie minjan (czyli wymagane w judaizmie przy odmawianiu modlitwy i czytaniu Tory kworum modlitewne wynoszące 10 mężczyzn). Całość tu

    https://www.bibula.com/?p=125351
  • @kula Lis 69 05:49:31
    Witam Szanownego Pana,przesyłam część prawdy.
    > Apel Jeffrey'a D. Sachsa, profesora Uniwersytetu Columbia, autora
    podręczników o polityce zagranicznej i specjalnego doradcy Organizacji
    Narodów Zjednoczonych
    >
    > Syryjską wojnę wywołały Stany Zjednoczone. Nasz rząd postanowił
    usunąć rząd Syrii. Była to tajna operacja CIA i Arabii Saudyjskiej
    "Timber Sycamore". Podpisał ją prezydent Obama. Nie poddano jej
    debacie w Kongresie, nie wyjaśniono narodowi amerykańskiemu. Skończyła
    się chaosem. Zwabiła Państwo Islamskie – jeden z odłamów dżihadu w
    niej uczestniczących. Sprowadziła też Rosję. Ta katastrofa trwa już
    siedem lat. Administracja Trumpa ją kontynuuje. Oto definicja tzw.
    państwa permanentnego. CIA i Pentagon chcą odseparować Iran i Rosję od
    Syrii. To jest niewykonalne. A właśnie z tego powodu rozpętaliśmy tę
    wojnę zastępczą. Konflikt zabił już ponad pół miliona ludzi,
    przesiedlił dziesięć milionów. A my brniemy coraz bardziej. Nie
    powinniśmy wystrzeliwać rakiet. Nie powinniśmy dążyć do konfrontacji
    z Rosją. Powinniśmy zaprzestać walki i wspierania rebeliantów
    zaangażowanych w obalenie Baszszara al-Asada. Wojna toczy się nadal,
    ponieważ do dnia dzisiejszego udzielamy pomocy siłom, które chcą
    odsunąć od władzy rząd Syrii – to jest niezgodne z prawem
    międzynarodowym i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Chciałbym zaapelować
    do prezydenta Trumpa: wycofajmy się i zwróćmy do Rady Bezpieczeństwa
    ONZ, by zawrzeć porozumienie z Rosją w sprawie strategii zakończenia tej rzezi !
    Serdecznie pozdrawiam.
  • @1939-1939 08:22:34
    "Sprowadziła też Rosję."

