Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
105 postów 1664 komentarze

Chwila Prawdy i Sumienia

Alfax - ⭐ Refleksje i własne niezależne poglądy. ● NIE KAŻDY NIEWIDOMY JEST ŚLEPY tak jak NIE KAŻDY WIDOMY JEST WIDZĄCYM PRAWDĘ ● Tematy dotyczące nas ludzi a także wszechświata. ⭐ ◇ ⭐ Każdy ma prawo krytykować, oby to była krytyka meryt

W USA ważą się losy. Jest gorąco. Jaki będzie rezultat ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Republikanie wprowadzają do Sądu Najwyższego konserwatywną panią Amy Coney Barrett. W ten sposób mają zagwarantowaną większość w Sądzie Najwyższym Stanów Zjednoczonych.

 

Tylko parę dni do wyborów w USA: 3 listopada. Trump zwraca się do tysięcy zwolenników w Pensylwanii.

 

 

   Zgodnie z oczekiwaniami Senat zatwierdził nominację Amy Coney Barrett Sądu Najwyższego. 

  Tym samym prezydent Trump zatwierdził swoją trzecią nominację w najwyższym organie prawnym w USA.

 

 

 Większość w Senacie, zgodnie z oczekiwaniami, zatwierdziła nominację Amy Coney Barrett do Sądu Najwyższego. Konserwatywną kandydatkę na sędziego nominował prezydent Trump. Za Barrett głosowało 52 senatorów, 48 było przeciw. 

48-letnia sędzia zastępuje "postępową" Ruth Bader Ginsbrug, która zmarła w zeszłym miesiącu.

Barrett jest trzecim sędzią, którą z powodzeniem nominował Trump do Sądu Najwyższego od czasu objęcia urzędu.

Nigdy wcześniej nominacja do Sądu Najwyższego nie została zatwierdzona tak krótko przed wyborami prezydenckimi. Demokraci uważali, że nominacja powinna zostać cofnięta przed wyborami które będą w przyszłym tygodniu. Wówczas nie tylko odbędzie się głosowanie związane z nowym prezydentem, ale także nad 35 mandatami w Senacie, w którym Republikanie mają teraz większość. Więc Republikanie robią to co w Polsce robił i robi PiS. Zabezpieczenie przy pomocy sobie przychylnych sędziów w Sądzie Najwyższym. 

■ Sześciu konserwatywnych sędziów.■

Po objęciu urzędu przez Barrett Sąd Najwyższy będzie liczył sześciu sędziów, znanych jako konserwatywni, w porównaniu z trzema sędziami "postępowymi" progresywnymi. Konserwatyści będą mieli większość w najwyższym organie sądowniczym Stanów Zjednoczonych w nadchodzących latach, ponieważ sędziowie są mianowani dożywotnio.

W zeszłym tygodniu Senacka Komisja Sądownictwa zatwierdziła nominację Barret.

Ze względu na republikańską większość nie było wątpliwości co do wyniku głosowania.

Zwolennicy i przeciwnicy nominacji Barretta wyszli na ulice przed gmach Sądu Najwyższego w Waszyngtonie.

■ Kampania. ■

Duży kontrast między wiecami kampanii Trumpa i Bidena w Pensylwanii.

Donald Trump i Joe Biden prowadzili kampanię w stanie Pensylwania. Jak to często bywa, spotkania wyborcze obu kandydatów wyglądały zupełnie inaczej: Trump przemawiał do tysięcy zwolenników w kilku miejscach, a Biden spotkał się tylko z kilkudziesięcioma osobami.

Trump odwiedził na lotnisku: Trump zwraca się do zwolenników na lotnisku w Pensylwanii.

Trump powiedział, że podejście Bidena do problemu z koronawirusem mocno uderzy w amerykańską gospodarkę. „To wybór między realną choć trudną drogą Trumpa a blokadą gospodarki i recesją ze strony Bidena”.

 Natomiast Biden, który w ogóle nie uczestniczy w spotkaniach na dużą skalę ze względu na "koronę", rozmawiał ze swoimi zwolennikami przed agencją wyborczą w mieście Chester. 

Tam ponownie zaatakował swojego przeciwnika z powodu jego polityki dotyczącej wirusa covid 19 i oświadczył że: „Najważniejsze jest to, żeby nie głosować na Trumpa bo Donald Trump jest najgorszą możliwą osobą, która poprowadzi nas przez tę wirusoą pandemię”. 

 

Pensylwania.   Wiec z udziałem Trumpa  

 

KOMENTARZE

  • Wyniki są znane tylko nie znana jest skala oszustw.
    Wynik jest oczywisty wygra Tramp ..
    jego wygrana będzie pomniejszona o oszusta wyborcze demokratów..
    demokracji nie uznają wyników wyborów i uruchomią bunty przeciw "sfałszowaniu wyborów" ..to element kolorowej rewolucji a w w tej dziedzinie mają wprawę doświadczenia i kadry.
    Zacznie się od "rzemyka a dojdzie do kozika" czyli od strajków aktów nieposłuszeństwa czyli dywersji aż do zajmowania obiektów federalnych i ogłaszanie niepodległości od Trampa.
    To oznacza wprost wojnę domową.
    Wojna będzie krwawa bo kto jak kto ale amerykanie umieją masowo mordować mają liczne kadry "kombatantów" zaprawione w mordowaniu ludzi a cywilów w szczególności a do tego trzymają broń w domach.

    Gdzie ich zaprowadzi wojna domowa ?
    To proste..najpierw do obustronnego wykrwawienia a po wzajemnym wyczerpaniu do podziały kraju na "strefy wpływów" czyli do faktycznego podziału kraju.
    Na tle tej wojny i interesy oligarchów głównie żydowskich bo to będzie wojna skłóconych oligarchów ..zgnojony wojną naród uruchomi rewolucję która zmiecie obie strony pożytecznych idiotów i najemników oligarchów...i na gruzach USA powstaną Socjalistyczne Stany Zjednoczone (SSA) alby podzielone..

    Świat wykorzysta okazję i pozbędzie się okupacji USA czyli dyktatury globalnej mafii żydowskiej.
    Polskie solidaruchy będą wiały na "Zaleszczyki" aż się będzie kurzyło...
    oni dobrze wiedzą jakich zbrodni dokonali na narodzie Polskim w interesie globalnej mafii żydowskiej. Globalna mafia żydowska się schowa, zgoli brody i bokobrody..znowu pozmienia nazwiska i tożsamości ..to już rutyna..
    Jeden "coś tam vel coś tam" będzie teraz dwa razy "vel"
    Klechy będące agenturą globalnej mafii, a to po czasach JPII ciągle siła w Polskim KK, nagle znikną z powołania... pójdą do "cywila" i będą udawały "że nic się nie stało".

    A stało się.. 30 lat zdrady, poniżania, grabienia Narodu Polskiego wymaga ciężkiej pracy wymiary sprawiedliwości bez udziału nadzwyczaj zdemoralizowanej "nadzwyczajnej kasty".
    Mam nadzieje że wyniki będą sprawiedliwe i nieuchronne.
    Potem liczne amnestie jak to w PRLu bywało ale tylko dla tych co służyli złodziejom ale sami nie kradli i nie zdradzali Polski.
    ..i wróci wolność oraz stabilizacja...
    Tym razem Polska suwerenne przyjazna sąsiadom oraz pozbawiona licznych embarg gospodarczych i kajdanów UE...
    a zagranica będzie płaciła podatki w Polsce lub sobie pojedzie w cholerę...
    Media w Polsce będą Polskie a nie polskojęzyczne.
    KK będzie wolny od polityki i skromny jak w PRLu zajmie się w końcu miłością bliźniego a nie strzyżeniem Państwa Polskiego.
    Religia wróci do kościołów ... a konkordat trafi to pieca.
    Dzieci zaczną się uczyć matematyki, fizyki, nauk ścisłych bo to jest fundament rozwoju kraju...i prawdziwej historii z jej blaskami i cieniami.
  • @Oscar 09:21:44
    Myślę że twoje wizje się nie spełnią. Te grupy pasożytów szybciej się zjednoczą niż stracą znaczenie. Społeczeństwo jak każde stado dosyć łatwo sterować marchewką lub kijem, a w ostateczności wskazać im ,,winnego'' ich niedoli.
  • Znane metody.
    Tak to jest z tymi sądami i sędziami w krajach dyktatorskich i o tych tendencjach jak w USA. Tam kombinują ile się da by mieć swoich ludzi na stanowiskach decydującch o ważności nie tylko wyborów ale i usraw a i w takich kwestiach jak impeachment prezydenta.

    Autor dobrze zauważył podobieństwo obsady dokonanej przez PIS swoich poprawnie politycznych sędziów w Polsce.

    TERAZ WYROKI TRYBUNAŁU SĄ TAKIE JAKIE PASUJĄ PIS.

    Pozdr. :)
  • @marek500 09:38:32
    jest takie zagrożenie..
    zwłaszcza że w USA jest więcej niż gdzie indziej pożytecznych idiotów.
    na razie mafia gra "Putinem" wszystko złe w USA to "Putin".
    oraz wg "demokratów" Tramp i vice versa
    No i mafia coraz bardzie zdecydowania odcina amerykanów od zagranicznych mediów...bo te powodują otrzeźwienie części pożytecznych idiotów.
    W warunkach obecnego kryzysu w USA liczba pożytecznych idiotów w sposób naturalny topnieje.

    Nic tak nie skłania do myślenia jak spokojna noc w namiocie na ulicy w doborowym towarzystwie takich samych amerykanów.
  • Autorze będzie gorąco i to bardzo gorąco..
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15974849841d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    Szykuje się kolejna bitwa o Seattle? Black Lives Matter żąda, by biali oddali swoje domy czarnym (WIDEO). Bandyci z Antify oraz Black Lives Matter znowu upominają się o Seattle. Powstał postulat, by biali oddali swoje domy czarnym, w imię sprawiedliwości społecznej i dziejowej. Oczywiście, to zwykła próba rabunku, niemniej przypominamy, że część Seattle była już przez kilka tygodni opanowana przez bojówki.
    Na Twitterze pojawiło się nagranie, na którym murzyn krzyczy, że biali żyją w "historycznie czarnej dzielnicy". To absurd, ponieważ Seattle znajduje się w północno-zachodnich Stanach Zjednoczonych. Najpierw żyli tam Indianie, potem terytorium przejęli biali. Nie przeszkadza mu to jednak wysnuwać żądania, by prawowici właściciele oddali swoje domy czarnym.

    - Czy wiesz, że zanim pojawił się tu twój biały tyłek, wszyscy tu byli czarni? - krzyczy murzyński bandyta.

    - Czy wiesz, że tacy jak ty przybyli tu i w zasadzie wykupili całą ziemię od czarnych za pół darmo, wyrzucając ich stąd, żebyś mógł tu mieszkać? - kontynuował.

    Z kolei czarnoskóra kobieta żądała, by biali "otworzyli swoje portfele" i "porzucili swoje domy". - Oddajcie czarnym ich domy - bredziła.

    Seattle BLM protesters march through residential neighborhoods and demand white people give up their homes.

    “Give up your house. Give Black people back their homes.” “what are you going to do about it? Open up your wallets.”pic.twitter.com/btRzqos0IR

    — Katie Daviscourt
  • @Monaco 09:59:09
    znasz kraje gdzie jest inaczej ?
    To jest naprawdę poważny systemowy problem.
    Chyba tyko sędziowie z wyborów powszechnych albo
    wyroki zbiorowe gdzie skład sędziowski jest losowany.
  • @marek500 09:38:32
    Ja sie dziwie , ze ktokolwiek głosuje na te trupiarnie na steroidach. .
    A te 'kandydaty' na prezydenta USA to przeciez wstyd na cały świat.

    Jeden 'hegemon hegemonow' uciekl z domu starców - a drugi z domu wariatów.

    Wyobraźmy sobie taki system wyborczy w Rosji...

    I tylko należy sie zastanowic, dlaczego jankesom nie podobaja sie wyniki wyborow w Wenezueli, Boliwii, na Białorusi, ale podobały sie na majdanie.
  • @Oscar 09:21:44
    Trochę i pesymistyczny i optymistyczny ten opis i scenariusz który Pan tu przedstawia.

    Myślę że aź takiej rewolty nie będzie.

    Tam reżim już nie raz udowodnił że jest bardzo brutalny gdy chodzi o stłumienie protestów. FBI i CIA zapewne mają już na oku liderów których będą wyłapywać profilaktycznie.

    Będą strzelać i aresztować i to ostrą amunicją.

    Pozdr.;)
  • @Monaco 10:06:55
    Będą to prawda.
    Ja już dawno zauważyłem że globalni bandyci od innych których chcą obalić domagają się "praw człowieka" akceptacji "pokojowych protestów"
    nie używania przemocy.. itp..
    ale gdy sami mają kłopoty z "ulicą" to są bezwzględnie brutalni.

    To tylko taktyka bez moralności (mafia nie ma moralności)
    wszystko co mówi mafia to taktyka obliczona na uzyskanie efektu..
    prawda, moralność, prawa człowieka, "wartości", prawo dla mafii to tylko narzędzia... których używa w sposób koniunkturalny, cyniczny by nie powiedzieć macciaweliczny.. czy diaboliczny.
  • @Monaco 10:06:55
    Moim zdaniem FBI i CIA będą po różnych stronach barykady.
    a Armia się rozpadnie i podzieli wg kolorów i poglądów.
  • @Tiamat 10:04:10
    Gdyby samozwańcza prezydent Białorusi kucharka jak jej tam na nazwisko bo nie pamiętam, obaliła legalnego prezydenta Łukaszenko to te same coyotes pustynne, yankees w Łoszyngtonie zaraz ogłosiłyby zwycięstwo "demokracji" , a że kosztem ofiar śmiertelnych to dla mafii za oceanu żaden problem.
  • @kula Lis 69 10:00:10
    Dobre info, bo ważne info. Jak by nie było to kocioł jest bliski eksplozji. Chociaż już w przeszłości były swego rodzaju wybuchy szybko stłumione przez gwardie narodową USA.
  • @Oscar 10:16:52
    Trudno się z tym opisem nie zgodzić.
    Z obserwacji wynika że właśnie tak jest.
    Zachód to wyrafinowana sztuka hipokryzji.

    Wystarczy wspomnieć o Kosowie i Krymie by obnażyć podwójne standardy i zmowę mafii w Brukseli i w Waszyngtonie.

    A przykładów jest sporo.
  • Z woli ogona -
    co to tam psem wywija ma wygrać druga kadencję Trump i koniec i kropka.
    Dlaczego?
    Ano lewactwo, które ogon sam stworzył - stało się teraz dla niego balastem - więc należy je osłabić.
  • Uwaga...
    Twitter: ostrzega że informacja Trumpa w sprawie głosowania listowego może wprowadzać w błąd

    Twitter ponownie opublikował ostrzeżenie o wiadomości od prezydenta USA Donalda Trumpa.

    Twitter: oznajmił: że tweet w którym Trump powtarza swoje stanowisko, że głosowanie korespondencyjne sprzyjałoby oszustwom wyborczym, jest „kwestionowany” przez Twittera i ostrzega że „może wprowadzać w błąd” .

    „Poważne problemy i nieprawidłowościami związanymi z głosowaniem pocztą w całych Stanach Zjednoczonych.” - napisał Trump na Twitterze.

    „Część lub całość treści udostępnionych w tym tweecie jest kwestionowana i może wprowadzać w błąd co do tego, jak możesz uczestniczyć w wyborach." - zostało opublikowane w wiadomości na Twitterze przez przeciwników . Dołączono również link prowadzący do strony internetowej wyjaśniającej, że głosowanie korespondencyjne jest legalne i bezpieczne.

    To nie pierwszy raz, kiedy Twitter interweniował w przesłaniu prezydenta Trumpa, znanego jako fanatycznego Twitterera. W jednym z ostatnich przypadków Twitter ostrzegł, że Trump wysyła „wprowadzające w błąd oświadczenia zdrowotne” po tym, jak stwierdził w poście, że jest odporny na koronawirusa po pomyślnym leczeniu.
  • @Leonardo da Vinci 14:55:48
    Kandydaci rozpoczynają swój ostatni sprint przed 3 listopada.

    Trump niestrudzenie podróżuje po całym kraju, aby prowadzić kampanię pomimo niedawnego zakażenia koronowego.

    74-letni Trump musi nadrobić zaległości w sondażach, tak jak cztery lata temu. Następnie pokonał Demokratkę Hillary Clinton, nieznacznie wygrywając w stanach takich jak Pensylwania, Wisconsin i Michigan. Tam Barack Obama, członek partii Clinton, wygrał zdecydowaną większością głosów w 2012 roku.

    W ostatnich miesiącach w USA z powodu wirusa koronowego zmarło ponad 225 000 pacjentów. Bezrobocie również gwałtownie wzrosło. Były wiceprezydent Biden przegapił okazję, by jasno powiedzieć, że uważa, że ​​Trump przegrał walkę z wirusem, tematem, który dominuje w kampaniach wyborczych. Jednak ostatnio Biden zaatakował: „Każdy odpowiedzialny za taką liczbę ofiar nie powinien pozostać prezydentem USA” - zauważył podczas ostatniej debaty wyborczej.

    Trump narzekał, że media przesadzają w relacjach z wirusem i przedstawia się jako kandydat, który może ożywić gospodarkę. Ostrzega, że ​​„blokada gospodarki przez Bidena” może spowodować jeszcze większe szkody gospodarcze i podkreśla, że ​​epidemia zmierza we właściwym kierunku. Jednak w Stanach Zjednoczonych codziennie zgłaszane są dziesiątki tysięcy nowych infekcji koronowych.
    Trump powiedział, kpiąc ze swojego 77-letniego rywala, że to „Sleepy Joe”.

    Zupełnie inaczej wyglądają wiece wyborcze Bidena i Trumpa. Trump ponownie przemawia w imieniu dużych grup, którzy regularnie nie noszą masek. Zespół kampanii Bidena szczyci się bezpieczną kampanią w czasie epidemii. Demokrata organizuje między innymi spotkania samochodowe, na których widzowie siedzą w samochodach.

    Ponad 60 milionów Amerykanów nie czeka na dzień wyborów i już zagłosowało. Można to zrobić między innymi pocztą, która według Trumpa jest wyjątkowo podatna na oszustwa. Ten sposób głosowania wydaje się być szczególnie popularny wśród zwolenników Demokratów i jest przedmiotem licznych procesów sądowych. Dotyczy to na przykład kwestii, do kiedy karty do głosowania wysłane pocztą mogą być nadal liczone.

    Obie strony śledzą te procesy z podejrzliwością, także dlatego, że kilka garstek głosów w kluczowych stanach może zadecydować o tym, kto wkrótce będzie w Białym Domu. Stało się to widoczne między innymi w 2000 roku, kiedy George W. Bush pokonał demokratę Al Gore po zdobyciu Florydy kilkuset głosami.

    O ile nie było to jednak sfałszowane !
  • @Oscar 09:21:44
    To tak jak zawsze. Zresztą kto dziś wierzy w uczciwą demokrację jak w grę wchodzą dziesiątki milionów dolarów. I można kupić sobie stołek prezydenta.

    Tam nigdy i nikt nie może zostać prezydentem chociażby 100 % wyborców głosowało na kandydata który sprzeciwił by się przemysłowcom mającym interesy w produkcji uzbrojenia czy bankierowej arystokracji.

    To wszystko jest tylko demokratyczną fasadą, dla zjadaczy chleba.

    A następuje jedynie przetasowanie ciągle tej samej talii kart.
  • @marek500 09:38:32
    Tak, w tym gronie kruk krukowi oka nie wykole.
  • @kula Lis 69 10:00:10
    Ktoś te incydenty sponsoruje, ktoś pod pala i wznieca rasistowskie nastroje.
    Tylko ten ktoś steruje z bardzo bezpiecznego miejsca sam nie ryzykując życiem i wykorzystuje ludzką spontaniczność, impulsywność i głupotę do realizacji swoich egoistycznych celów.
  • @Tiamat 10:04:10
    No właśnie. Ludzie dają się od zawsze owijać w okół palca przez krasomówców i sprytnych liderów.

    Od tysięcy lat, bez zmian mimo oświaty i dostępu do rożnych źródeł.
  • @demonkracja 13:51:35
    Zgodnie z Pana teoriami, to nie ma znaczenia ani lewactwo ani prawadzctwo. Bo to i tak jeden i ten sam diabeł.

    Dlatego nie można dzielić gdyż to jedno ciało z dwoma stronami tego samego medalu.
  • @Alfax 15:47:55
    Moim zdanie żrą się na poważnie.
    To dwa oligarchiczne klany.
    Kiedyś starczało "miejsca" (w sensie biznesowym) na oba klany dzisiaj już nie starczy miejsca na oba...a podboje coraz trudniejsze.
  • @Alfax 15:47:55
    --------------
    "Dlatego nie można dzielić gdyż to jedno ciało z dwoma stronami tego samego medalu.
    ---------------
    Tak - demonkratura to totalne zakłamanie i najdroższy - jak do tej pory - system rządzenia krajem.
  • @Oscar 16:33:54
    To też jest sposób na przekręty, oszustwa w biały dzień.

    W USA oddano już ponad 66 milionów głosów.

    66 461 363 milionów Amerykanów oddało już swoje głosy dokładnie na tydzień przed dniem wyborów, czyli 3 listopada, pocztą lub osobiście w biurze wyborczym otwartym przed czasem. Osiągnęło to już 48,2 procent całkowitej frekwencji w 2016 roku w USA, informuje politolog Michael McDonald na swojej stronie internetowej.

    Największa frekwencja jest obecnie w Teksasie, gdzie wstępna frekwencja wynosi obecnie 86,9% całkowitej liczby sprzed czterech lat. Aż 7,8 mln osób już głosowało. Demokraci mają nadzieję, że ta masowa frekwencja przyniesie im szczególne korzyści, a potajemnie marzą nawet o pokonaniu Republikanów w ich do tej pory Teksasie z 38 elektorami, drugim co do wielkości po Kalifornii stanie.

    Dziś rano ujawniono, że były kandydat
    Michael ❗ Bloomberg ❗już przeznaczył 15 milionów dolarów na reklamę w tym tygodniu w Teksasie i Ohio.

    Taaak pieniądze w USA wybierają prezydenta, nie naród tylko kasa i przekupstwa.
  • @demonkracja 17:47:42
    A nsiwna gawedź ma radochę że to ona wybrała. Bo przecież żyje przekonana że ma doczynienia z demokracją.

    Amerykańska demokracja gdzie istnieją tylko dwie partie coś jak w Polin PO PIS, to jest tyle warta że koń by się uśmiał.
  • @Leonardo da Vinci 18:56:24
    -----------
    "A nsiwna gawedź ma radochę że to ona wybrała. Bo przecież żyje przekonana że ma doczynienia z demokracją.
    -----------
    Tak - i to jest ten fenomen diabelskiej tzw. demonkratury - że to działa - chociaż tzw. demonkratura zapewnia sobie frekwencje wyborczą za każdym razem od jednej sztampy.
    Wniosek?
    W efekcie ludzie idą do urn przeciw komuś a nie za kimś - co jest oczywiście aberracją organizacji państwa.
  • @demonkracja 21:04:32
    "W efekcie ludzie idą do urn przeciw komuś a nie za kimś - co jest oczywiście aberracją organizacji państwa."

    Brawo, ☺✌❗

    Hmmm, spora część ludzi zachowje się jak stado baranów. Muszą mieć wodza i naganiaczy by stado szło w określonym przez wodza kierunku. Stado wybiera bez myślnie, oczekując od wodza manny z nieba. A wódz gdy już jest w korycie to sam wyźera najlepsze kawałki a ochłapy rzuca z pogardą stadu bezmyślnych baranów a ci cieszą się że wódz taki dla nich jest łaskawy.

    No cóż szatan ma swoich baranów pod dostatkiem. ☺
  • @Oscar 10:02:51
    re: Znasz kraje gdzie jest inaczej?

    Wydaje mi sie, ze nie jest ważne jaki system ma na przykład Malezja, Japonia czy Zanzibar...bo te kraje nie wpływają na losy innych państw i narodów.
    A taka jankesowska zaraza może zasądzić Juliana Assange'a na 175 lat więzienia, może ferować wyroki w sprawie dziennikarzy na świecie, porywać niewinnych ludzi po całym globie i pakować ich do Guantanamo; może legalizować pedofilie w USA a zakazywać u Papuasów no i może kontrolować google, facebooki blogi, prywatne telefony a także oficjalna prase na świecie.

    Nikogo tak naprawdę nie obchodzi system w Mongolii czy w Czadzie dopóki tam nie znajda lithium, ropy, gazu czy diamentów albo na przykład granicy z Rosja- bo tylko w takich miejscach należy wprowadzać demokracje, gdzie jest szansa na rabunek i łupy.
    Mongolia, Korea Północna mogą, jak dotąd, spać spokojnie, bo mają bardzo korzystne i bardzo obronne położenie strategiczne.
  • Jest goraco. Jaki bedzie rezultat?
    Mnie sie bardzo spodobal tytul tej notki.
    Przypomnial mi sie taki cytat z prezydenta Rosji, Putina:

    Cytuje z pamieci:
    'Dwa dzikie tygrysy walczą ze soba na smierc i zycie - a na drzewie siedzi sprytna malpa i z góry obserwuje jak sie to skończy."
  • Powrót Stana Timinskiego
    https://rzeczpospolita.neon24.pl/post/84862,rosja-najwieksza-grabiez-xx-wieku

    https://rzeczpospolita.neon24.pl/post/158560,obalilem-rzad-mazowieckiego-w-90-roku

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej