Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
105 postów 1665 komentarzy

Chwila Prawdy i Sumienia

Alfax - ⭐ Refleksje i własne niezależne poglądy. ● NIE KAŻDY NIEWIDOMY JEST ŚLEPY tak jak NIE KAŻDY WIDOMY JEST WIDZĄCYM PRAWDĘ ● Tematy dotyczące nas ludzi a także wszechświata. ⭐ ◇ ⭐ Każdy ma prawo krytykować, oby to była krytyka meryt

Armenia vs Azerbejdżan. ■ Gorący czy zimny pokój ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Konflikt na Kaukazie Południowym:Armenia vs Azerbejdżan sprawcami są liderzy. Czy normalny uczciwy człowiek chce wojny ? Ginąć za zdobycze terytorialne ?! Czy chce stracić nie tylko życie, zostać okaleczonym i caly dorobek swojej pracy ?

 

 

Tym, którzy śledzą konflikt ormiańsko-azerbejdżański, stało się jasne, Armenia i Azerbejdżan miały pecha.  Przyczyną wojny jest niezdolność elit, liderów  do sformułowania ideologii i strategii rozwoju.

 Azerbejdżan zastąpił strategię radykalnym nacjonalizmem i politycznym islamem.

 Armenia wstąpiła do antyrosyjskiej i niszczycielskiej  ich samych, sekty Sorosa.  

 Europa, która przymyka oczy na zbrodnie reżimu w Kijowie. 

I cierpliwa Rosja stworzyli iluzję bezkarności za zbrodnie wojenne.

Pomijając sam główny fakt, że wojna to zbrodnia, zabijani są ludzie i powoduje cierpienia i zniszczrnia. 

To ta wojna rozpoczęła się w złym czasie, nie służy interesom narodowym żadnej ze stron wojujących, nie wzmacnia potęgi przywódców Baku i Erewania, jest korzystna tylko dla wielu graczy geopolitycznych, dlatego nie może zakończyć się zwycięstwem jednej ze stron. Obecnia euforia ze strony Azerbejdżanu jest przedwcześnie trąbiona na cztery strony świata. Ten konflikt został tylko zamrożony.  

To co tam się dzieje nie jest wyzwalające i sprawiedliwe - żadna ze stron nie była w stanie zaproponować formuły wspólnego współistnienia ludzi urodzonych na własnej ziemi. Wiadomości z Baku o wyzwoleniu osiedli są utrwaleniem faktów wypędzania Ormian z ich domów. Wołanie „Idź i zabij wszystkich, w przeciwnym razie ci, którzy przeżyją, zabiją cię” przybliżają nie zwycięstwo, ale porażkę nacierającej strony. 

Skala osobowości prezydenta Alijewa jest większa niż możliwości Azerbejdżanu, co ogranicza inicjatywę oddolną.

A skala osobowości premiera Paszyniana jest poniżej możliwości Armenii, co pogarsza jakość rządzenia.

W skrajnych sytuacjach obie przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. 

 Wojownicze błędy strategiczne.

 Armenia bez dostatecznego powodu i z czystej rusofobicznej głupoty zaczęła flirtować z geopolitycznymi konkurentami Rosji i Iranu na Kaukazie Południowym, tłumacząc swój bieg wolą zagranicznych inwestorów i diaspor i sojuszy z USA i UE .

To skutkowało o osłabione kontakty z Rosją, w tym współpracą z rosyjską armią, poprzez odrzucenie języka rosyjskiego i z rezygnacji z wysokiej jakości z rosyjskiej wiedzy technicznej.

Nowi zachodni partnerzy realizowali własne egoistyczne interesy: dla Zachodu ► ważne było zdobycie przyczółka przeciwko Iranowi; ► i wyprzeć z poludniowego Kaukazu  Rosję. 

Do dawnego stanowiska Zachodu:  „Karabach to Azerbejdżan” dodano nowe: " Armenia w sojuszu z Rosją  jest zagrożeniem ”. W latach 90 Iran pomógł Karabachowi i Armenii. Dzisiejsze stanowisko Iranu to zimna neutralność.

Tak.

Azerbejdżan znalazł sojuszników w Turcji, Wielkiej Brytanii i w Izraelu, co jest sprzeczne zarówno z tradycjami kulturowymi, jak i religijnymi większości Azerbejdżanów.

Turcja postrzega Azerbejdżan jako dawcę tanich surowców energetycznych dla swojej gospodarki. Wielka Brytania kieruje się instynktem rusofobii i interesami British Petroleum. Izrael tworzy trampolinę do ataków na Iran.

W politycznym islamie, promowanym przez Erdogana i chrześcijaństwo Sorosa, nie ma miejsca na miłosierdzie i Boga. Wojna zwróci się prędzej czy później przeciwko walczącym o Kaukaz Południowy i zmyje Alijewa i Paszyniana, których kuszono do decyzji podpalenia kruchego pokoju... .

Tajemnice wojskowe.

Od pierwszych dni działań wojennych można odnieść wrażenie, że istnieje jeden planista operacji ofensywnych i obronnych. Widoczny jest brytyjski styl wzajemnego osłabiania się stron. Wojna to broń, ludzie i pieniądze. Główną tajemnicą jest to, że po ostrzelaniu cywilnej infrastruktury Karabachu przez Azerbejdżan Ormianie nie zniszczyli infrastruktury naftowo-gazowej Azerbejdżanu. Nie ma doniesień o niszczeniu postępującej zdalnej detonacji kontrolowanych pól minowych, co ułatwia ukształtowanie terenu. Niezrozumiałe jest, że Ormianie odmówili „zatrzaśnięcia kotła” powstałego w drodze na korytarz Lachin. Obiektywne czynniki wpływające na wynik wojny.

■ Wojna na Kaukazie Południowym nie ma obrazu zwycięstwa ■

 Rozpoczęta jako konflikt terytorialny i wojna stała się międzyetniczna. Zmierza w kierunku międzywyznaniowym, czyli globalnym, co nie odpowiada narodowym interesom żadej ze stron. Ponieważ wojna między muzułmanami a chrześcijanami zostanie dodana do wojny między sunnitami a szyitami, Kurdami i Turkami, eksport wojny na sąsiednie terytoria, w tym do Turcji, jest nieunikniony.

Armia Azerbejdżanu jest dobrze przygotowana, ale wygrywają bitwy, a nie wojny. Sukcesy armii skłaniają polityków do poszerzenia terytorium konfliktu i tym samym przyspieszenia ruchu w kierunku klęski Azerbejdżanu.

Nie da się wygrać wojny bez obrazu zwycięstwa zrozumiałego dla sąsiadów i akceptowalnego dla przywódców wielkich mocarstw.  Jeśli Baku zdecyduje się odizolować i oczyścić Artsakh, czeka go wojna w górach, wzrost napływu ochotników i zaopatrzenie w efektywne przenośne systemy uzbrojenia, a biorąc pod uwagę czynnik międzyreligijny, nie zabraknie ochotników i broni. „Javelin” „zaprzyjaźnia się” z „Cornet”, a „Stinger” z „Arrow”. W przypadku próby siłowego przejęcia kontroli nad korytarzami transportowymi do Nachiczewanu zniszczona zostanie infrastruktura energetyczna i armia Azerbejdżanu w tradycyjnym znaczeniu. Wtedy: straty Baku wyniosą co najmniej 50 000 ludzi. i 50,0 miliardów dolarów w Erewaniu - co najmniej 5000 osób. i 5,0 miliardów dolarów.  Niewiele zostało przed przejściem na wojnę na dziesięciolecia.

Wszystko zależy od: Rosji czy potrafi i będzie chciała przy pomocy własnej j armii trzymać obje strony na odległość taką by nie mogli dokonywać żadnych prowokacji. Jest to zadanie bardzo trudne bo obie strony są powstrzymane w brew ich woli i są rozgoryczone jedni klęską a drudzy nie kompletnym zwycięstwem.

●► Jakość oceny sytuacji w Baku i Erewaniu; ► wysłuchanie Kremla przez strony; ►●

Zanim nadejdzie zima, stanie się jasne, co ich czeka - długotrwały pokój, rozejm ? czy wycofanie rosyjskich sił pokojowych i przeciągająca się tragiczna wojna ? 

Po roku wojny wszystko będzie zależało od nastrojów. A rok później - „nastrój może być taki że Ormianie i Azerbejdżanie będą nienawidzić własnych rządów. Społeczeństwa podzielą się na zwolenników stron wojny i pokoju, a tylko wąscy specjaliści będą pamiętać że Rosja starała się by nie było więcej ludzkich ofiar.

A co z Rosją ?

Kreml rozumie daremność wojny i bierze pod uwagę formalną strategię stron walczących. Rozumie, że Ormianie i Azerbejdżanie są nasi , bo w czasach ZSRR byli razem i nie walczyli przeciwko i bolesne jest patrzeć, jak się teraz wzajemnie zabijają i szaleją. Niemożliwe jest utrzymanie sił pokojowych bez zgody stron. Wejście z „biczem przymusu do pokoju” utrudnia euforia zwycięstwa stron, a także interesy Turcji, Gruzji i Iranu. Ważne jest, aby jedni jak i drudzy postrzegały rosyjskie samoloty bojowe lub pociski manewrujące jako anioły i traktowały je ze zrozumieniem: bo Rosjanie nie przyszli ich upokorzyć, ale ocalić od zniszczeń i zagłady .

W przeciwnym razie jedni powiedzą, że stracili zwycięstwo, a inni wychodząc na bankiet zorganizowany przez Sorosa, powiedzą: „My sami moglibyśmy…”

Dobrze jest że Rosja nie straciła statusu arbitra i to jest najważniejsze w tej sytuacji.

Rosja ma własne czerwone linie na Kaukazie Południowym. Są one zapisane w dokumentach i znane każdemu. Jedna strona stara się je przekroczyć niezauważona, druga sygnalizuje Kremlowi, że „agresor” już je przeszedł i wzywa do reakcji. Zachowanie Kremla jest bacznie obserwowane w Kijowie, Brukseli, Ankarze, Teheranie i Waszyngtonie. Jeśli Kreml nie zareaguje na przekroczenie czerwonych linii, to Donbas, Idlib ... można się najgorszego spodziewać.

Zaskakujący jest ze strony sekty Sorosa  kolejny idiotyzm tych którzy czekali na błędy Rosji... .

Widziałem wystarczająco dużo programów w tv i w internecie, słuchałem fałszywych rad brytyjskich i tureckich ekspertów, ci wszyscy spece zamiast milczeć i nie judzić, stanęli po stronie Azerbejdżanu i czekali na klęskę Rosji na Kaukazie, a jednocześnie przygotowują się do „wojny z Rosją o wyzwolenie Donbasu”, plan ” B ".