    No same "nieszczęścia" normalnie ;-DDD

    https://www.youtube.com/watch?v=rbE53XUtVw0&ab_channel=jprocdaddy

    Pozdro!
  • @Alfax 13:02:44
    Dobrzy hakerzy mogą konta wyczyścić a bogactwa można odebrać
    Pamiętam Bierezewskiego Jak z Zachodu psioczył na Putina Jak organizował i opłacał opozycję. Jak był potężny bogactwem. A skończył w lekkim zapomnieniu z jednym ochroniarzem A w najlepszym okresie to rodziny jego ochroniarzy też miały ochronę On był pewnie zarządcą majątku a nie właścicielem
    Sam Putin zresztą, też brał udział w rabunku majątku narodowego. Ale on sam z tego raczej nie skorzysta, tylko spadkobiercy
  • @zygmuntbialas 15:49:01
    Siedział Piskorski, siedzi Szwejgiert Ani tzw opozycja nie wrzeszczy o łamaniu praw człwieka, ani żadne AI czy inne Bodnary
  • @Jasiek 20:00:43
    Żadne rosyjskie wojską lądowe do Polski nie wejdą. Bo i po co? Nawet Donbasu nie anektują
  • @Wican 10:17:33
    Komentarze @Jaśka na temat wspólczesnej Rosji i jej armii są ze sfery fantazji politycznej i oderwanej od prawdy dezinformacji. Ale to jedna z osób " kochających inaczej" Rosję na tutejszym portalu.
  • @stanislav 10:38:38
    Jak zazwyczaj mija się pan z prawdą.Teraz już wiem że w sposób zamierzony.
    Istnienie osobników pańskiego pokroju choć obmierzła to ostatecznie przekłada się na pozytywne i pożądane skutki.
    Odwołajmy się do postaci użytej w komentarzu @Jasiek czyli Imperatora Aleksandra I który nigdy nie byłby ze swoimi kozakami w Paryżu gdyby nie pokonał najsilniejszej armii świata którą dowodził Napoleon Bonaparte.
    Zaś Napoleon Bonaparte nie poniósłby druzgocącej klęski gdyby generał jego armii Michał Sokolnicki nie zaoferował mu sporządzenia szczegółowych raportów dotyczących sytuacji w Rosji.
    Z analiz generała Sokolnickiego jasno wynikało że:Aleksander jest tchórzem i idiotą,armia jest źle dowodzona,naród nienawidzi Cara,arystokracja i szlachta ziemska ma dosyć monarchii i marzy o demokracji.Jednym słowem jeśli napoleońska armia zjawi się na ruskiej ziemi zostanie powitana korowajem i solą.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Sokolnicki
    Sytuacja na którą natknęli się Francuzi po przekroczeniu granicy Prus zupełnie ich zaskoczyła.
    Okazało się bowiem że Car Aleksander I cieszy się autorytetem,armia generalissimusa Suworowa jest zdolne do przejścia przez zimowe Alpy,kochające cara chłopstwo natychmiast zaczęło partyzanić,arystokracja i szlachta gotowa jest palić swoje posiadłości i aby nie stanowiły zaplecza dla okupanta.
  • @ikulalibal 11:56:45
    Cymbale@ikulalibal , cyt. " Komentarze @Jaśka na temat wspólczesnej Rosji i jej armii..." cztaj co jest napisane i nie konfabuluji nie dezinformuj. Co ma armia carska , albo Armia Czerwona wspólnego z dzisiejszą armią Federacji Rosyjskiej, a szczególnie z jej politycznym dowództwem?!
  • @ikulalibal 11:56:45
    Chciałbyś cymbale @ikulalial miernotę i marionetkę jaką jest Szojgu porównywać do gen. Suworowa, gen. Kutuzowa, albo do marszałka Żukowa lub Rokossowskiego ?!
  • @stanislav 14:00:13
    Nie.
    Moim zamiarem było porównanie debila Sokolnickiego do śmiecia @stanislav.
    Albowiem obydwaj z bezsilności popierdujecie a wyjdzie z tego to co zawsze.
  • @stanislav 14:00:13
    "Chciałbyś cymbale @ikulalial miernotę i marionetkę jaką jest Szojgu porównywać do gen. Suworowa"

    Szojgu ma azjatycką krew, więc w oczach tak wybitnego generała jak Pan Stanisław, musi być miernotą.
  • @Pedant 14:32:30
    Zupełnie się mylisz przewidywalny @Pedancie, nie mam żadnych etnicznych uprzedzeń, i bez chwili wątpliwości przyznaję, że Azjaci mieli wybitnych dowódców wojskowych i mężów stanu. I trzeba przyznać, że ciągle mają, co potwierdza Xi Jinping. Co to ma jednak wspólnego z marionetkowym przeciętniakiem jakim jest Szojgu?
  • @ikulalibal 14:14:36
    Słuchaj gnojku @ikulalibal, nie przeciągaj struny i trzymaj swe żydowskie nerwy na wodzy!
  • @stanislav 15:57:52
    "Co to ma jednak wspólnego z marionetkowym przeciętniakiem jakim jest Szojgu?"

    Ciekaw jestem jak Szojgu wykazał się nieudolnością w Syrii od 2015 roku. Mógłby Pan to opisać.
  • @Pedant 16:17:18
    Nim przejdziemy do tematu " sukcesów Szojgu" w Syrii, to proszę o podanie przez pana kwalifikacji wojskowych, drogi zawodowej oraz politycznej i osiągnięć tego osobnika na wszystkich wymienionych polach?
  • @stanislav 15:59:10 @ikulalibal
    Szanowni Panowie.

    Wyzywanie bliźniego o odmiennych poglądach niestety niczego pozytywnego nie wnosi do dyskusji.

    Dlatego bardzo proszę nie obrażać się tu wzajemne na forum.

    Zachowajmy kulturę osobistą tak jak przystało ludziom w cywilizowanym świecie.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej