Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
54 posty 461 komentarzy

Chwila Prawdy i Sumienia

Alfax - Refleksje i własne niezależne poglądy. NIE KAŻDY NIEWIDOMY JEST ŚLEPY tak jak NIE KAŻDY WIDOMY JEST WIDZĄCYM《 PRAWDĘ》Tematy dotyczące nas ludzi a także wszechświata. ☆ ◇ ☆ Każdy ma prawo krytykować, oby to była merytoryczna krytyka

Kolaboranci hitlera, żołnierze hitlera

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żydzi w niemieckich hitlerowskich mundurach. Analiza i wnioski i znaki zapytania.

W latach 30tych ubiegłego wieku los zastraszania, deportacji, prześladowania spotkał niemieckich Żydów za sprawą jednego człowieka, adolfa hitlera.

 Los ten dotkną nie tylko praktykujacych Żydów ale także Niemców którzy nie wiedzieli że są Żydami. Wiele z nich wyznawało chrześcijaństwo i miała tylko żydowskich krewnych. Niektórzy w czasie prześladowań dowiedzieli się że są ćwierć Żydami. Naziści nazywsli ich MISCHLINGEN słowo to oznacza kundla, tak właśnie traktowano tych ludzi.

Bardo dziwne że wielu tzw mischlingen Żydów ale też tej czystej krwi nie tylko tolerowalo hitlera ale go wspierało. Wielu z tych Żydów walczyło w wehrmacht za hitlera. Niektórzy wstępowali nawet do SS.

Pytanie, dlaczego ?

Jak mogli walczyć dla kogoś kto chciał ich unicestwić, całkowicie zniszczyć ?

Czy byli zdrajcami swojego ludu ?

A może po prostu starali się przeżyć ?

Oto historia Żydów którzy walczyli dla hitlera, dla hitlerowskich nazistowskich Niemiec. Wielu niemieckich Żydów nie wierzyło ze hitler spełni swoje antysemickie zapowiedzi. Kiedy hitler doszedł do władzy większość Żydów nie widziała w nim zagrożenia mimo tez przedstawionych w "mein kampf" i wygłaszanych publicznie treści jego przemówień.

Nie obawiali się go też Niemcy mający małżonków żydowskich lub krewnych. Wiedzieli że nie jest dobrze być Żydem i mieć żydowskich przodków. Jednak sami nie uważali się za Żydów tylko za Niemców i nie dopuszczali myśli że mogą paść ofiarą prześladowań. Niestety hitler spełnił swoje zapowiedzi. Antysemityzm stał się oficjalną polityką niemieckiego rządu.

Postanowiono wyłączyć pół miliona niemieckich Żydów z życia publicznego. Odbywalo sie to etapami, najpierw bojkotowano żydowskie sklepy, i przedsiębiorstwa. Następnie nazistowskie bojówki odpędzaly klientów. Palono książki żydowskich pisarzy, wprowadzono w ustawodawstwie rozdzielczość aryjczykòw od nie aryjczykòw. Nastąpiła segregacja rasowa, w komunikacji, kinach. Zabroniono Żydom pracować w służbie cywilnej. Niemcy na początku skupili się na wschodnich Żydach, którzy charakterystycznie się ubierali, mówili swoim językiem jidisz. Tworzyli własną kulturę etniczną i praktykowali judaizm.

Niemieccy Żydzi byli inni, żyli w Niemczech od wieków i byli w pełni zintegrowani z niemieckim społeczeństwem. Nie odróżniali się od Niemców oni byli poprostu Niemcami. Wielu z tych Żydów nie wyznawalo religii Mojżeszowej byli Chrzescijanami. Do połowy lat 30tych 80% niemieckich Żydów przyjęło chrześcijaństwo. Dopiero w 1935 roku ustawy norymberskie zdefiniowaly kto jest Żydem a kto nim nie jest. 

hitler podzielił ludzi na 4 grupy: na aryjczykòw na Żydów pelnej krwi, pół krwi i ćwierć krwi. Żydów pełnej krwi pozbawił obywatelstwa i prawa wyborczego oraz zakazał sprawowania funkcji publicznych, Pozostałych Żydów pół krwi i ćwierć krwi, hitler kazał nazywać mischlingen czyli mieszańcy co w Niemczech było kojarzone z kundlem. Jako coś gorszego.  Ale wielu Żydów tych pełnej krwi uważało się za niemieckich patriotów, mieli zasługi z czasów 1 wojny światowej walcząc za Niemcy. Wielu z nich by móc służyć Niemcom fałszowało swoje dokumenty mimo prześladowań innych Żydów, chcieli walczyć za swoja ojczyznę. To ci Żydzi wstępowali jak ochotnicy do niemieckiej armii mimo że jako żydzi pełnej krwi nie mieli prawa służyć w niemieckiej armii. Natomiast zydzi pół krwi i ćwierć krwi na początku mogli służyć w armii ponieważ byli hitlerowi potrzebni. 

1 września 1939 roku gdy Niemcy napadły na Polskę w szeregach wehrmachtu służyło tysiące Żydów pól i ćwierć krwi, zwanych mischlingen. Wielu z nich liczyło że w ten sposób zyska przychylność aryjskich Niemców i ochroni swoich najbliższych. W zwycięskiej armii hitlera służyło ponad 100 tysięcy Żydów. Wśród najwyższych członków kadry dowództwa Luftwaffe było trzech żydowskich mischlingenòw, w tym najzdolniejszy dowódca sił powietrznych feldmarszałek - Erhard milch -

  

 ( " Erhard Milch (ur. 30 marca 1892 w Wilhelmshaven, zm. 25 stycznia 1972 w Wuppertalu) – niemiecki pilot wojskowy i cywilny, feldmarszałek. Członek NSDAP od marca 1933, zbrodniarz wojenny." ).

Milch podlegał bezpośrednio göring'owi. Mimo jego zasług jego pochodzenie zostalo zbadane przez gestapo. Gestapo ustaliło że ojcec generała a później feldmarszałka okazał się być Żydem ale göring nie chciał o tym słyszeć, nie chciał pozbyć się Milch'a Żyda i to goering decydował kto jest Żydem a kto nim nie jest. Aby wyciszyć sprawę. Goering przekonał matkę Erharda Milch'a, że ojcem generała jest jej własny aryjski wuj. To na tej podstawie Milch został uznany że jest o czystej krwi aryjczyka.

Jak widać w III rzeszy hańbą było mieć męża Żyda ale kazirostwo było okay !.

Aby chronić i móc wykorzystać innych wartościowych dla Niemiec nie aryjczyków sam hitler wymyślił obejścia ustaw norymberskich. Utworzono więc specjalne dodakowe klauzule dla Żydów pól i ćwierć krwi, mischlingen' ów, zezwalające im na pozostanie w armii i na awanse.

Przy pomocy specjalnego dokumentu " Bescheinigung który dawał im potwierdzenie o Deutschblütig " czyli dokumentu o niemieckiej czystej krwi. Ci Żydzi byli wówczas bezpieczni i mogli awansować na najwyższe w armii stopnie oraz wykorzystywano ich w innych ważnych dziedzinach funcjonowania III rzeszy.

W ten sposób w samej armii z aryzowano 22 generałów i 7 admirałów żydowskiego pochodzenia.

Admirał " Bernhard Rogge (4 November 1899 – 29 June 1982) was a German naval officer of Jewish descent who, during World War II, commanded a merchant raider. Later, he became a Konteradmiral in West Germany's navy". ●

Bernhard Rogge.ur.4, 11.1899 zm, 29.06.1982, był niemieckim oficerem marynarki pochodzenia żydowskiego, który dowodził krążownikiem Atlantis podczas II wojny światowej. Z powodzeniem zatopił 22 statki o łącznej wyporności o ponad 150 tysięcy ton i wiele alianckich okrętów. Po wojnie został Kontradmirałem w marynarce wojennej (RFN) Zachodnich Niemiec.

 


 W 1940 roku tysiące Żydów pół i ćwierć krwi w armii niemieckiej wraz z Żydami o pełnej krwi żydowskiej ale ze sfałszowanymi dokumentami brało udzial w ataku na Francję. Jednym z nich był Edgard Jacoby Żyd o pełnej krwi żydowskiej który sfałszował swoje dokumenty i został dowódcą kompanii biorącej udział w blitzkrieg na Francję.

Gdy latem 1941 roku hitler uderzył na Związek Radziecki w wehrmachcie służyło dziesiątki tysięcy ćwierć krwi Żydów. Jenym z nich był Fritz Steinbasser oraz Rolf von Sydow. By udowodnić swoją przydatność wykazywali się często nad gorliwością a nawet okrucieństwem. Część z nich było wcielonych do waffen-SS.

Gdy nazistowska niemiecka machina mordowała w obozach zagłady Żydów pełnej krwi.  

hitler planował to samo uczynić z Żydami pół krwi. Jednak w drugiej fazie wojny gdy Niemcy na froncie przeciwko Armii Czerwonej,  przeciwko ZSRR ponosiły ogromne straty, hitler postanowił wykorzystać Żydów pól krwi i zamiast kierować ich do obozów zagłady to wydał polecenie by pracowali na rzecz nazistowskiego państwa. Żydzi  ci byli zatrudnieni w fabrykach broni, budowy fortyfikacji, w przemyśle na rzecz machiny wojennej, bylo ich około 20 tysięcy. W odróżnieniu od Żydów ćwierć krwi, ktorzy walczyli przeciwko Armii Czerwonej, Żydzi pół krwi nie zostali wykorzystani na froncie wschodnim na którym Niemcy ponosili kolosalne straty, A to między innymi ocalilo wielu z nich od pewnej śmierci w walkch na froncie Wschodnim.

Największą hańbą okryli się ci Żydzi którzy służyli w waffen-SS.

Waffen-SS było polityczną armią hitlera, SS-mani mieli opinie zbrodniarzy, fanatyków mordujących cywilów i jeńców. Byli też strażnikami obozów koncentracyjnych i zagłady którzy sadystycznie znęcali się nad więźniami.

To,  że w takiej formacji mógłby służyć Żyd pełnej krwi było wręcz nie do pomyślnienia. Nie mniej pewien zyd pełnej krwi dostąpił tego "zaszczytu" Kauheintz Löbie, ur. 1920 roku w Monachium jego rodzice byli niemieckimi żydami, aby uniknąć prześladowań zmienił personalia na Wherner Grenaher i wymyslił sobie aryjskich przodków. Wstąpił do waffen-SS a gdy był badany przez wojskowego lekarza SS to oznajmił ze został obrzezany ze względów na zakażenie.  

Każdego czytającego może zastanawiać,  jak ci żydzi z armii hitlera, którzy przeżyli wojnę.

Jak ci żydowscy żołnierze  hitlera po wojnie poradzili sobie z własnym sumieniem mając przecież świadomość że walczyli po stronie niespotykanego w dziejach historii ludzkisci tak strasznie zbrodniczego, szatańskiego, barbarzyńskiego systemu.

I że między innymi ci Żydzi przyczynili się że ich żydowscy bracia, siostry (6 milionów) a wśród nich były niewinne dzieci oderwane brutalnie od matek i od ojców , kobiety i starcy, może nawet ich bliscy, ich najbliżsi zostali przez tą zbrodniczą aryjską, niemiecką machinę zagłady zamordowani, zakatowani, obrabowani, gwałceni, poddawani medyczny eksperymentom i konali w przeogromnych cierpieniach, byli przecież traktowani przez te niemieckie nazistowskie bestie w sposób urągający wszelkim ludzkim odczuciom ... 

KOMENTARZE

  • Wiele faktów jest szerokiej publiczności nie znanych.5*
    Za mich czasów nigdy nie uczono ani nie mówiono że Żydzi walczyli po stronie Hitlera. Tylko ze byli ofiarami. A tu w armii niemieckiej ze 100.000 żydów plus w ss.
    Przypominam sobie ze widziałem film dokumentalny może na Geografic o zydach w armii niemieckiej ale że byli generałami to nowość .

    5*
  • Nie za mądry temat.
    W każdej większej zbiorowości są wyjątki które zachowują się inaczej niż statystyczna zbiorowość.

    Tak więc z Hitlerem kolaborowały wszystkie co do jednego narodu w sensie istnienia co najmniej jakiejś grupy wyjątków.
    Podobnie jak z ZSRR czy USA, czy z Chinami czy z Japonią..

    Ważna jest statystyka a nie pojedyncze przypadki.
    O takich przypadkach warto wiedzieć ale nie mogą one zaciemniać statystyki.
  • @Alfax 07:39:09
    Obyśmy nie zatracili proporcji.
    Bo prawda historyczna opiera się właśnie na statystycznych proporcjach..
    inaczej jest nie do ogarnięcia.
  • @Oscar 07:21:45
    Ja uważam że to jest mądry to temat. Szczególnie gdy Polskę obciąża się ze jest antysemicka. A sami Żydzi byli anty semitami bo 100 tyś armia żydów w wehrmacht to nie są pojedyncze przypadki.

    A Żydzi w takim układzie w Polsce i na froncie wschodnim to ile zabili z Polaków i Rosjan ? Tym bardziej że służyli w ss. 

    Tak można wszystko relatywnie określać i co nie wygodne to ukrywać a co wygodne to wywlekać. 

    Piszmy i odkrywajmy mniej znane fakty. Nie bojmy się prawdy.

    Bo w ten sposób ukrywając prawdę to manipulują nami media i politycy

    Pozdrawiam 
    .
  • @Oscar 07:42:43
    Ma pan rację by nie zatracić proporcji. I tu rodzi się pytanie ilu Polaków walczyło w armii niemieckiej a ile bylo Holendrów Belgow. Ilu Rumunów i Węgrów walczyło razem u boku Niemiec?

    To dlaczego oni mają całkowity spokój od oskarżeń o antysemityzm?

    Więc ktoś celowo nie szanuje proporcji i je nadużywa.

    Spokojnego dnia.:)
  • @Alfax 07:53:49
    No zgoda ...wiadomo że polityka historyczna polega na polityce zakłamywania historii pod bieżące potrzeby polityczne.

    Nie istnieje demokracja bazująca na kłamstwach historycznych...
    za to istnieją liczne dyktatury bazujące na kłamstwach historycznych.

    Cała zachodnia "demokracja" bazuje na fundamentach kłamstw historycznych.

    Wnioski we własnym zakresie.
  • @Oscar 08:55:12
    Ważne byś my też o sprawach wiedzieli ukrywanych.
    Im więcej wiemy tym jesteśmy w stanie wyciągnąć prawdę i prawidłowe konkluzje.

    ;)))
  • @Alfax 07:53:49
    "Więc ktoś celowo nie szanuje proporcji i je nadużywa."

    Pretensje o wydarzenia z zamierzchłej przeszłości (spory toczą wnuki i prawnuki), mogą być częścią propagandy przygotowującej do nowej wojny.

    Są tacy co nieświadomie pragną wojny aby wyładować swoje frustracje i agresję. Czasem z biedy (koniec lat 1930.), lub nadmiaru dobrobytu (1914).
    Długo wojny nie było i ludzie się bieszą.
  • UWAGA ! apel do internautów na Neonie 24
    APEL ! do internautów na Neonie 24 !

    Krzysztof Wojtas swoimi haniebnymi wypowiedziami wykluczył się ze społeczności ludzi Honorowych !!

    Nie podawajcie jemu ręki i przestańcie z nim Dyskutować na forum !


    UWAGA !
    Polski kodeks honorowy wyklucza też osoby które obcują ustawicznie z ludźmi Niehonorowymi !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Holocaust był akcją selekcji "zdolnych do odnowy żydostwa" i "najlepszego elementu zdolnego do walki o byt"
    Grupa niemieckich homoseksualistów z aszkenazyjskimi korzeniami zafascynowanych Protokołami Mędrców Syjonu i trzymających władzę w Reichu Hitlera planowala selekcję i kreację przyszłych elit żydowskich (funkcyjnych, policji get, Judenratów, zonderkomand) licząc na szybkie zwycięstwo blitkriegu gen Rommla (znanego z braku antysemityzmu) o Egipt, Palestynę i Babilon w braterstwie broni z popiłsudczykowskimi terrorystami Eterna i dezerterami Andersa. Gub. GG Hans Frank na procesie w Norymberdze przepraszał "swój naród żydowski za nadmierne i zbędne cierpienia". Przebieg holocaustów także na to wskazuje.
  • @Alfax 07:53:49
    Nie wiadomo, ilu przedstawicieli i jakich państw walczyło u boku Hitlera, ale są statystyki narodowości wziętych do niewoli przez Sowietów:
    Takie dane krążą po ruskim internecie (źródło niejaki S-E-R-G):

    "Хит- парад военнопленных:
    Объяснимо лидируют немцы - 2 389 560 фрицев,
    затем японцы - 629635 (попали под раздачу летом 45-го),
    венгры - 513767 (очень серьёзно воевали за Гитлера),
    румыны - 187370 (напротив, быстро сдались и легли под победителей, объявив войну Гитлеру),
    австрийцы - 156682,
    чехи и словаки - 69977,
    поляки - 60280,
    итальянцы - 48957,
    французы - 23136,
    югославы - 21822 (ясен пень, хорваты),
    молдаване - 14129,
    китайцы - 12928 (только не говорите мне, что китайцев в мире меньше, чем молдаван),
    евреи - 10173 (опочки, вот вам и Холокост),
    корейцы - 7785,
    голландцы - 4729,
    монголы - 3608,
    финны - 2377,
    бельгийцы - 2010,
    люксембуржцы - 1652 (опустела страна, видать),
    датчане - 457,
    испанцы - 452,
    цыгане - 383,
    норвежцы - 101,
    шведы - 72.
    Воевала ВСЯ ЕВРОПА, о составе дивизий вермахта легко можно найти на просторах интернета."

    Mam nadzieję, że tłumaczenie tych danych jest zbędne. Oczywiście statystyki nie obejmują obywateli radzieckich, którzy walczyli u boku Hitlera. Statystyka obejmuje także żołnierzy wziętych do niewoli na dalekim wschodzie, po formalnym zakończeniu wojny w Europie w maju 1945 r.
  • @Alfax 5!
    Ja o tym pisałem u Białasa parę lat temu. Dobrze, że przypominasz. Pzdr!
  • @kula Lis 69 16:23:10
    Do nas Polaków są ciągłe pretensje, a w krajach tych karlowatych jak republik bałtyckie kazdego roku ulicami maszerują weterani firmacji SS .
    NIKT Z ŻYDÓW NIE PROTESTUJE ANI CI Z ZA WIELKIEJ WODY ANI Z IZRARLA.

    To Łotysze, Litwini mordowali masowo Żydów i nie ma oburzenia w unii ani nigdzie.

    Co to nagle wszyscy obroncy Żydów oślepi i głuchli ?

    A z nas Polaków robią na siłę antysemitöw.

    Nie ma zgody na obłudę ze strony środowisk szkalujacych nas Polaków.
  • @Alfax
    Popraw tą liczbę 6 mln na 700 tys bo te 6 mln to bzdura.
  • @telewidzacy 12:01:13
    Faktycznie, na to wskazywał fakt , ze wśród Żydów byli lepsi i gorsi.

    Tylko dzisiaj najwięcej awantury przeciwko Polsce wywołują ci " lepsi "

    Gorsi zginęli w krematoriach.
  • @kula Lis 69 16:46:54
    Tak zapewne wśród tych 6 mil. było 3.000.000 nas Polaków

    Gdzie doszukać się prawdziwych danych?
  • Biedni, prześladowani żydzi
    Tyle tylko, że to żydzi, którzy poobsadzali się na wszystkich najważniejszych i najbardziej intratnych funkcjach i stanowiskach, wydali wojnę Niemcom, zanim zaczęły się jakiekolwiek prześladowania ze strony hitlerowców. Ale o tym - sza!

    Nie chcę krakać, ale historia może się powtórzyć i to niekoniecznie w Niemczech, bo maja w zwyczaju robić to samo w różnych państwach i okresach historycznych; po prostu stają się wrogiem wewnętrznym.

    5*
  • "Eichmann w Jerozolimie" -H.Arendt
    "Eichmann wspominał - a nie ma powodów, by mu nie wierzyć -Że Żydzi znajdowali się nawet wśród szeregowych czlonków SS, choć sam fakt żydowskiego pochodzenia takich ludzi jak: Heydrich, Milch, Hans Frank i in. był sprawą ściśle poufną - wiedziała o tym jedynie garstka ludzi. "

    "Tysiące pół-Żydów zwolniono od wszelkich ograniczeń, czym można było wytłumaczyć rolę odgrywaną przez Heydricha i Hansa Franka w SS oraz role feldmarszałka Erharda Milcha w lotnictwie Goeringa, wiedziano bowiem powszechnie, ze Heydrich i Milch byli pół-Żydami, natomiast generalny gubernator Polski był przypuszczalnie stuprocentowym Żydem."

    Hannah Arendt, "Eichmann w Jerozolimie", Kraków 1987.
  • Eichmann cd..
    Hannecke Kardel - "Hitler założycielem Izraela ?" /fragmenty/

    ".....Badając kwestię mordów na Żydach, które są faktem historycznym, zobaczymy, że wśród tych, którzy ich dokonywali trudno jest znaleźć ludzi nie mających żydowskiego pochodzenia żeby wymienić choćby trzech namiestników na Wschodzie: Heydricha, Franka i Rosenberga. (...) Czytelnik musiałby długo szukać, by znaleźć niezwykle pouczającą, a prawie całkowicie niedostępną na rynku księgarskim książkę:

    "Zanim przyszedł Hitler" (1964), której autorem jest niemiecko-żydowski wykładowca akademicki Dietrich Bronder. Pisze on co następuje:

    "żydowskiego pochodzenia lub spokrewnieni z żydowskimi rodzinami byli: fuehrer i kanclerz Rzeszy Adolf Hitler; jego zastępcy: minister Rzeszy Rudolf Hess i marszałek Rzeszy Hermann Goering; Gregor Strasser, dr Josef Goebbels, Alfred Rosenberg, Hans Frank i Heinrich Himmler; ministrowie Rzeszy von Ribbentrop (który niegdyś wypił bruderszaft ze słynnym syjonistą, zmarłym w 1952 roku pierwszym prezydentem Izraela Chaimem Weizmannem) i von Keudell; gauleiterzy Globocznik (tępiciel Żydów), Jordan i Wilhelm Kube; wysocy funkcjonariusze SS Reinhard Heydrich, Erich von dem Bach-Zelewski i von Kaudell II; bankierzy i sponsorzy Hitlera przed 1933 rokiem Ritter von Stauss (wiceprzewodniczący Reichstagu) i von Stein; feldmarszałek i sekretarz stanu Milch, podsekretarz stanu Gauss; starzy towarzysze partyjni Hanffstaengel (szef biura prasowego NSDAP dla prasy zagranicznej (późniejszy doradca Roosevelta) i prof. Haushofer".

    Powyższa lista nie jest pełna, ale jest prawdziwa, co sprawdzić może każdy, kto bliżej zainteresuje się, jaki jest związek między chorobliwą nienawiścią Hitlera i jego paladynów do ich krewniaków, a powstaniem państwa Izrael.

    (...)
    Generał policji i służby bezpieczeństwa Reinhard Heydrich zajmujący się zwalczaniem Żydów dokonał ciekawego odkrycia. Odkrył mianowicie pewnego człowieka. Człowiek ów był katolickim Żydem urodzonym w Hajfie, znał hebrajski i jiddisz, tak jak niemiecki. Jako dziecko przybył z ojcem do Solingen. Potem zaniosło go do Linzu, gdzie na długo przed anschlussem walczył dla Hitlera. Po ucieczce z Austrii wstąpił do SS. W gimnazjum w Linzu historii uczył go prof. Leopold Poetsch, który jak pamiętamy wpajał Adolfowi Hitlerowi antyżydowskie poglądy. Adolf Eichmann - bo o nim mowa - ambitny i rokujący wielkie nadzieje unterfuehrer SS, spotkał się z Adolfem Hitlerem, który podczas leśnego spaceru ujął za ramiona i długo patrzył w oczy człowiekowi, który chodził do tej samej szkoły co on. Resztę załatwił Heydrich dostarczając nowemu współpracownikowi odpowiednią metrykę z Solingen i wprowadzając go w obowiązki. W inne sprawy wtajemniczył go żydowski oficer SS Leopold von Mildenstein, przyjaciel syjonistów, który opracował plan mający na celu "wzbudzenie u możliwie największej liczby Żydów chęci wyjazdu do Palestyny". Gdy koledzy z SS dziwili się, co szuka w ich organizacji Żyd Eichmann odznaczający się typowym semickim nosem ("przecież on ma na gębie klucz do synagogi"), słyszeli w odpowiedzi: "Nie gadać tyle! Rozkaz fuehrera!" Każdy rozumiał, bo fuehrer miał zawsze rację. Więc Eichmann bez przeszkód mógł ze swego berlińskiego biura rozwinąć szeroką działalność, za którą, jak stwierdził, na początku lat sześćdziesiątych podczas procesu w Jerozolimie jego obrońca Servatius, powinien otrzymać order. A mianowicie za jego niezwykłe zasługi dla żydowskiej kolonizacji Palestyny. Badacz nazwisk Gerhard Kessler pisał w swojej pracy opublikowanej w 1935 roku, że nazwisko "Eichmann" pochodzi z początku XIX wieku, kiedy to wielu Żydów przybierało nowe nazwiska, "aby oderwać się od swych przodków i od historii swojego narodu". Gestapo Heydricha nawiązało ścisłe stosunki z żydowską organizacją Hagana działającą w Palestynie. Było to całkiem logiczne, gdyż według Eichmanna "wszystkie partie i związki zrzeszone w Światowej Organizacji Syjonistycznej są nadzorowane przez jedną centralną instancję, która odgrywa niezwykle ważną rolę w życiu politycznym Żydów. Nosi ona nazwę Hagana, co oznacza samoobronę ".

    Jeden z palestyńskich syjonistów prowadzący w Berlinie negocjacje ze służbą bezpieczeństwa Heydricha nazywał się Schkolnik. Był to późniejszy premier Izraela Levi Eszkol, który latem 1965 roku wyjawił tygodnikowi "Der Spiegel": "Przebywałem tam krótko w początkowym okresie rządów Hitlera ". Komendant Hagany, urodzony w Polsce, Feivel Polkes spotkał się z hauptscharfuehrerm SS Adolfem Eichmannem po raz pierwszy w lutym 1937 roku. Obaj Żydzi zawarli porozumienie i wypili bruderszaft w winiarni "Traube " niedaleko Zoo. Eichmann wręczył Polkesowi pisemne oświadczenie: "Wywierany będzie nacisk na ogólnokrajowe przedstawicielstwo Żydów w Niemczech, aby zobowiązywało emigrujących Żydów do wyjazdu do Palestyny, a nie do jakiegokolwiek innego kraju. Leży to całkowicie w interesie Niemiec i gestapo przedsięwzięto już odpowiednie kroki." Feivel Polkes zaprosił swojego nowego przyjaciela Eichmanna do starej ojczyzny.

    2 października 1937 roku w Haifie redaktor gazety "Berliner Tageblatt" nazwiskiem Eichmann zszedł na ląd z pokładu "Romanii". Pan redaktor pragnął rozejrzeć się nieco po kraju. Zobaczył wiele ciekawych rzeczy, porozmawiał z wieloma ludźmi i po powrocie zameldował: "Narodowe kręgi żydowskie są bardzo zadowolone z radykalnej polityki niemieckiej w stosunku do Żydów, gdyż dzięki niej liczba ludności żydowskiej w Palestynie wzrosła do tego stopnia, że w dającej się przewidzieć przyszłości będzie tu więcej Żydów niż Arabów". Gminy Żydowskie w Berlinie i wszystkich wielkich miastach Rzeszy organizowały kursy hebrajskiego i przygotowywały przede wszystkim młodych Żydów do "Alijah", czyli emigracji do Palestyny. Centralny Komitet Pomocy i Odbudowy przekształcił się w Ogólnokrajowe Przedstawicielstwo Żydów Niemieckich , które ostatecznie nazwało się Ogólnokrajowym Zrzeszeniem Żydów w Niemczech i wraz z urzędem Eichmanna koordynowało emigrację Żydów do Palestyny. Panowała pełna harmonia, nie było żadnych scysji czy konfliktów. Raaman Melitz z Jerozolimy ustalił liczby dla punktu zbornego w Niederschoenhausen: "82% wyjechało do Palestyny, 9% do Brazylii, 7 % do Południowej Afryki, 1% do USA i 1% do Argentyny". Przy poparciu władz państwowych młodzi Żydzi przygotowywali do nowego życia w Palestynie na rolniczych i rzemieślniczych kursach w Waidhofen nad rzeką Ybbs, w Altenfelden w Górnej Austrii, w Ruednitz koło Berlina i w Schwiebichen na Śląsku.Z Rexingen w Wirtembergii wszyscy Żydzi w liczbie 262 wyemigrowali do Palestyny. Po wojnie wrócił tylko jeden. Do wybuchu wojny z 500.000 Żydów wyemigrowało ponad 300.000 w większości młodych i energicznych ludzi..."
  • Oppenheimowie - "honorowi aryjczycy"
    P.Vilemarest "Źródła finansowe komunizmu i nazizmu czyli w cieniu Wall Street" /fragmenty/

    "....Przed 1914 istniało w Niemczech 1221 banków prywatnych. W 1933 - 1709. Pięć lat później - 491, z powodu przeniesienia się za granicę lub konfiskaty banków żydowskich. W chwili, gdy w 1948, na bazie tajnego planu monetarnego dostarczonego przez Schachta z więzienia władzom amerykańskim, rodziła się Republika Federalna, istniało w Niemczech 300 banków prywatnych. W 1984 zostało ich tylko 79.

    Jeden bank żydowski przetrwał ten wiek, wliczając w to okres nazizmu, i przyjął ponownie swe imię w 1948 - bank Oppenheimów, którego właściciele byli ogłoszeni „honorowymi aryjczykami", podczas gdy sami schowali się za plecami ich wspólnika Roberta Pferdmengesa. Ten ostatni, tak jak Otto Abetz, Abs i inni naziści należał faktycznie do niemieckiego odgałęzienia Synarchii. Tak samo jak wielu z von Oppenheimów. Hermann J. Abs, który wszedł w 1929 do „Delbruck, Schinkler Co." przeszedł w 1937 do "Deutsche Bank". Najstarszy z Oppenheimów miał od 1940 do 1944 dwa biura w Reichsbank (Banku Rzeszy). Był on od 1934 doradcą Ernsta Kaltenbrunnera, osobistości numer trzy w hierarchii SS, w tym samym czasie zresztą co Schacht i Funk (dyrektor Reichsbank). Miał on prawo podpisu wszystkich ewentualnie podejmowanych sum z tajemniczego konta nr 31.611 niejakiego Maxa Heiligera ... który nigdy nie istniał (!)

    Fakt ten figuruje w archiwach procesu w Norymberdze. W rzeczywistości to specjalne konto służyło od 1937 roku dla deponowania pieniędzy w gotówce i biżuterii skonfiskowanych Żydom. Bank Oppenheim/Pferdmenges wzbogacił się między innymi w maju 1936 dzięki konfiskacie grupy L. Halevy'ego z Kolonii - 500 milionów ówczesnych marek za „odszkodowanie" dla tegoż w wysokości miliona 100 tysięcy marek...

    Dzieci Oppenheimów przez małżeństwa „wyroiły się" w różnych krajach latynoamerykańskich, między innymi w Argentynie, gdzie jeszcze w 1979 obecny „numer jeden" rodu Oppenheimów byt konsulem honorowym Republiki Federalnej Niemiec. Dwóch dziennikarzy próbujących wyjaśnić te sprawy dla dobra historii współczesnej przypłaciło życiem swoje poszukiwania. Zginął również autor książki opublikowanej w 1979 r. w wydawnictwie „Belfond", w której Oppenheimowie kryli się pod nazwiskiem Frankenheim . Publikacja ta została całkowicie zignorowana przez prasę - z pewnością pod czyimś naciskiem lub w wyniku autocenzury. (...) Oppenheimowie są również od lat dwudziestych członkami Synarchii europejskiej , zdecydowanej organizować Nowy Porządek Światowy we współpracy z ZSRR ....."
  • "Ręka w rękę z Hitlerem"
    "Ręka w rękę z Hitlerem" – Jean-Claude Valla
    http://www.bibula.com/?p=25019

    "....21 czerwca 1933 r., w kilka tygodni po dojściu Hitlera do władzy Zionistische Vereinigung für Deutschland (ZVfD) – prężna organizacja syjonistów niemieckich stała się nieoczekiwana podpora NSDAP (partii nazistowskiej): Wierzymy, że to właśnie nowe Niemcy mogą, dzięki swej zdecydowanej woli, rozwiązać problem żydowski, znaleźć rozwiązanie problemu, który w istocie rzeczy powinien być rozwiązany przez wszystkie narody europejskie [...] Wdzięczność narodu żydowskiego staje się podstawa szczerej przyjaźni z narodem niemieckim wraz z jego realiami narodowymi i rasowymi. [...] My również jesteśmy przeciwni mieszanym małżeństwom i pragniemy utrzymać czystość żydowskiej grupy etnicznej. [...] Aby osiągnąć te praktyczne cele, syjonizm ma nadzieje, że będzie zdolny do współpracy z rządem nawet zasadniczo wrogim Żydom…(...)

    W tym samym czasie przywódca NSDAP, baron Leopold Itz von Mildenstein, poprzednik Eichmanna na stanowisku kierownika Biura ds. żydowskich przy SS, zostaje zaproszony przez syjonistów do Palestyny. Po zwiedzeniu tego kraju wzdłuż i wszerz (…) i zwróceniu szczególnej uwagi na problem kibuców, specjalny wysłannik, któremu towarzyszył Kurt Tuchler, działacz syjonistyczny z Berlina, publikuje serie dytyrambicznych artykułów w dzienniku Jozefa Goebbelsa “Der Angriff” ["Ein Nazi fahrt nach Palastina", "Der Angriff" 26 września-9 października 1934 r.(...)]. Ten każe z tej okazji wybić pamiątkowy medal, na którego jednej stronie widnieje swastyka, a na drugiej – gwiazda Dawida. W następstwie podroży von Mildensteina organ SS – “Das Schwartz Korps” – oficjalnie ogłosi swoje wsparcie dla syjonizmu [to wsparcie będzie ponowione przez Reinhardta Heydricha, szefa służby bezpieczeństwa SS, a w 1937 r. przez Alfreda Rosenberga, teoretyka narodowo-socjalistycznego rasizmu. (...)
  • @Piotrx 17:38:46
    Tak ten zbrodniarz żydowski Milch został osądzony i skazany w Norymberdze za zbrodnie Holokaustu.

    Ale po chyba 7 latach wyszedł na wolność.
    I to była sprawiedliwości ???

    To takie typowe dla aliantów ! Którzy po wojnie wykorzystali nazistów do niszczenia bloku wschodniego.
  • Żydowscy żołnierze Hitlera
    Ponad 150,000 osób pochodzenia żydowskiego walczyło w szeregach wojsk III Rzeszy. Co więcej, odbywało się to za osobistym pozwoleniem Hitlera. Nie zawiódł się na nich. Do takiego wniosku doszedł młody historyk amerykański na podstawie setek wywiadów z niemieckimi kombatantami żydowskiego pochodzenia oraz tysięcy dokumentów wydobytych z niemieckich archiwów.


    Cześć 1 http://chodakiewicz.salon24.pl/80974,zydowscy-zolnierze-hitlera

    Cześć 2 http://chodakiewicz.salon24.pl/80975,zydowscy-zolnierze-hitlera-cz-ii

    Cześć 3 http://chodakiewicz.salon24.pl/80976,zydowscy-zolnierze-hitlera-cz-iii
    "....Rigg zbadał dokładnie aż 1671 przypadków żołnierzy-Żydów i Mischlinge (a w tym 26 członków NSDAP). 163 z nich zginęło. 279 odznaczono za odwagę, z czego aż 15 Krzyżem Rycerskim. „Pół-Żyd” ppłk. Walter Hollaender na czele swego pułku ocalił korpus armijny Wehrmachtu od totalnej klęski pod Kurskiem w lipcu 1943 r. „Ćwierć-Żyd” admirał Bernhard Rogge był chyba jednym z najbardziej słynnych piratów III Rzeszy, chlubą Kriegsmarine. Pod koniec wojny pomógł on ocalić miliony niemieckich uciekinierów i uchodźców z państw bałtyckich, Prus i Pomorza. „Pół-Żyd” i kawaler Krzyża Rycerskiego generał Günther Sachs dowodził 12 dywizją artylerii przeciwlotniczej. „Ćwierć-Żyd” generał Hans-Heinrich Sixt von Armin dowodził 113 dywizją piechoty pod Stalingradem i również zasłużył sobie na Krzyż Rycerski. „Pół-Żyd” generał Helmut Wilberg odznaczył się już podczas swojej służby jako szef operacji w sztabie Legionu Kondor w Hiszpanii (1936-1937). Tak jak wspomniany już „pół-Żyd” feldmarszałek Milch, gen. Wilberg położył wielkie zasługi w rozwój sił powietrznych Luftwaffe. Odwrotnie niż Milch, który „był fanatycznym i entuzjastycznym nazistą bezwzględnie ufającym Hitlerowi....”
  • @Piotrx 17:43:45
    To sa bardzo ciekawe dane.

    I coraz bardziej jest jaśniej w świetle księżycowego mroku.
  • Jest taki film niemiecki "Nasze matki, nasi ojcowie"
    bardzo nielubiany przez PiS, pokazuje losy czworga młodych ludzi, w tym jednego żyda, w III Rzeszy. Oczywiście jest to propaganda, ale zgadnijcie (bo przyzwoity człowiek tego nie ogląda) kto zginął, a kto przeżył ?
  • @Monaco 17:54:55
    Można dodać jeszcze bardziej skrajny przykład Kurta von Schroedera, który z racji swego pochodzenia i powiązań "międzynarodowych" otrzymał tylko 3 miesiące aresztu.......

    "....4 stycznia 1933 roku odbyło się tajne spotkanie Hitlera z byłym kanclerzem Franzem Papenem , zaufanym człowiekiem prezydenta rzeszy Hindenburga. Miało ono miejsce w Kolonii w pałacyku barona Kurta von Schroedera, współwłaściciela wielu banków w Niemczech i za granicą. Kurt von Schroeder -"bogaty finansista izraelskiego pochodzenia" - jak o nim napisał Otto Strasser , był ściśle związany z koncernem "ITT" i "Kołem Kepplera". Co więcej był on także jednym ze sponsorów Hitlera i NSDAP oraz dyrektorem "J.H. Stein Bank" w Kolonii (wraz z Levim i Salem Oppenheimami - , pozostającym w ścisłym związku z firmą jego krewnego czyli "J.Henry Shroder Banking Corporation" w Nowym Jorku.

    W czasie tego spotkania osiągnięto porozumienie na mocy którego zdecydowano, że kanclerzem zostanie Hitler, a wicekanclerzem von Papen. 30 stycznia 1933 Hitler został legalnie powołany na kanclerza Rzeszy przez prezydenta Hindenburga.

    Wkrótce Schroeder za swoje zasługi otrzymał od Hitlera stopień generała SS. Kiedy po wojnie Kurt von Shroeder zeznawał przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, tak uzasadnił swoje postępowanie: “Kiedy 6 listopada 1932 roku NSDAP poniosła porażkę i poparcie dla niej zaczęło maleć, pomoc dla niej stała się sprawą nie cierpiącą zwłoki. Wspólny interes całej gospodarki wynikał z lęku przed bolszewizmem"

    Jak pisze A.L.Szcześniak: "Schroeder, po zorganizowanym u niego spotkaniu von Papena z Hitlerem, stał się uprzywilejowanym członkiem hitlerowskiej elity władzy. Wstąpił do NSDAP. Jako członek Akademii Prawa Niemieckiego (Akademie fur Deutsches Recht) uczestniczył w opracowaniu Ustaw Norymberskich (1935), pozbawiających Żydów praw obywatelskich. Jako członek “Kręgu Przyjaciół Reichsfuhrera SS" (Freundenkreis Reichsfuhrer SS) brał udział w opracowaniu i nadzorze nad przebiegiem antyżydowskiej operacji pod nazwą “aryzacja". Jako członek Izby Gospodarczej Rzeszy (Reichswirtschaftskammer) brał udział w opracowaniu planów masowej eksploatacji więźniów wszystkich typów niemieckich obozów (ok. 19 mln ludzi) oraz darmowej pracy przymusowych robotników sprowadzanych do Rzeszy z podbitych krajów Europy (w 1944 roku było to 7,1 mln ludzi). W XI 1947 roku Brigadefuhrer SS, baron Kurt von Schroeder, przestępca wojenny, skazany został na karę pieniężną i... 3 miesiące aresztu

    Oczywiście Sowietów w Norymberdze w ogóle nie osądzono za ich zbrodnie
  • "Kolaboranci hitlera, żołnierze hitlera"
    -----------
    Dobrze - to kto niby wystrugał z banana pana, towarzysza Hitlera - potem uzbroił Niemcy i przygotował je do wojny - no kto? Oczywiście wszystko to w rasistowskiej atmosferze znanej nam skądś dzisiaj - Niemcy, Niemcy ponad wszystko. Tak naprawdę w tym - ponad wszystko - wcale nie chodziło o Niemców - co dzisiaj widać, słychać i czuć.
    Wniosek?
    Żeby zobaczyć jak było wczoraj - uważnie należy się rozejrzeć jak jest dzisiaj - więc kto dzisiaj wywija Niemcami i nasyca ich bez żadnego umiaru - młodym, przeważnie kryminalnym, kolorowym elementem. Elementem odpowiednio przeszkolonym.
  • @Piotrx 18:12:22
    Zwycięzców jak USA i ZSRR nie sądzi się tylko sądzi się pokonanych.

    To tradycja która wywodzi się z czasów rzymskich. Bóg życia i śmierci.

    Rzymianie mieli jako nieomylnego Kaligule, a kto bogatemu zabroni ?:

    Cesarz szaleniec " początku wysłał żołnierzy z rozkazem zgładzenia Tyberiusza Gemmellusa, który mógł się upomnieć o ojcowiznę. Zmusił również do samobójstwa Marka Juniusza Silanusa (konsula zastępczego w 15 n.e.), ojca swojej pierwszej żony (Junii).

    Apoteoza Kaliguli z boginią Romą (rzymska gemma z sardonyksu, I w. n.e.)

    Pod koniec 37 roku, będąc świadkiem ślubu Pizona i Orestylli, upodobał sobie pannę młodą i zabrał ją podczas ceremonii jako swoją żonę. Równie nagle ją porzucił. Kaligula był powszechnie oskarżany o rozwiązłość – m.in. Swetoniusz podaje, że odbywał kazirodcze stosunki seksualne ze wszystkimi swoimi siostrami (także na publicznych ucztach).

    Posiadał skłonności homoseksualne. Utrzymywał stosunki miłosne m.in. z aktorem pantominy – Mnesterem, oraz młodzieńcem pochodzącym z konsularnej rodziny – Waleriuszem Katullusem[10].

    W 38 roku odbyły się igrzyska, w trakcie których zmarła siostra cesarza Druzylla. Ogłoszono wtedy wielką żałobę publiczną. Kilka miesięcy po pogrzebie ożenił się z Lollią Pauliną, dotychczasową żoną Memmiusza Regulusa. W 38 r. ze światem pożegnał się m.in. Makron, który popełnił samobójstwo. W 39 roku znacznie pogorszyły się finanse państwa, ponieważ Kaligula lekkomyślnie roztrwonił pieniądze pozostawione przez gospodarnego Tyberiusza. Aby naprawić ten stan rzeczy, cesarz rozpoczął szeroko zakrojoną akcję konfiskat majątków. Gdy w połowie września Gajusz przygotował wielką wyprawę przeciw Germanom, odkryto spisek mający na celu zgładzenie cesarza. Jego senatorscy przywódcy (dowódca armii Getulik oraz Marek Emiliusz Lepidus, były mąż Druzylli) ponieśli śmierć, a zamieszane w spisek siostry cesarza, Agrypina Młodsza i Julia Młodsza, zostały wygnane na wyspy.

    Kaligula rozstał się ze swoją żona Lollią i ożenił się z Cezonią. 30 dni po ślubie urodziła mu córeczkę, którą cesarz uznał za swoją. Dzięki fali procesów politycznych i konfiskat majątkowych władca miał środki na wszystkie swoje zachcianki i zabawy dworu. Zasłynął z szalonych pomysłów, które realizował nie licząc się z kosztami, możliwościami technicznymi i opinią publiczną. Kazał usypywać góry na równinach, i odwrotnie: wyrównywać wzniesienia i stoki górskie. Budował tamy w miejscach, w których morze było – jego zdaniem – zbyt burzliwe. Kazał m.in. wybudować długi, drewniany pomost od Palatynupoprzez Forum aż do Kapitolu tylko po to, by móc szybko dostać się do świątyni Jowisza kapitolińskiego (za którego przedstawiciela na ziemi się uważał)[11].

    W połowie września 39 r. cesarz udał się do Germanii, którą postanowił przyłączyć do Imperium. Samo przejście na drugą stronę Renu uznał za olśniewające zwycięstwo i rozpoczął drogę powrotną do Rzymu. Dalsze działania wojenne w imieniu cesarza prowadził Galba. W 40 r. podstępnie zagarnął Mauretanię, której władca musiał popełnić samobójstwo. Wiosną 40 roku Kaligula poprowadził legiony ku północnym wybrzeżom Galii, udając, że przygotowuje wyprawę przeciwko Brytom, a ponieważ w obozie zjawił się zbiegły z wyspy książę, ową mistyfikację uznano za wielkie zwycięstwo. Zaraz potem pełen chwały Kaligula wrócił do Rzymu i odbył wjazd owacyjny.

    Dalsze rządy cesarza polegały na ciągłym ucztowaniu i organizacji igrzysk dla ludu. Tyberiusz, cesarski stryjeczny dziadek Kaliguli, miał się ponoć kiedyś wyrazić, że „Kaligula tak się nadaje na cesarza, jak konie z jego wozu do jazdy po zatoce Baiae”. Wówczas Kaligula kazał zatopić w Zatoce Neapolitańskiej, na linii z Baiae do Puteoli, w dwóch szeregach obok siebie, 2 tysiące statków handlowych skonfiskowanych właścicielom, a na nich wybudować drogę – tylko po to, by móc się przejechać konno tam i z powrotem po tym najdłuższym na świecie moście. Ubytek tak wielkiej liczby statków transportowych drastycznie ograniczył import zboża z krajów zamorskich, co sprowadziło głód na mieszkańców Rzymu[11]. 24 stycznia 41 r. spiskowcy, wśród których byli Kasjusz Cherea i Korneliusz Sabinus, zamordowali cesarza podczas przejścia z teatru do pałacu cesarskiego, łącznie zadając mu około 30 ran. Zabito również jego żonę Cezonię wraz z córką. Kaligula został pochowany wMauzoleum Augusta."

    Popatrzmy krytycznie na bezkarne działania USA we Wietnamie, na Bliskim Wschodzie w Serbii, Ich żołnierze mimo popełnionych zbrodni są nietykalni, zaden trybunał do spraw zbrodni wojennych e Hadze im nie grozi i to samo jest z izraelskimi zbrodniami na ludności Palestyńczyków.
  • Rowery !!!
    Niemcy najwięcej rowerów to ukradli Holendrom.

    To foto w czołówce jest idealne.

    Holendrzy nie mogę Niemcom tego zapomnieć bo musieli chodzić na piechotę. A tego nie lubią.

    I za to nazywaja Niemców pruisen lub moffen.
    Cos jak nasze szkop lub szwab.
  • @Piotrx 17:47:29
    Wiele ciekawych informacji można znaleźć w pana komentarzach.

    Jest pan z zawodu historykiem ? Czy bardziej archeologii historycznych wydarzeń. ?

    Ja też lubię szukać tych ukrytych informacji.

    L.V
  • @Monaco 16:59:03
    W archiwach MCK w Szwajcarii.
  • @Monaco 16:59:03
    No i rosyjskich NKWD/KGB/FSB.. Tam także są prawdziwe dane ilu żydów zwiało do sowietów i pozmieniało nazwiska, potem do Polski po wojnie wracali z Armią Czerwoną a było ich coś ponad 1.5 mln. Te dane dostępne w Wuju Google. 6 mln to bzdura wyssana z żydowskiego palca, ich tyle w Europie w 1939 nie było.
  • @Monaco 16:59:03 Proszę zapoznać się z żydowskim Talmudem. Większość z żydów uważa Lucyfera za swojego Boga.
    Zdradzieccy Żydzi czy… zwyczajni Polacy? Kto wiwatował na widok Armii Czerwonej?
    https://s.ciekawostkihistoryczne.pl/uploads/2016/04/Plakat1miniatura-340x340.jpg

    Entuzjastyczne powitanie żołnierza Armii Czerwonej. Według radzieckiej propagandy, tak wyglądały spotkania z „wyzwalanymi” (źródło: domena publiczna; koloryzacja Rafał Kuzak).

    ciekawostkihistoryczne.pl/2016/04/20/zdradzieccy-zydzi-czy-zwyczajni-polacy-kto-wiwatowal-na-widok-armii-czerwonej/


    Ps...Zdrada przy każdej okazji, przy każdym najeździe obcych na Polskę – zawsze zdrada. Czy Polacy powinni czuć się zobowiązani do chronienia zdrajców? Stosunki między żydami a Polakami były dobre. Dopiero jak żydzi rozpoczęli współpracę z Sowietami, komunistami, z NKWD, wszystko zaczęło się psuć. Młodzi, zafascynowani komunizmem żydzi zorganizowali swoją żydowską milicję. Objęli po Polakach urzędy. Pozakładali sobie czerwone opaski, pobrali broń i zaczęli naszym pokazywać, że są ważni. Zaczęli Polakom dokuczać. Powtarzali: wasze ulice, nasze kamienice. Nieco później, z cynizmem, ostentacyjnie, szyderczo naśmiewając się, a współorganizując z NKWD deportację na Sybir, do Kazachstanu, mawiali, że wiozą Polaków na wycieczkę czy pielgrzymkę. Równocześnie, wspólnie z okupantem, Rosjanie i żydzi zbierali się w domu parafialnym. Wspólnie się bawili, tańczyli. Słowem, cieszyli się. Oni, tj. żydzi, patrolowali nawet wozy, którymi deportowanych wywożono na stację do Łomży. Co któryś wóz siedział enkawudzista. Na każdej jednak furmance siedział żyd z karabinem.
    Jak wywozili z Polski naszych mężczyzn, to matki, żony, kobiety szły drogą i błagały tych żydów, których przecież jako swoich sąsiadów doskonale znały, żeby dali deportowanym szansę. Jadąc przez las wywożeni mieli możliwość ucieczki Sowietom. Jednak nic takiego nie nastąpiło. W rezultacie w głąb Rosji, bydlęcymi wagonami wyjechały całe transporty. Ponad 1000 nazi agentów było wśród żydów, to ile mogło być wśród sowieckich?

    Żagiew („The Torch”), also known as Żydowska Gwardia Wolności (the „Jewish Freedom Guard”), was a Nazi-collaborationist Jewish agent provocateur group in Nazi German-occupied Poland, founded and sponsored by the Germans and led by Abraham Gancwajch.[1] Many Żagiew members were related to the collaborationist Jewish organization Group 13, which was also led by Gancwajch. The Nazis had over a thousand Jewish secret agents in Poland[2] and some were permitted by their Gestapo handlers to possess and bear firearms.

    The organization operated primarily within the Warsaw Ghetto. Its primary goal was to infiltrate the Jewish resistance network and reveal its connections with the Polish underground aiding and hiding Jews in the General Government. The organization was able to inflict considerable damage on both fronts.[3] Żagiew agents were also instrumental in organizing the Hotel Polski affair in Warsaw, a German scheme to lure thousands of wealthy Jews under false promises of evacuation to South America into a trap and extort their money and valuables before killing most of them.
  • @Monaco 16:59:03
    https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20160909/SWIAT/309099996/AR/0/AR-309099996.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=

    Przemarsz bundowców ulicami Nowego Jorku na wiec, który odbył się w Madison Square Garden 20 lutego 1939 r.

    Naziści w Ameryce. Ten epizod w dziejach Stanów Zjednoczonych bywa przemilczany: przed wybuchem II wojny światowej w USA przez kilka lat prężnie działał Niemiecko-Amerykański Bund. Apogeum świetności Bundu to był początek roku 1939. Co prawda, liczba oficjalnie zarejestrowanych członków tej nazistowskiej organizacji nie przekroczyła 10 tys., ale sympatyków miała coraz więcej. Budziła niepokój wśród miejscowych władz, a wśród mieszkańców – niechęć i dezaprobatę. Zanim jednak się z nią rozprawiono, przez kilka lat jej założycielowi – Fritzowi Kuhnowi – marzyło się obalenie rządu Stanów Zjednoczonych i zastąpienie go nazistowską dyktaturą. Trzon nowych władz mieli stworzyć działacze Bundu, niemieccy imigranci. Całość pod linkiem

    https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309099996-Nazisci-w-Ameryce.html
  • @kula Lis 69 09:11:07
    Tak, im więcej informacji tym większe pole widzenie.
    Wyraźniejszy jest obraz minionych czasów.

    Dobrze że te tematy są tu poruszone, bo ta wpływowa oficjalna medialna i polityczna propaganda wyciąga wyłącznie na powierzchnię to co pasuje w obecnych czasach tym którzy rządzą i spełniają żądania określonej grupy i jej określony cel jak 447 a o zbrodniach popełnionych przez samych Żydów kompletnie milczą.

    O takich jak ten np Milch .... i innych .... .
  • @Monaco 11:46:55
    Aktualnie to Amerykanie podążają śladami hitlera.
    Wojny. Rabunek. Morderstwa.
  • żydowskie GeStaPo i inni
    .
    cykl artykułów, patrz też "żagiew":

    - http://marucha.wordpress.com/2013/10/29/kolaboranci-zydowscy-w-czasie-ii-wojny-swiatowej-9/

    Wysyłka do obozów zagłady była organozowan praktycznie wyłącznie przez żydowskie judenraty i brutalną policję żydowską. Nie są znane przypadki, że żydowscy zbrodniarze wojenni byli kiedykolwiek skazani przez jakiś żydowski czy inny sąd.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#HoloSamo

    Zasada żydowskiego prawa jest prosta, żyd nie musi ratować żyda, ma ratować siebie, nawet jeśli skazuje innego żyda na śmierć, Goj ma obowiązek ratować życie żyda, bo jest cenniejsze jak jego własne, jasno sformułowała to żydowska prof. Boni

    - https://www.youtube.com/watch?v=MPKkEuJHvXY
  • "Rodacy, nic się nie stało !"
    .
    krąży po mediach wiadomość, że w efekcie ataku irańskiego na bazy USA zginął Marcin Adamski a Radosław Sobczak miał zostać zraniony, po czym wysłano go na leczenie, do bazy USA w Ramststein (na terenie RFN).

    Ponoć obywatelom USA nic się nie stało, bo zostali na czas o ataku ostrzeżeni, czyżby sojusznicy z Polski nie otrzymali ostrzeżenia, albo musieli pełnić służbę na pierwszej linii jak za Napoleona ?

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/#Polska

    Być może, o ile wiadomość jest prawdziwa mamy znowu do czynienia z sytuacją:

    "Rodacy, nic się nie stało !", to tylko Polacy.

    dla lepszego zrozumienia, porównaj poprzedni wpis @Laznik 09:45:15
  • @Laznik 10:09:24
    Czy rodziny ofiar zostały przez pana poinformowane już o tej tragedi.Ale być może są to też czytelnicy portalu Neon więc już właśnie się dowiedziały.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829 

ULUBIENI AUTORZY