Gorący punkt na Kaukazie Południowym jest problemem dla Rosji. Ale ten problem można rozwiązać. Tak, trzeba będzie zignorować opinię „suwerennej” Gruzji, pójść na kompromisy z Iranem, zaniedbać interesy Turcji w Idlibie i w Libii.

Należy uzgodnić z Europą finansowanie projektów humanitarnych w Syrii w celu „ochrony Europy przed niekontrolowaną migracją”

Rosja musi przejąc pełną kontrolę nad terytorium Syrii. Aby zapobiec nieprzemyślanym krokom Ankary.

Kijów nie rozumie, że konflikt na Kaukazie Południowym można uspokoić zdając zdecydowany cios właśnie wojskom ukrainskim strzelajacym mimo zawartym porozumieniom na Donbasie 

A za kolejną prowokację pod Gorłowką wystarczy zareagować całkowitym zniszczeniem jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy, stacjonujących w promieniu 300-400 km od Doniecka, by uspokoić tych, którzy chcą jeszcze przez wiele lat prowadzić wojny w Eurazji, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej na szkodę i bez wiedzy Rosji. 

 

 

KOMENTARZE

  • @Alfax
    " A za kolejną prowokację pod Gorłowką wystarczy zareagować całkowitym zniszczeniem jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy, stacjonujących w promieniu 300-400 km od Doniecka, by uspokoić tych, którzy chcą jeszcze przez wiele lat prowadzić wojny w Eurazji, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej na szkodę i bez wiedzy Rosji. " Tylko nie bardzo można tam stacjonuje akurat PolUkrLit Brigade i bandyci z Academy . Salute 5* .
  • @Repsol 22:00:15
    Zachodnie służby tak szybko dobrowolnie nie opuszczą Armenii i Azerbejdżanu.
    Dopiero po usunięciu Aliewa i Paszynina może zmienić się sytuacja na lepsze.

    A jeszcze należy brać pod uwagę nacjonalizm.

    Ciemno to widzę. Ludy Kaukazu to zacięte ludy. Msciwe.
    Jak kochają to do przesady a jak nienawiści to też do przesady.

    Salution ✔
  • Gorzka orawda.
    Przyznanie się Ormianina w sieci.
    Gorzko jest się przyznać.

    Ale Ormianin uczciwie mówił o przyczynach klęski w Karabachu

    Rosyjski pisarz Zachar Prilepin opublikował list od przyjaciela Ormianina, w którym szczegółowo opowiedział o przyczynach klęski Armenii w Karabachu.
    ... Armenia przeceniała swoją siłę i wpływ na świat ...

    Ormianie uwierzyli w ich wielkość, w iluzję drugiego Izraela, który jest mały, ale odważny ...

    Turcy, terroryści, Azerbejdżanie okazali się silniejsi, twardsi i szczerze mówiąc lepiej przygotowani !

    Pomimo heroizmu młodych chłopaków, którzy stali w obliczu ataku i śmierci tej hordy, przegraliśmy ... Szkoda łez i zgrzytania zębami.

    Szkoda chłopaków, którzy się nie bali i walczyli do końca i polegli !

    Szkoda, że ​​zostały stracone kościoły, klasztory i cmentarze naszych przodków ... . My graliśmy w podejściu wielowektorowym, budowaliśmy i kalkulowaliśmy strategie partnerskie, licząc na Francję na Europę na USA a lekceważąc zupełnie Rosję !

    A teraz wrzeszczący tłum w Baku, który świętuje na ulicach, już nie z flagami Azerbejdżanu, ale z tureckimi flagami,

    Słucham ludzi, słucham przyjaciół: tak jest uraza do nas samych i do siebie, jest nienawiść do Turków, jest ukryte oczekiwanie podłości ze strony Azerbejdżanu (tylko z racji silnych), ale nie ma poczucia zdrady ze strony Rosji ... .

    To nasza Ormian własna wina, to nasza tragedia z przyczyn od nas samych zależnych, mając takich naszych liderów to nas musiało spotkać !.

    W każdym razie dzięki za ratunek ze strony Rosji. Dzięki za to, że mimo wszystko nie wszystko jest stracone. Rosja chciała pomóc skłoniła nas do negocjacji i wcześniej do zawieszenia broni ale nasi liderzy byli głupcami.

    Dziękuję Rosji za Mozdoka, za broń, za pomoc przy likwidacji dronów ...

    Specjalne podziękowania dla Siemiona Pegova!
    Ogólnie jest teraz naszym bohaterem. ...
    To dzięki niemu tak wielu ludzi w Rosji i na świecie usłyszało o bohaterstwie zwykłych facetów ...

    A co do reszty, trzeba się smucić i na błędach uczyć.

    I mam nadzieję, że sprawa nie jest jeszcze ustalona i zakończona.
  • @Repsol 22:00:15
    W sytuacji prawdziwej agresji ze strony Ukrainy w celu zniszczenia DRL i ŁRL Rosja nie będzie zwracała żadnej uwagi na jakąś PolUkrLit brygadę czy nawet całą armię.

    Rosja zadziała i rozprawi się jeszcze szybciej niż to zrobiła w Gruzji mimo że tam przebywali żołnierze amerykańscy.

    Winę za straty w ludziach i sprzęcie poniesie Polska Ukraina i Litwa bo Putin jeszcze przed MŚ w Rosji ostrzegł ze w przypadku masowego ataku na te dwie Republiki, to Ukraina straci całkowicie swoją państwowość. To ostrzeżenie ciągle jest aktualne.
  • Paszynian zdradzony przez USA i Zachód
    Armenia: zdradzona ale przez USA i Zachód.

    Amerykanie nie pomogli Ormianom. A Macron nie poleciał do nich niebieskim helikopterem i nie pokazał że jest z nimi.
    A Merkel nie przyszysła im czołgów. Tylko sąsiedni Iran właśnie rozmieścił kilka formacji uderzeniowych na północy swojego kraju, w pobliżu granic z Armenią i Azerbejdżanem, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i przeprowadzić ewentualne kontrataki. Nikt z Zachodu nie pomógł Armenii. Zostali całkowicie sami przeciwko armii azerbejdżańskiej. Aż do czasu interwencji Rosji i zastopowania azerbajdźanskich ataków w kierunku stolicy Karabachu .

    Azerbejdżan przygotowywał się do powrotu swoich terytoriów od 30 lat. Azerbejdżanie zmodernizowali swoją armię, zakupili stosunkowo nową broń i nauczyli się taktyki wojennej. A kiedy rozpoczęła się druga wojna ormiańsko-azerbejdżańska, armia azerbejdżańska działała bardzo skutecznie zodbywając tereny.

    Płaskie terytoria na południu Górskiego Karabachu zostały wyzwolone przez ruchome grupy szturmowe uderzeniowe, a następnie główne jednostki wojskowe, drony były aktywnie wykorzystywane w górach do regulacji ostrzału artyleryjskiego - taktyka wojsk tureckich dość skutecznie stosowana w Syrii.

    Na północy i w centrum Górskiego Karabachu natarcie armii azerbejdżańskiej prawie nie nastąpiło, ale wyzwolenie niektórych kluczowych terenów i kontrola nad szlakami transportowymi, a także ciągłe działania wojenne, spętały ormiańskie jednostki wojskowe i nie pozwoliły na przeniesienie żadnych sił na południe.

    W rezultacie w dość krótkim czasie Azerbejdżanie wyzwolili całą południową część Górnego Karabachu do granic z Iranem, a właściwie z Armenią, i kontynuowali posuwanie się na północ dwoma dużymi dolinami w kierunku korytarza Lachin i miasta Szusza. Korytarz Lachin znalazł się pod kontrolą ognia Azerbejdżanu i po krótkich i niezbyt zaciętych walkach armia azerbejdżańska zajęła miasto Shusha, wcześniej zaludnione głównie przez Azerbejdżanów.

    Miasto Shusha to forteca na wzniesieniu ponad całym centralnym płaskowyżem Górskiego Karabachu, a kontrola nad Szuszą umożliwia kontrolowanie całej centralnej części Górnego Karabachu, począwszy od Stepenakert (Chankendi), położonego w pobliżu Shushi, stolicy Górnego Karabachu.

    Gwałtowny upadek miasta Shusha oznaczał dla Górnego Karabachu koniec historii Armenii w tym regionie. Obecne marionetkowe pro Zachodnie władze Erewania zrozumiały to i Paszynian został zmuszony do pilnego zwrócenia się do znienawidzonej Rosji z prośbą o pomoc w natychmiastowym zawieszeniu broni - właściwie to na każdych warunkach.
  • @Leonardo da Vinci 02:01:32
    .
    Ten rozejm został podpisany przez stronę azerbejdżańską i został uznany w Baku za zwycięski koniec wojny. Obecne porozumienie w sprawie Górskiego Karabachu nie przesądza o jego ostatecznym statusie, ale przywraca Azerbejdżanowi kontrolę nad terytoriami Azerbejdżanu - wyzwolonymi już przez armię azerbejdżańską na południu i nadal kontrolowanymi przez Ormian na północy. Armenia zachowała też kontrolę nad stolicą Górskiego Karabachu.

    Polityczna przyszłość Górnego Karabachu nie została określona. Tak jak przyszłość polityczna Nikola Paszyniana i samej Armenii nie została przesądzona -

    Dziś winią tych Ormian, którzy nie poszli walczyć w Górskim Karabachu, teraz tłum w Erewaniu będzie szaleć i żądać, nirnawidzieć, żądać czegoś niezrozumiałego.

    Armenia, oprócz klęski militarnej, znajduje się w trudnej sytuacji gospodarczej i politycznej. Zerwanie historycznych więzi z Rosją i Iranem przez proamerykańskie i antyrosyjskie marionetki, które uzurpowały sobie władzę w Erewaniu, nie przyniosło niczego dobrego dla Armenii.
  • Pomyśleć tylko, że
    wszystko zaczęło się tam w Armenii od węża na wiadomej jabłoni, którego dzisiaj uosabia niejaki Soros.
    Wniosek?
    Rosja wiedział z góry co się tam świeci - bo była świadoma oczyma swoich wywiadów - kiedy dzieci diabła zaczynały budować w Armenii swoje V kolumny.
    Na koniec - w/w wąż na jabłoni - w atrapie Polski też ma się znakomicie.
  • W całej Rosji Azerowie świętują swe zwyciestwo na ulicach. Co bedzie dalej z samą Rosją?
    Na km.ru ukazał się artykuł:

    https://www.km.ru/v-rossii/2020/11/11/konflikt-v-nagornom-karabakhe/882162-russkikh-ubili-v-moskve-likuyut-massovyi-vo

    Jego autor twierdzi, że PRAWDZIWE ZWYCIĘSTWO w tej mini-wojnie odniosła TURCJA. Jak tak dalej pójdzie, to jej KULTUROWE WPŁYWY będą dominować aż na połowie terytoriów zajmowanych obecnie przez Rosję.

    A autor tekstu

    https://www.km.ru/world/2020/11/13/konflikt-v-nagornom-karabakhe/882240-pochemu-rossiiskie-voennye-v-karabakhe-okazali

    twierdzi, że za tą ZWYCIĘSKĄ obecnie Turcją "po cichu" stoją USA, GB i Izrael. Bo z Erdoganem, to "na dwoje babka wróżyła".
  • @demonkracja 08:44:00
    Uściślając:

    Nie na jabłoni, tylko na drzewie poznania dobra i zła, którego owoce, jak stwierdziła organoleptycznie kobieta, a chwilę potem mężczyzna, nadawały się do spożycia, i został jeden z nich spożyty przez obojga. Mimo surowego zakazu Boga by tego nie robić. Wąż zaś, został przejęty aka zwiedziony, przez upadłego anioła, niegdyś najpotężniejszego w niebie.

    Ty ,,demonkrato" jesteś, za sprawą złych wyborów i niestudiowania Pism, też zwodzony na bieżąco, więc dnia 24 grudnia lub przed nim, będziesz na pamiątkę zwiedzenia odtwarzał i upamiętniał te wydarzenie, przystrajając drzewko, w bombki i ew łakocie, oraz lampeczki, a na szczyt, być może zatkniesz pięcioramienna ,,gwiazdkę". W Saturnalia zaś będziesz świętował ,,narodzenie boga" - niby tu chodzi o narodzenie Jezusa, ale to oczywiście tylko gra pozorów. Nie postępujesz wg Jego Nauki - gdy stał się już Chrystusem, to sporo wykładał. Wcześniej zaś, studiował Pisma Proroków Boga.
  • @Oracz 10:00:45
    ---------------
    Proszę sobie darować takie tekst - bo nie jesteśmy w przedszkolu.
  • A to ciekawe ! Kazachstan wbił Armenii nóż w plecy !
    Kazachstan wbił Armenii nóż w plecy.

    Tureckie siły specjalne w strefie interesów Rosji: Turcy wrobili Kazachów przed Federacją Rosyjską i próbują uciszyć aferę

    Dochodzenie w sprawie szkolenia oficerów tureckich w Kazachstanie przed rozpoczęciem konfliktu w Karabachu wywołało duży skandal. Władze Kazachstanu żądają od krajowych mediów zaprzestania dyskusji na ten temat, a MSZ rekomenduje, by Kazachstanowie w Armenii nie pojawiali się na ulicach.

    Źródło w Kazachstanie podaje, że polecono zaprzestania dyskusji na temat skandalu wokół szkolenia tureckich oficerów bo to jest inwazja na strefę interesów Rosji: Jak tureckie siły specjalne dotarły do ​​Karabachu przez Kazachstan ? ... .

    Przekaz ten potwierdza fakt, że jeden z głównych kazachstańskich kanałów „Karavan.kz”, który informował o śledztwie w tej sprawie pod tytułem „Rosyjskie media opowiadały o penetracji tureckich sił specjalnych do Karabachu przez Kazachstan” to dzień wcześniej, usunął tę publikację ze strony bez podania przyczyn.

    Ale kazachstańscy urzędnicy nie rozumieją, że zwracają tym tylko uwagę na ten temat. Opublikowane info wczesniej o tym że jest śledztwo roznosi się teraz za pośrednictwem komunikatorów internetowych i sieci społecznościowych, setki tysięcy ludzi we wszystkich krajach WNP dowiedziały się o ukrytych projektach kazachsko-tureckich w ciągu jednego dnia.

    Wiele osób rozumie, że nie jest łatwo zamieść taki skandal pod dywan.

    Ambasada Kazachstanu w Armenii ostrzega swoich obywateli: „W najbliższych dniach, jeśli to możliwe, zostańcie w domu, nie odwiedzajcie zatłoczonych miejsc”. Dyplomaci najwyraźniej obawiają się agresji na obywateli Kazachstanu z powodu powiązań w Kazachstanie rządu tego kraju z Turcją.
  • Przebiegłe Turki.
    Nie ma jeszcze oficjalnych komentarzy do skandalu. Ale Stanradar, autorytatywne wydanie w Kazachstanie, opublikowało oświadczenie eksperta z kazachskiego MSZ:
    „Tureckie wojsko szkoliło się u nas na podstawie umów dwustronnych, podobnie jak nasze u nich, i nikt nie powiedział, dokąd zostaną oni później wysłani. Turcja dostarczała broń do Azerbejdżanu na różne sposoby, ale to ich sprawa.
    Nie ingerujemy w to i teraz jesteśmy winni za wszystko.
    Wygląda na to, że Turcy próbują nas wrobić ”.

    " Turcja potrzebowała programów współpracy wojskowej, aby wykorzystać nasz kraj jako trampolinę do udziału w wojnie z Armenią.

    A teraz próbując Kazachstan obciążyć przelaną krwią i wciągnąć go w strefę tureckich wpływów.

    Prawdziwym celem Turcji i aktem jak z tego wynikw powinno być włączenie Kazachstanu i pozostałych tureckojęzycznych krajów byłego ZSRR do Turcji, co otwarcie proklamowane jest przez głównych tureckich urzędników. To pułapka.

    Już teraz Kazachstan, dzięki kolaboracji z Turcją, zepsuł stosunki jednocześnie z Rosją i Stanami Zjednoczonymi, które również patrzą podejrzliwie na ekspansję Turcji w Karabachu. I może być tak, że kłopoty Astany jeszcze się nie skończyły.

    Najlepsze, co można zrobić, to nie próbować uciszyć dziennikarzy i nie prześladować „pod warunkiem zachowania anonimowości” tą turecką manipulację, ale wyciągnąć wnioski i oficjalnie zakończyć współpracę wojskową z Ankarą.

    Zamiast czekać, aż Turcja spróbuje wciągnąć naiwnych partnerów w nową zagraniczną turecką awanturę.

    Pozdr.:)
  • @Monaco 19:46:51
    Co by teraz mówili i pisali to i tak Armenia przegrała na wszystkich poziomach.

    Rząd nacjonalistów który czekał na darczyńców z bogatej zachodniej Europy i z USA.
    Rząd w Armenii który szkalowaniem i prowokacjami antyrosyjskimi doprowadził do obojętność Moskwy na to co dzieje się w Armenii i Karabachu.
    Rząd który zrobil w ciągu 2 lat czystkę w armii usuwając wszystkich generałów i wysokiej rangi dowództwów tylko dlatego że sympatyxowali z Rosją.

    Teraz za butę i ślepoty otrzymali Ormianie wysoki i poplamiony ludzką krwią rachunek do zapłacenia.

    To jest bardzo sroga kara w cenie ponad 2000 zabitych z powodu debilnych decyzji liderów tego malutkiego państwa z sympatycznymi zwyklymi prostymi ludzmi...
  • Dla poległych i rannych moje kondolencje
    I moje współczucie dla tych co najbliższych stracili
  • @Berkeley72 09:44:14
    //Na km.ru ukazał się artykuł:

    https://www.km.ru/v-rossii/2020/11/11/konflikt-v-nagornom-karabakhe/882162-russkikh-ubili-v-moskve-likuyut-massovyi-vo //

    Kto czyta Moskiewskiego Komsomolca? co mądrzejsi po 1991 nigdy a po skandalu z ujawnieniem tego jak zamawia się i płaci za prasowe artykułu w tym "zacnym" medium,to mało kto

    https://www.youtube.com/watch?v=vk_7U63HXQ8

    Jednak papierowe wydanie MK ma swoich stałych czytelników albowiem w 50% składa się z ogłoszeń zamieszczanych przez:kurwy różnej kategorii,burdele,salony masażu i inne temu podobne instytucje.
    Redaktor (i właściciel) tego pierdolnika to Paweł Gusjew pozostałość po smutnej epoce Jelcyna.Dwa lata temu ów skromny żurnalista rozwodził się z zoną i dzielił jakieś nędzne 30 miliardów rubli.

    https://www.youtube.com/watch?v=k9ANjfMjB3k


    To tak na marginesie.Co zaś się tyczy samej euforii manifestowanej przez Azerbejdżan na ulicach kilku rosyjskich miast to wszyscy zostali wyłapani,obciążeni pienięzna karą za zakłócanie ruchu drogowego i porządku.Ci o nieuregulowanym statusie musieli opuścić terytorium RF albowiem usłyszeli słynne чемодан! вокзал! баку! tym razem nie od ruskich skinhedów a od funkcjonariuszy urzędu emigracyjnego.
  • @Monaco 19:46:51
    "Prawdziwym celem Turcji i aktem jak z tego wynikw powinno być włączenie Kazachstanu i pozostałych tureckojęzycznych krajów byłego ZSRR do Turcji, co otwarcie proklamowane jest przez głównych tureckich urzędników. To pułapka. "

    Warto pomedytować nad mapą. Dostęp Turcji do tego rejonu jest odcięty przez Armenię i Gruzję. Na razie Rosjanie umocnili się w Armenii, Gruzja jest w orbicie zachodniej.

    http://mapsof.net/uploads/static-maps/caucasus_countries.png
  • @Pedant 21:14:34
    Patrząc na mapkę to Turcy zapewne bez problemów mają dostęp do Azerbejdżanu przez Gruzję,.

    No i jak tu czytałem to Kakhzakstan też pokazał swoje prawdziwe oblicze. Szkoląc turków u siebie.
    Po zmianie władzy parę lat temu w Kazachstanie USA ma tam swoje biolabs i ten kraj nie jest już taki przyjacielski dla Rosji.

    A teraz udowodnił że trzyma stronę turecką.
  • @ikulalibal 20:20:35
    Prawda, kto czyta brednie pisane przez agenturę (5kolumnę) sprzedawczyków w Rosji.

    Dziwię się że Putin ich jeszcze toleruje. A tyle w Polin medfia glównego ścieku bredzà o cenzurze i braku wolności prasy w Rosj

    Salution ✔
  • @Alfax 06:23:07
    Przyczyn tragedii i zerwania sojuszu z Rosją należy szukać w diasporze ormiańskiej żyjącej oderwanej od rzeczywistości na Zachodzie Europy i w usa.

    To oni podjudzali swoich braci by ci wyszli na ulice i wykrzykiwali obraźliwe plugawe hasła antyrosyjskie.

    A ci prości ludzie uwierzylu im w zachodni raj na ziemi.

    Salution ☺✔
  • @Leonardo da Vinci 21:47:09
    Amigo , to tak samo jak magdalenkowe barachło . Salute .
  • @Leonardo da Vinci 21:47:09
    Może po tym wszystkim, po tym szoku Armenia wyciągnie cenne wnioski i nie będzie robiła z jedynego przyjaciela Rosji sobie już więcej na własne życzenie wroga.

    Ale najpierw musi zmienić władzę i ukarać dywersantów sponsorowanych przez Sorosa i zdrajców.

    Pozdrawiam.
  • @Leonardo da Vinci 21:37:28
    "Patrząc na mapkę to Turcy zapewne bez problemów mają dostęp do Azerbejdżanu przez Gruzję,."

    Bez trudu albo nie, ale Gruzja jest jedynym możliwym dostępem.

    Rosja ma dostęp przez Iran.

    To skomplikowana gra. Pełna zwrotów i zaskoczeń, chyba miało być inaczej.
  • @Pedant 22:03:31
    4. dzień protestów: w Erewaniu odbył się wiec przeciwników Paszyniana

    W Erewaniu odbył się masowy wiec protestacyjny przeciwko premierowi Nikolowi Paszynianowi. Demonstranci zażądali jego rezygnacji. Według przedstawiciela opozycyjnej partii Dashnaktsutyun Armena Rustamiana, kilku organizatorów wiecu zostało wezwanych do Specjalnej Służby Śledczej „w celu przeprowadzenia czynności śledczych”.

    Według RIA Novosti, podczas akcji do demonstrantów dołączyli także ludzie w mundurach.
  • @Pedant 22:03:31
    Link.

    https://youtu.be/XMJJsYUtn7k

    Masowe protesty.
  • " Live ".
    https://youtu.be/XMJJsYUtn7k

    To protest przeciwko Paszyniana i żądanie jego ustąpienia.
  • @Leonardo da Vinci 21:41:40
    "Dziwię się że Putin ich jeszcze toleruje. A tyle w Polin medfia glównego ścieku bredzà o cenzurze i braku wolności prasy w Rosji"

    Swobody są korzystne na długą metę. Dla państw które mogą sobie na nie pozwolić są źródłem siły.
  • @Alfax 21:55:04
    "Ale najpierw musi zmienić władzę i ukarać dywersantów sponsorowanych przez Sorosa i zdrajców. "

    Radykalne rozwiązania rzadko są opłacalne, chociaż dostarczają satysfakcję na krótki moment. Potem jest kac.

    Przypuszczam skończy się na równowadze opartej na kompromisach.
  • @Pedant 22:19:15
    To prawda, czytać to o czym wróg pisze to dobrze jest by być przygotowanym i wiedzieć, ale tylko ograniczeni bezmózgowcy czytając ścieki 5kolumny sami wierzą w fake news i próbują jeszcze głupszych od siebie wprowadzać w błąd będąc święcie przekonani że inni w te ścieki uwierzą i wezmą je za prawdę.

    Salution ☺✔✌
  • @Leonardo da Vinci 22:18:59
    "To protest przeciwko Paszyniana i żądanie jego ustąpienia."

    Głównym zarzutem jest, że zgodził się na kompromis pokojowy. A nie miał wyboru.
  • @Pedant 22:24:56
    Paszynian został dwa kata temu wyniesiony na piedestały przez tłum i przy pomocy haseł antyrosyjskich.

    Dziś znowu tłum może go znieść z piedestału i na odmianę wykrzykiwać hasła antyeuropejskie.

    Z tłumem nigdy nic nie jest do końca wiadomo.

    Kompromis zaoszczędzi bratobójcze walki.

    Paszynian ustępuje bo źle dobrał sobie doradców i sojuszników.

    Na jego miejsce musi ktoś być pragmatyczny, i ponownie nawiązać współpracę z Rosją w celach gwarancji bezpieczeństwa kraju a handel prowadzić z Zachodem i Wschodem.
  • @Leonardo da Vinci 22:30:44
    Tak zawsze dobrze jest znać przynajmniej dwa ruchy wroga do przodu niczym je wykona.
  • @Leonardo da Vinci 22:30:44
    "To prawda, czytać to o czym wróg pisze to dobrze jest by być przygotowanym i wiedzieć, ale tylko ograniczeni bezmózgowcy czytając ścieki "

    To nie tak, głosy przeciwne bywają słuszne i nikt nie ma monopolu na nieomylność. Otwarta debata jest czymś zdrowym.

    Poza tym swoboda jest częścia dobrobytu. Bez niej jest duszno, ciemno i brzydko.
  • @ikulalibal 23:39:02
    Wielka strata dla Polski . Salute Amigo . https://www.youtube.com/watch?v=_nrilETa9gk
  • @Pedant 22:44:40
    //To nie tak, głosy przeciwne bywają słuszne i nikt nie ma monopolu na nieomylność. Otwarta debata jest czymś zdrowym. //

    Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi "głosami przeciwnymi".
    Jeśli "publicyści" Echa Moskwy po atakach terrorystycznych np w moskiewskim metro, solidaryzowali, się z terrorystami to to nazywa się "głos przeciwny" czy raczej (jak chce większość) "głos zdrajców" ?
    Czy do kategorii "głosów przeciwnych" zaliczają się również media i dziennikarze którzy po katastrofie w wyniku której zginął ansambl Aleksandrowa,otwarcie manifestowali radość ?
    Zdarzyło się że w tłumie ludzi którzy po zamachu w moskiewskim metro przyszli z kwiatami i świecami,trzydziestoletni mężczyzna spoliczkował 80-letnią tzw obrończynię praw człowieka obywatelkę USA Ludmiłę Aleksiejewą.Ta stara diablica przez lata całe parała się obroną czeczeńskich bandytów.Więc kiedy człowiek zobaczył ją "opłakującą" ofiary coś w nim pękło i stracił kontrolę nad sobą.Jak pan myśli ? jak trzeba się zapisać w pamięci zwykłych ludzi żeby wzbudzać w nich aż takie emocje?
    Wystarczy wyrażać "głos przeciwny".



    PS
    kiedy słynnej obrończyni praw człowieka już całkiem odebrało rozum to całowała Putina po rękach kiedy ten przyszedł ją odwiedzić z okazji jej stulecia a może dwieścielecia. (nie wiem jak długo zyją upiory)

    https://www.youtube.com/watch?v=poRMKWXAlyE
  • @Repsol 23:46:13
    Piękne ☺

    Salution ☺✔
  • @ikulalibal 23:55:02
    Może jej zachiwanie w tym zaawansowanym wieku to wynik zaniku szarych komórek ⁉

    Starzy ludzie czasem zachowują się jak małe roczne dzieci.
    Ale to jest wynik obumierania mózgu.

    Jedni ten problem mają a inni nie i są umysłowo sprawni do końca.

    Salution ☺ ✔
  • @Pedant 22:44:40
    By uniknąć nie do mówienia. ☺

    Należy w cudzysłowie przetoczyć całość bo wyrwanie fragmentu z tejże całości jest wówczas no precyzyjne i wypacza mój sens wypowiedzi.

    《《《 "To prawda, czytać to o czym wróg pisze to dobrze jest by być przygotowanym i wiedzieć, 》》》

    ❗❗❗ ale tylko ograniczeni bezmózgowcy czytając ścieki 5 kolumny sami wierzą w fake news ❗❗❗

    i próbują jeszcze głupszych od siebie wprowadzać w błąd będąc święcie przekonani że inni w te ścieki uwierzą i wezmą je za prawdę." ❗❗❗

    Jednym słowem ja nie twierdzę że nie należy czytać tych pisanych przez 5 kolumne bredni. Ale niech nie myślą ci co te fake news publikują że człowiek rozumny będzie im wierzyć i łykac te ich brednie.

    Salution ☺ ✔
  • @Leonardo da Vinci 00:34:53
    //Może jej zachiwanie w tym zaawansowanym wieku to wynik zaniku szarych komórek ⁉//

    Nie może a na pewno.A jej wcześniejsze zachowania nacechowane nienawiścią do współobywateli nalezy uznać za wstępny etap destrukcji centralnego układu nerwowego.
    Nikt mi nie powie że 80-dziesięciolatka chodząca na polityczne protesty to zdrowe.
    A już 80-dziesięciolatka chodząca na protesty w przebraniu "śnieżynki" to chore.

    https://ic.pics.livejournal.com/eriklobakh/11039454/207229/207229_original.jpg
  • @Leonardo da Vinci 00:39:34
    "Należy w cudzysłowie przetoczyć całość bo wyrwanie fragmentu z tejże całości jest wówczas no precyzyjne i wypacza mój sens wypowiedzi. "

    1 Cytowanie całych wypowiedzi nie ma sensu, gdy są one powyżej.

    2 Cytowanie fragmentu ma na celu podkreślenie właśnie tego fragmentu.

    3 Inaczej, lepiej po prostu nie cytować.

    4 Teraz dopiero nie rozumiem o co Panu chodzi ;)

    5 Niech żyje wolność słowa!

    6 Uciekam.
  • @Pedant 08:10:49
    Może napiszę tak.

    Czytać co wróg pisze by wiedzieć co knuje i jak manipuluje i kłamie.

    Ale mieć zawsze swoje własne zdanie na podstawie prawdziwych faktów.

    Tylko tyle w tej kwestii.

    Salution i sorry za przeze mnie wprowadzony mętlik ☺☺☺✔
  • @Pedant 08:10:49
    Tak Pan ma rację.
    .
    Jestem za wolnością słowa jak najbardziej i popieram.

    Ale nie jestem za manipulacją celowym kłamstwem w mediach oraz praniem mózgów przez polityków, "historyków" i przez płatne lub freelancer trolle.

    Miłego weekendu ☺✔
  • @Leonardo da Vinci 10:10:55
    "Jestem za wolnością słowa jak najbardziej i popieram."

    No to się zgadzamy.

    "Ale nie jestem za manipulacją celowym kłamstwem w mediach oraz praniem mózgów przez polityków, "historyków" i przez płatne lub freelancer trolle. "

    Ja też nie jestem. Niestety to jest sprzedaż wiązana. Nie ma wolności bez możliwości jej nadużywania. Tolerancja takich nadużyć jest ceną, na którą silne państwo stać.

    Zresztą, ostatnio oglądałem wypowiedź pewnego "liberasty", który działa mi na nerwy. O dziwo, mówił bardzo mądre rzeczy. Po drugiej stronie też są ludzie.
  • @demonkracja 13:47:35
    Dzieci w wieku przedszkolnym, bywają bardzo pojętne. ,,Proszę sobie darować", ma sprawić wrażenie przepaści która nas dzieli, i tak rzeczywiście jest. Który katolik zadaje sobie trud poznania nauki Boga? Jeden na sto tysięcy? Jeden na milion? Jak można sobie wybrać ksywę: demon-kracja tj władza demonów i pisać ,,proszę sobie darować"?

    Dziękuję, postoję.

    A jaki to symbol stanowi owo wspomniane ,,drzewko szczęścia"?? Chętnie się dowiem, skoro cel jego stawiania i ubierania jest dla mnie, ponoć, nieodgadniony.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej